Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 505
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak patrzę to ona wygląda jak mój ś.p. Bolo :(

[IMG]http://a.imageshack.us/img153/5098/p9030015.jpg[/IMG]

a to Bolo na stronie Palucha jeszcze :(
[IMG]http://img64.imageshack.us/img64/1452/image398l.jpg[/IMG]

Posted

faktycznie :lol: ciocie, nie zapytałam... jak mam na nią wołać (poprzedni właściciele nazywali ją podobno "Dejzi" ale ona nie reaguje na to imię, w schronie nie reagowała znaczy się) BOLUSIA? :loveu:

Posted

nie nie Bolusia nie :shake: nie wiem jak kurcze nie mam czasu się zastanowić... popróbuj - może na jakieś imię albo sylabę zareaguje żywiej, może coś trafisz jakie zna

kurcze ja zamiast się szykować to zaglądam tu ciągle :shock:

Posted

super - ja zwrócę wszystkie koszty, jak jakieś leki będzie trzeba kupić to też oddam, wszystko oddam - dziękuję :Rose: jak dobrze, że na Was trafiłam :calus: wzruszam się aż haha jestem nienormalna... nie idę na żadne wesele bo się pobeczę pewnie jak będą sobie przysięgę składać :lol:

Posted

Sznupcia była na spacerku, przejeżdżających aut czy wrzeszczących dzieciaków się nie boi, ładnie chodzi na smyczce, wącha i wącha :lol:
Chrupek nie chce. Surowego mięsa też nie, więc już się do niej mięsko gotuje. W międzyczasie zjadła z apetytem mielonkę.

[IMG]http://a.imageshack.us/img261/6341/p9030009.jpg[/IMG]

[IMG]http://a.imageshack.us/img261/6034/p9030001.jpg[/IMG]

[IMG]http://a.imageshack.us/img191/8346/p9030004.jpg[/IMG]

[IMG]http://a.imageshack.us/img812/9422/p9030005.jpg[/IMG]

Posted

Mam nadzieję,że ciocia Malawaszka nas nie :mad:, ale po rozpatrzeniu "za" i "przeciw" sznupcia została jednak wykąpana w resztce Hexodermu.

[IMG]http://a.imageshack.us/img261/7086/p9030019.jpg[/IMG]

[IMG]http://a.imageshack.us/img261/8089/p9030020.jpg[/IMG]

[IMG]http://a.imageshack.us/img261/4831/p9030023k.jpg[/IMG]

[IMG]http://a.imageshack.us/img261/4449/p9030025.jpg[/IMG]

[IMG]http://a.imageshack.us/img261/3852/p9030026o.jpg[/IMG]

Posted

Żeby się nie przeziębiła, wysuszyłam kruszynę suszarką. Zrobiłam fotki skóry i tych brodawek, o których pisałam.
Wet przyjmuje od 16.00. Zdam relację,jak wrócimy.

[IMG]http://a.imageshack.us/img261/5309/p9030029.jpg[/IMG]

[IMG]http://a.imageshack.us/img261/758/p9030032.jpg[/IMG]

[IMG]http://a.imageshack.us/img261/4052/p9030035.jpg[/IMG]

[IMG]http://a.imageshack.us/img261/425/p9030038.jpg[/IMG]

[IMG]http://a.imageshack.us/img261/6010/p9030039.jpg[/IMG]

Posted

[quote name='BeaBono']Sznupcia "wykupiona" z niedoli, jest już u nas. [/QUOTE]

i jak Was nie kochać :loveu:

[quote name='BeaBono'] BOLUSIA? :loveu:[/QUOTE]

może LUSIA ;)

Posted

Lusia fajnie, ale nie może być bo ja mam Lunę w domu i będzie bałagan :lol:

za kąpiel nie :mad: :evil_lol: wręcz przeciwnie ;) te dziadostwa ze zdjęć to raczej takie zwykłe starcze brodawki - sznaucery często takie coś mają na starość, gorzej ten brak włosków, ale to może być hormonalne, no wet musi zobaczyć - już mnie nie będzie jak wrócicie - mogę prosić o smska jakby było wiadomo co to? :modla: błagam :oops: bo nie zaznam spokoju :oops:

Posted

Super, że mała wykapana, przynajmniej ludzie w pociągu jakoś wytrzymają bo już nie raz dziwnie się na mnie patrzyli jak jechałam z jakimiś śmierdziuszkami. Muszę sobie kupić jakieś gazety, bo czeka mnie 10 godzin podróży.

Posted

Dopiero wróciłyśmy od weterynarza. Wizyta się opóźniła, bo wet sterylizował kotkę i kastrował kota, musiałyśmy trochę poczekać.
Mała nie ma żadnej zakaźnej choroby skóry, może jechać do malawaszki, jej psów niczym nie zarazi.
Zbyt krótko ją mamy, żeby wet mógł postawić jednoznaczną diagnozę dot przyczyn łysienia. Na razie niczego nie można stwierdzić na 100%, ani niczego wykluczyć. Trzeba wziąć pod uwagę co najmniej trzy przyczyny wyłysień.
Sznupka mogła wyłysieć na tle alergicznym po pogryzieniu przez pchły. Pcheł już nie ma, świąd jest znikomy (drapała się u nas ze dwa razy). Jeśli taka była przyczyna, to mała za jakiś czas obrośnie. Trzeba czasu i obserwacji.
Druga opcja: nadczynność nadnerczy (choroba Cushinga) - potrzebna byłaby diagnostyka, by potwierdzić lub wykluczyć. Ale to jest mało prawdopodobne, bowiem nie zauważyłyśmy typowych objawów: wielomocz, wzmożone pragnienie, żarłoczność. Wet nie stwierdził typowego dla Cushinga obwisłego brzucha... To raczej nie to....
Trzecia możliwość: niedoczynność tarczycy. I znów przydałoby się badanie krwi - na hormony i cholesterol.
Sunia ma katastrofalny kamień nazębny i lekki stan zapalny dziąseł. Może nie chcieć jeść "chrupek" z tego właśnie powodu (a nie dlatego,że "nienauczona" jak mi się wydawało). Trzeba by na pewno zrobić porządek z ząbkami. Oczka lekko mętne, ale to ze względu na wiek. Ma powyżej 8 lat (9-10).
Brodawki - można by pobrać wycinek i zbadać. Raczej nie ma się czym martwić. Można usunąć ze wg "kosmetycznych".
Mama i wet jak zaczną gadać, to nie mogą skończyć... Sznupka znudzona położyła się na ręczniku w kącie gabinetu i się zdrzemnęła. Zaraz wstawię wam fotki.

[IMG]http://a.imageshack.us/img225/6034/p9030001.jpg[/IMG]

"Łysolek" w autku (lubi jeździć :loveu:)

[IMG]http://a.imageshack.us/img443/8421/p9030003.jpg[/IMG]

[IMG]http://a.imageshack.us/img96/4187/p9030002.jpg[/IMG]

"Skończycie wreszcie te ploty?"

Mam jeszcze filmik z popołudnia - uwaga - jemy mięsko :lol:

[video=youtube;bUCnHxT-h7o]http://www.youtube.com/watch?v=bUCnHxT-h7o[/video]

Posted

Dzień dobry cioteczki! Sznupek całą noc przespał:) , nie sygnalizuje jeszcze , że chce wyjść na spacer ale wychodzimy z nią jakby była szczeniaczkiem. Jest niejadkiem, dzisiaj próbowałam dawać jej pod nos wszystkiego- serek był ble , chrupki namoczone były ble, szynka ble , dopiero jak dałam gotowane mięsko to zjadła:evil_lol:. Musiała być chyba bita bo jak próbuję ją pogłaskać to robi uniki jakby się bała:-(. Ale robi postępy= chodzi za nami, interesują ją koty, nasze psy olewa, mogą dla niej nie istnieć, jak chce na łapki to stoi i patrzy tymi mądrymi ślepkami . Interesuje ją to co za szybą balkonu - podjazd, wydaje mi się ,że musiała być stale na dworze. Nie jest też kanapowcem. Dziewczyny wymyślcie jak na nią wołać bo dla Beabono wszystkie małe psinki to "chomiki":evil_lol: i tak na nią woła:mad:. Próbowałyśmy różnych imion ( wszystkie jakie znamy od A do Z ) ale nie zauważyłam żeby na jakieś żywiej zaregowała. Wołam na nią na razie Czita;).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...