lika1771 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Super, juz bedzie dobrze sliczna malutka i ciesze sie ze bezpieczna mam nadzieje ze te Twoje wilki nic Jej nie zrobia;) Dziekuje Quote
BeaBono Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 "moje wilki" już jej ustępują - mała piła z miski Pepsi, teraz śpi na jej posłaniu :lol: [IMG]http://a.imageshack.us/img267/4187/p9030002.jpg[/IMG] Quote
malawaszka Posted September 4, 2010 Author Posted September 4, 2010 tak patrzę to ona wygląda jak mój ś.p. Bolo :( [IMG]http://a.imageshack.us/img153/5098/p9030015.jpg[/IMG] a to Bolo na stronie Palucha jeszcze :( [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/1452/image398l.jpg[/IMG] Quote
Bliss Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 no identycznie ... :crazyeye: a ja myslałam że ona raczej taka szorstka mocno jak myszor jest - ale Boluś przeciez kudłaty był Quote
BeaBono Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 faktycznie :lol: ciocie, nie zapytałam... jak mam na nią wołać (poprzedni właściciele nazywali ją podobno "Dejzi" ale ona nie reaguje na to imię, w schronie nie reagowała znaczy się) BOLUSIA? :loveu: Quote
malawaszka Posted September 4, 2010 Author Posted September 4, 2010 nie nie Bolusia nie :shake: nie wiem jak kurcze nie mam czasu się zastanowić... popróbuj - może na jakieś imię albo sylabę zareaguje żywiej, może coś trafisz jakie zna kurcze ja zamiast się szykować to zaglądam tu ciągle :shock: Quote
Bliss Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 ja też zaglądam i przeżywam :) wskakuj w krynoliny i włosy tref ;) czas już najwyższy Quote
BeaBono Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Cioteczki, pojadę ze sznupcią do weta , niech sprawdzi czy jest zdrowa i co to jest na tej skórze. Quote
malawaszka Posted September 4, 2010 Author Posted September 4, 2010 super - ja zwrócę wszystkie koszty, jak jakieś leki będzie trzeba kupić to też oddam, wszystko oddam - dziękuję :Rose: jak dobrze, że na Was trafiłam :calus: wzruszam się aż haha jestem nienormalna... nie idę na żadne wesele bo się pobeczę pewnie jak będą sobie przysięgę składać :lol: Quote
BeaBono Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Sznupcia była na spacerku, przejeżdżających aut czy wrzeszczących dzieciaków się nie boi, ładnie chodzi na smyczce, wącha i wącha :lol: Chrupek nie chce. Surowego mięsa też nie, więc już się do niej mięsko gotuje. W międzyczasie zjadła z apetytem mielonkę. [IMG]http://a.imageshack.us/img261/6341/p9030009.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img261/6034/p9030001.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img191/8346/p9030004.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img812/9422/p9030005.jpg[/IMG] Quote
malawaszka Posted September 4, 2010 Author Posted September 4, 2010 ej ej tylko mi jej tam nie rozpaskudzić! bo u mnie sucha karma będzie bo gotowanie wprowadza wśród moich psów zbyt duże ekscytacje :lol: Quote
BeaBono Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Mam nadzieję,że ciocia Malawaszka nas nie :mad:, ale po rozpatrzeniu "za" i "przeciw" sznupcia została jednak wykąpana w resztce Hexodermu. [IMG]http://a.imageshack.us/img261/7086/p9030019.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img261/8089/p9030020.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img261/4831/p9030023k.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img261/4449/p9030025.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img261/3852/p9030026o.jpg[/IMG] Quote
BeaBono Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Żeby się nie przeziębiła, wysuszyłam kruszynę suszarką. Zrobiłam fotki skóry i tych brodawek, o których pisałam. Wet przyjmuje od 16.00. Zdam relację,jak wrócimy. [IMG]http://a.imageshack.us/img261/5309/p9030029.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img261/758/p9030032.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img261/4052/p9030035.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img261/425/p9030038.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img261/6010/p9030039.jpg[/IMG] Quote
Ajula Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 [quote name='BeaBono']Sznupcia "wykupiona" z niedoli, jest już u nas. [/QUOTE] i jak Was nie kochać :loveu: [quote name='BeaBono'] BOLUSIA? :loveu:[/QUOTE] może LUSIA ;) Quote
malawaszka Posted September 4, 2010 Author Posted September 4, 2010 Lusia fajnie, ale nie może być bo ja mam Lunę w domu i będzie bałagan :lol: za kąpiel nie :mad: :evil_lol: wręcz przeciwnie ;) te dziadostwa ze zdjęć to raczej takie zwykłe starcze brodawki - sznaucery często takie coś mają na starość, gorzej ten brak włosków, ale to może być hormonalne, no wet musi zobaczyć - już mnie nie będzie jak wrócicie - mogę prosić o smska jakby było wiadomo co to? :modla: błagam :oops: bo nie zaznam spokoju :oops: Quote
BeaBono Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Spoko, ciocia, idź i dobrze się baw, smsa Ci wyślemy :loveu: Quote
lika1771 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Nastepna bezdomna bida 362]O Boże... :placz: :placz: :placz: [IMG]http://a.imageshack.us/img3/8523/c88f4859f52775bae478a4c.jpg[/IMG][/QUOTE] Quote
Paulina87 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Super, że mała wykapana, przynajmniej ludzie w pociągu jakoś wytrzymają bo już nie raz dziwnie się na mnie patrzyli jak jechałam z jakimiś śmierdziuszkami. Muszę sobie kupić jakieś gazety, bo czeka mnie 10 godzin podróży. Quote
lika1771 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 [quote name='malawaszka']o boże lika skąd to??????[/QUOTE] Cioteczko z Radomska, pan umarł nie wiemy czy to pudel,sznaucero-podobny czy kudłacz Quote
lika1771 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Bedzie watek to podam,a Ty cioteczko sie szykuj i baw sie dobrze Quote
BeaBono Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Dopiero wróciłyśmy od weterynarza. Wizyta się opóźniła, bo wet sterylizował kotkę i kastrował kota, musiałyśmy trochę poczekać. Mała nie ma żadnej zakaźnej choroby skóry, może jechać do malawaszki, jej psów niczym nie zarazi. Zbyt krótko ją mamy, żeby wet mógł postawić jednoznaczną diagnozę dot przyczyn łysienia. Na razie niczego nie można stwierdzić na 100%, ani niczego wykluczyć. Trzeba wziąć pod uwagę co najmniej trzy przyczyny wyłysień. Sznupka mogła wyłysieć na tle alergicznym po pogryzieniu przez pchły. Pcheł już nie ma, świąd jest znikomy (drapała się u nas ze dwa razy). Jeśli taka była przyczyna, to mała za jakiś czas obrośnie. Trzeba czasu i obserwacji. Druga opcja: nadczynność nadnerczy (choroba Cushinga) - potrzebna byłaby diagnostyka, by potwierdzić lub wykluczyć. Ale to jest mało prawdopodobne, bowiem nie zauważyłyśmy typowych objawów: wielomocz, wzmożone pragnienie, żarłoczność. Wet nie stwierdził typowego dla Cushinga obwisłego brzucha... To raczej nie to.... Trzecia możliwość: niedoczynność tarczycy. I znów przydałoby się badanie krwi - na hormony i cholesterol. Sunia ma katastrofalny kamień nazębny i lekki stan zapalny dziąseł. Może nie chcieć jeść "chrupek" z tego właśnie powodu (a nie dlatego,że "nienauczona" jak mi się wydawało). Trzeba by na pewno zrobić porządek z ząbkami. Oczka lekko mętne, ale to ze względu na wiek. Ma powyżej 8 lat (9-10). Brodawki - można by pobrać wycinek i zbadać. Raczej nie ma się czym martwić. Można usunąć ze wg "kosmetycznych". Mama i wet jak zaczną gadać, to nie mogą skończyć... Sznupka znudzona położyła się na ręczniku w kącie gabinetu i się zdrzemnęła. Zaraz wstawię wam fotki. [IMG]http://a.imageshack.us/img225/6034/p9030001.jpg[/IMG] "Łysolek" w autku (lubi jeździć :loveu:) [IMG]http://a.imageshack.us/img443/8421/p9030003.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img96/4187/p9030002.jpg[/IMG] "Skończycie wreszcie te ploty?" Mam jeszcze filmik z popołudnia - uwaga - jemy mięsko :lol: [video=youtube;bUCnHxT-h7o]http://www.youtube.com/watch?v=bUCnHxT-h7o[/video] Quote
KateBono Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Dzień dobry cioteczki! Sznupek całą noc przespał:) , nie sygnalizuje jeszcze , że chce wyjść na spacer ale wychodzimy z nią jakby była szczeniaczkiem. Jest niejadkiem, dzisiaj próbowałam dawać jej pod nos wszystkiego- serek był ble , chrupki namoczone były ble, szynka ble , dopiero jak dałam gotowane mięsko to zjadła:evil_lol:. Musiała być chyba bita bo jak próbuję ją pogłaskać to robi uniki jakby się bała:-(. Ale robi postępy= chodzi za nami, interesują ją koty, nasze psy olewa, mogą dla niej nie istnieć, jak chce na łapki to stoi i patrzy tymi mądrymi ślepkami . Interesuje ją to co za szybą balkonu - podjazd, wydaje mi się ,że musiała być stale na dworze. Nie jest też kanapowcem. Dziewczyny wymyślcie jak na nią wołać bo dla Beabono wszystkie małe psinki to "chomiki":evil_lol: i tak na nią woła:mad:. Próbowałyśmy różnych imion ( wszystkie jakie znamy od A do Z ) ale nie zauważyłam żeby na jakieś żywiej zaregowała. Wołam na nią na razie Czita;). Quote
lika1771 Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Ale psineczka ma dobrze,Czita kojarzy mi sie z małpka.Ostatnio spodobało mi sie imie Jamajka takie sloneczne, a przeciesz dla niej zaswieciło słonaczko:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.