KateBono Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 [quote name='Ajula'] a jakby sznupcia dojechała do Łodzi to byłoby Ci łatwiej?[/QUOTE] To jescze chyba jest dalej:-(. Quote
Paulina87 Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Jeśli nic pilnego mi nie wypadnie i nadopiekuńczy TZ puści mnie na całodniowe wojaże pociągiem to mogę ją za zwrot kosztów podróży (jedyne 52 zł mojego biletu + bilet dla psa) zawieźć do Katowic w poniedziałek bądź środę. Jutro będę negocjować z nim wieczorem. 3majcie kciuki. Quote
malawaszka Posted September 2, 2010 Author Posted September 2, 2010 łomamo trzymam :kciuki: jakby TZ był spokojniejszy jadąc z Tobą to za jego bilet też zapłacę :oops: Quote
Paulina87 Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 O to chodzi, że TZ pracuje i weekendy ma wolne a ja z kolei w większość weekendów pracuję. Najdalej to wiozłam psy do Warszawy. Mam nadzieję, że się uda. Jeśli tak byłabym o 14:17 w Katowicach i o 14:50 miałabym pociąg powrotny. Dlatego ktoś musiałby już czekać żeby odebrać małą i najlepiej jeszcze zorientować się z którego peronu mam powrotny żebym nie musiała szukać. Quote
malawaszka Posted September 2, 2010 Author Posted September 2, 2010 będę na 100% jakby to się udało Quote
KateBono Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 To cioteczki mam psinkę wyciągać ze schronu i przetrzymać aż Paulina87 ją odbierze ode mnie albo dowiozę na dworzec? Przepraszam że tak nakręciłam ale myślałam, że się uda i sznupkę dowiozę do Katowic:oops: Quote
malawaszka Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 no to zależy czy Paulina będzie mogła przyjechać z małą, chyba, że możesz ją mieć w razie czego dłużej niż do poniedziałku/środy to bierz - na pewno w koncu się uda wykombinować transport Quote
snuszak Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 śliczna mała, to transport do hotelu DT DS czy jak? Quote
malawaszka Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 do DT - niewykluczone, że do mnie jak się dogada z moimi sukami Quote
KateBono Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Cioteczko odbierz PW - proszę o odpowiedż albo podaj nr telefonu to zadzwonię. Quote
Paulina87 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Zawiozę małą :), tylko ktoś musi mi ją dostarczyć albo w niedzielę po 20 do mieszkania, albo w poniedziałek rano na dworzec. Quote
malawaszka Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 ooo super super!!!!!! KateBono dasz radę? Quote
KateBono Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Nie ma sprawy, dam radę. Napiszę do Pauliny87 i się z nią umówię. Quote
malawaszka Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 [quote name='Bliss']:grins::bigok: aaaaach ... :)[/QUOTE] serce rośnie co? :loveu: Quote
Bliss Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [quote name='malawaszka']serce rośnie co? :loveu:[/QUOTE] wszystko rośnie :) Quote
malawaszka Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 [quote name='Bliss']wszystko rośnie :)[/QUOTE] uhm.... mnie to ostatnio (i nie tylko ostatni) głównie doopa :errrr: Quote
Bliss Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [quote name='malawaszka']uhm.... mnie to ostatnio (i nie tylko ostatni) głównie doopa :errrr:[/QUOTE] nooo moja doopa przekroczyła już wszelkie granice no ale cóz ... jak się pitrasi to takie są efekty :diabloti: moja babcia mawiała: ,,dobrej gospodyni ciasto w rękach rośnie" co nieodmiennie wywoływało gromki śmiech mojego tz ... :evil_lol: hmmmm.... pozostańmy przy tym że nam serce jednak rosnie co? :p Quote
malawaszka Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 :roflt: hahah powiedzonko no haha ładne hahahaha nie dziwię się TZ :lol: tak - pozostańmy przy rosnących sercach :evil_lol: a tymczasem idę lulu bo muszę przecież jutro na weselu być wypoczęta i rześka :errrr: Quote
Bliss Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [quote name='malawaszka']:roflt: hahah powiedzonko no haha ładne hahahaha nie dziwię się TZ :lol: tak - pozostańmy przy rosnących sercach :evil_lol: a tymczasem idę lulu bo muszę przecież jutro na weselu być wypoczęta i rześka :errrr:[/QUOTE] masz krynolinę już? [COLOR=White] ps tak moja babcia a właściwie prababcia wymiatała[/COLOR] :p Quote
malawaszka Posted September 4, 2010 Author Posted September 4, 2010 oczywiście, że mam - wygrzebałam w szafie :evil_lol: Quote
BeaBono Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Sznupcia "wykupiona" z niedoli, jest już u nas. W papierach - moja - mam przesłać za jakiś czas do schroniska zdjęcia z domu :cool3:, żeby pani mogła wstawić na stronę internetową schroniska. Leżała biedna zwinięta w kłębuszek w kąciku przy kratach, inne psy robiły wszystko, co tylko można, by zwrócić na siebie uwagę. Ona nie :shake: Wyizolowana, nieobecna duchem... Jest opitolona, brudna, zapaszek nieciekawy...To nic -sierściucha odrośnie, sunię się wykąpie... Martwią mnie tylko takie guzki-brodawki, które ma na skórze. Trzeba będzie to to pokazać wetowi. No i łapuchy tylne są słabsze ponoć - na to zwróciła nam uwagę pracowniczka schronu. Też trzeba poobserwować,obadać, skonsultować. Choroby lokomocyjnej to ona na pewno nie ma. Mama jeździ jak wariat - sunia dzielnie zniosła jazdę do domu. Nasze psy, jak już kiedyś na innym wątku pisałam, wpuszczą do domu każdego zwierza, więc nie było żadnych powitalnych problemów. Mała napiła się, jeść na razie nie chce, robi obchód mieszkania. Mama pojechała kupić mniejszą obróżkę, bo te nasze wszystkie za duże, nawet te regulowane. Kiedy wróci zabierzemy się pewnie za kąpanko. Zdjęcia nieudane, bo po pierwsze sznupcia ruchliwa, po drugie - mój aparat ledwo dyszy, lampa błyskowa pada... Za bramą schroniska: [IMG]http://a.imageshack.us/img153/1068/p9030003b.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img153/4187/p9030002.jpg[/IMG] W aucie: [IMG]http://a.imageshack.us/img153/4111/p9030012f.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img153/9599/p9030013.jpg[/IMG] Quote
malawaszka Posted September 4, 2010 Author Posted September 4, 2010 KateBono, BeaBono - DZIĘKUJĘ! :Rose: malutka już poza schroniskiem, jest tragedia :( boże okruszek biedny... KateBono napisze więcej bo ja muszę zmykać - dziękuję raz jeszcze! edit: napisałysmy w tym samym momencie - dziękuję Wam - pobeczę się zaraz... Quote
BeaBono Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 I w domu: [IMG]http://a.imageshack.us/img153/5892/p9030021.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img153/4533/p9030012.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img153/5316/p9030007.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img153/9422/p9030005.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img153/5098/p9030015.jpg[/IMG] Quote
malawaszka Posted September 4, 2010 Author Posted September 4, 2010 następna łysa :mdleje: ja to mam szczęście... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.