ania z poznania Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Zapraszam na wątek Mikiego :): http://www.dogomania.pl/threads/194035-Miki-cudny-m%C5%82ody-kud%C5%82acz-szuka-kochaj%C4%85cego-domu!?p=15495390#post15495390 Quote
AGAKON Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Jak tam Milka? Czy opuchlizna zmniejszyła się troszkę czy bez zmian? Czy poza tym wszystko dobrze? W sobotę na 100% jesteśmy po małą ! A propo jak Milka znosi jazdę samochodem? Quote
agusiazet Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Dzisiaj opuchlizny nie ma:) Poza tym Milucha żywa, radosna i pełna energii. Jutro po południu zdejmujemy szwy i Milka gotowa na nowy etap życia!!! Quote
AGAKON Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Bardzo się cieszymy! Zobaczymy jeszcze ewentualnie co powie Wet Ale po tym opisie myślimy, że wszystko będzie w porządku Tak czy inaczej Milka jedzie z nami w sobotę do domku (A co z tą jazdą samochodem?) Mizianki dla Milki Quote
agusiazet Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Ze mną samochodem nie jeździła! Z Zamościa przyjechała chyba bez problemów, może Tola lub zadra się wypowiedzą w tej kwestii! Quote
baster i lusi Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 no to maleńka zaczyna się nowy etap twojego życia. Quote
Tola Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 [quote name='agusiazet']Ze mną samochodem nie jeździła! Z Zamościa przyjechała chyba bez problemów, może Tola lub zadra się wypowiedzą w tej kwestii![/QUOTE] Mila nie jadła przed podróżą; niespodzianek nie było:p Całą drogę przejechała spokojnie na kolankach i w objęciach:cool3: Zachowywała się tak, jakby jezdziła samochodem od dawna:lol: Mila - ale ja się cieszę:lol: Quote
AGAKON Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='Tola']Mila nie jadła przed podróżą; niespodzianek nie było:p Całą drogę przejechała spokojnie na kolankach i w objęciach:cool3: Zachowywała się tak, jakby jezdziła samochodem od dawna:lol: Mila - ale ja się cieszę:lol:[/QUOTE] Super! Może i tym razem nie karmić Milki przed drogą tak na wszelki wypadek ...... W sumie to nie tak daleko jazda niecałą godzinke ... .... Mizianki dla suni Quote
agusiazet Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Mila je rano, więc ją nakarmię, chyba byłaby nieszczęśliwa bez swojej porcji:) Quote
AGAKON Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Nie no w porządku przecież nie będziemy jej głodzić zwłaszcza że my przyjedziemy po południu tak jak już się wstępnie umawialiśmy.... myślę, że powinniśmy być koło 16:30 bo jedno z nas pracuje w sobotę do 15:00 a koniecznie chcemy przyjechać całą rodziną po Milkę :-) Quote
Tola Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 :bigcool::bigcool: :bigcool::bigcool: Quote
AGAKON Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Zresztą zadzwonimy w piątek wieczorem i dokładnie ustalimy by wszystkim pasowało...... Milka bardzo na Ciebie czekamy! Mizianki! Quote
agusiazet Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Jeśli o mnie chodzi, w sobotę każda pora jest dobra, bo mamy cały dzień wolny. Milusia bardzo lubi jeść, więc rano jej dam to, co zwykle, czyli karmę mokra, którą bardzo lubi, a po południu już w domu u Was można jej dać troszkę suchego! Tak dostaje u mnie, ale myślę, że trzeba ją pilnować z jedzeniem, bo suki sterylizowane maja tendencje do tycia, niestety!!! Quote
agusiazet Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Szwy wyciągnięte i według mieleckiej Pani weterynarz Mila spokojnie może jechać do domu stałego:) Quote
coronaaj Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='karolciasz28']HURRA! To już jutro!:multi::multi:[/QUOTE] No Mila powodzenia w nowym domku...buziaki i szcesliwej podrozy!!!!Moze jakies fotki beda??? Quote
agusiazet Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Jutro pstrykniemy jakąś fotkę na do widzenia:) Mamy też parę na laptopie, może jutro wgram! Quote
agusiazet Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Zaraz ostatni spacerek Mili z nami i w drogę:) Quote
baster i lusi Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='agusiazet']Zaraz ostatni spacerek Mili z nami i w drogę:)[/QUOTE] bądz słoneczko szczęśliwa w nowym domku. Quote
magenka1 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Wszystkiego dobrego niech ten domek będzie już ostatni ! Quote
agusiazet Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Pojechała i jestem pewna, że to będzie koniec Milusiowej tułaczki, znalazła wspaniały domek i niech będzie już tylko szczęśliwa:):):) Martusiu, zmień kolejny raz tytuł wątku!!! Quote
agada Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='agusiazet']Pojechała i jestem pewna, że to będzie koniec Milusiowej tułaczki, znalazła wspaniały domek i niech będzie już tylko szczęśliwa:):):) Martusiu, zmień kolejny raz tytuł wątku!!![/QUOTE] Czekam na wieści z nowego domku, zdjęcia bardzo wskazane!!!! Quote
AGAKON Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Dojechaliśmy szczęśliwie Milka nieco skamlała w samochodzie biedaczka nie wiedziała co się dzieje ....ale tylko chwilkę bardzo jej się podobało patrzenie przez szybę i śledzenie wzrokiem mijających samochodów. Bardzo się bała wejść do klatki schodowej najchętniej by zwiała więc ją wnieśliśmy W domu początkowo co chwila się kuliła choc staraliśmy się nie robic żadnych gwałtownych ruchów Była zupełnie zdezorientowana Ale już teraz całkiem swobodnie chodzi po mieszkaniu choć jeszcze troche niepewnie ..... najlepiej do gustu przypadła jej kuchnia Wystarczy otworzyć lodówkę a u stóp twoich Milka :-) Zaliczyliśmy też mały spacerek nieco z oporami bo Mila nie chciała przekroczyc progu mieszkania walneła się na posłaniu i za nic nie chciała podejść do drzwi Ale pomału pomału (z malutką zachętą w formie przekąski) wkońcu się zdecydowała Za troszkę jeszcze wybierzemy się na dłuższy spacer Po spacerku Milka tym razem już nie miała oporów by wejść do klatki schodowej i szybciutko na górę po schodach do mieszkanka i do .... kuchni :-) na obowiązkowe sprawdzenie miski Quote
baster i lusi Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 No i niech wam przynosi wiele radości i miłości. Quote
agusiazet Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='baster i lusi']No i niech wam przynosi wiele radości i miłości.[/QUOTE] Bardzo ładnie powiedziane, niech przynosi!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.