anielica Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Tiger napisał(a):anielico ,czy masz jakies wiadomości ...??? Czy p. Grażyna dzwoniła do schroniska by zarezerwowac Mania ??? Niestety, p. Grazyna dzisiaj się do nie nie odezwała. Miała dzwonić do schronu i rozmawiać. Myślę, że brak wieści może być wynikiem tego, że ona nie jest u siebie w domu, tylko w "gościach". Czekamy więc... Quote
anielica Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 plastelino: może warto dodac do aukcji na allegro zdjęcia Maniusia zrobione przez Tiger w środę? Tamte są bardzo podobne do siebie, a na tych (zwłaszcza ta mordka w zbliżeniu) wyszedł ślicznie. Quote
plastelina Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=109861055 już tylko, ze dalej nie umiem tak zmniejszyć zdięc ze strony,(zmieniam w imageshacku) zeby na allegro wyświetlała sie normalna wielkość zdięcia a nie miniaturka:oops: Quote
Tiger Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 Pani Grażyna dzwoniła w sparwie Mania, ale kierowniczka twierdziła ,ze właściwie to go nie zarezerwowała... P. Grażyna rozmawiała podobno z wetem schroniskowym (niestety), więc mógł nie zrozumiec co się do niego mówi.....:razz: Kazałysmy go zarezerwowac do czwartku i mamy nadzieję ,ze pani po niego przyjedzie.... Zaglądałam do niego, był poza buda - leżał i w ogóle nie chciał podejśc do krat.....pomimo długiego nawoływania i kuszenia smakołykami.... Nieznacznie tylko ogonek drgał.....jak się do niego pieszczotliwie mówiło.... On jest bardzo nieszczęsliwy....musiał mieć dom i kochającego pana ,bo jest totalnie załamany..... Oby w czwartek odmienił się jego los... Quote
timon Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 trzymajcie :kciuki:za boksia a wtedy napewno się uda Quote
joaaa Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Trzymamy: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :happy1: :happy1: :happy1: :happy1: :happy1: :happy1: Quote
Medorowa Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
paros Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
izka Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Trzymamy dalej zeby sie udalo:bigok: :bigok: :bigok: :bigok: Quote
Tiger Posted June 21, 2006 Author Posted June 21, 2006 no własnie....nic nie wiemy......jutro się wyjasni... bo to miało byc jutro..... Quote
Medorowa Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 No to trzymamy kciuki :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
Bunia1 Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Czy znacie może nazwisko i imię schroniskowego lekarza? Quote
paros Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 ...................... [SIZE="1"]PYTAM CICHUTKO I CO? :roll: Quote
boksiedwa Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 i nikt nie zajrzał do bidulka od wczoraj :( Quote
Tiger Posted June 24, 2006 Author Posted June 24, 2006 Dziś w schronie kierowniczka powiedziała ,ze ma przyjechac p. Grażynka z Gdańska we wtorek lub środę.... Pewnie coś jej wypadło i nie mogła w ten czwatrek ... Tak więc kciuki nadal zaciśnięte !!!!! Zajrzałam dziś do niego tylko na sekundę ( mamy ogromne problemy w scronie- zakaz wstępu) leżał oczywiście zrezygnowany przy budzie....nawet głowy nie podniósł..... Quote
Aganiok Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 To straszne jak ta rasa szybko rezygnuje w schroniskach. Te psy bardzo cierpią bez człowieka obok :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.