Agniest Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 credita napisał(a):Agniest moje rano załatwiają się tak ekspresowo że to też do nich nie podobne,a Yeta tylko wynurzyła nos z budy i to wszystko nawet się przywitać nie przyszła :evil_lol: ale akurat dla niej taka pogoda jest chyba bardziej odpowiednia niż gorące lato ;) co innego nasze ciepłolubne faflaki :evil_lol: Quote
credita Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 no Yeta lubi chłodek :loveu: nawet sierść już zmieniła na taką bardziej zbitą :p już zimówka :evil_lol: Quote
Agniest Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 brrrr, okropna pogoda..... dobrze, że piątek, przez weekend w domku się wygrzeję :) miłego weekendu wam życzę :) Quote
credita Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 u nas pokrywa białego puchu na podwórku,zimno ale chociaż czyściej z tym śniegiem,lubimy spacerki po lesie w taką pogodę ale niestety mój mąż ma popołudniową zmianę w pracy a mi ciężko z 3 psiakami do lasu się wybrać:roll: Zostało nam wygrzewanko w domku ;) pozdrawiamy Quote
Menrzuś Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 A moje psiaki, obojętnie jaka jest pogoda, spaceru do lasu mi nie odpuszczą. To jest jedyne miejsce gdzie mogą się swobodnie wyhasać. Dobrej nocki i miłego poranka :multi: Quote
Agniest Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 masz rację Credita - trochę czyściej z tym śniegiem, moje mają łapki czyściutkie jakby po kąpieli :evil_lol: a co do spacerów, ja też się sama nie wybieram, chociaż mam tylko dwie psice, ale w razie spotkania obcych czworonogów wolę żeby mąż trzymał Żabę, bo ona jest dość silna. W ten weekend też siedzieliśmy w domku :) Quote
Menrzuś Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 To może u Was jest czyściej - u mnie znowu zacznie się okres cierpień Argona związanych z sypaniem soli....znowu będzie miał czerwone "stópki", będzie odchodziło gryzienie ich, mimo kąpieli....eeeeech Quote
credita Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 no jest czyściej:loveu: raczej solą nie sypią,uroki wsi:p do lasu też mamy blisko, a na naszym podwórku mamy tylko odśnieżone chodniczki,bo całego podwórka to nam się nie chce:cool1:Pozdrawiamy Quote
Menrzuś Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 A tu jest kicha.....nawet jak do bezsolnego lasu pójdę, to jednak chodnikiem do domu musimy dojść. I zaczyna sie rytuał kąpania "stópek" Argona....już nawet sie przyzwyczaił też pozdrawiam:lol: Quote
Agniest Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 nie zazdroszczę Menrzuś........ u nas też nie sypią solą, bo to droga podrzędna (tzw. utwardzona, bez asfaltu), a sunie głównie biegają po podwórku :) czekamy na piękne zimowe fotki Creditko :) Quote
Menrzuś Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 To tylko małe utrudnienie życia....bo psiaki mimowszystko uwielbiają śnieg. Zachowują się na min jak dwa małe szczeniaki :lol: No i gdzie te fotki? Quote
Menrzuś Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Chyba aparat zepsuła i boi się wejść tutaj :diabloti: Quote
credita Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 już jestem ;) troszkę sobie pozwoliłam na mycie okien przewieszanie firanek,kąpiel psiaków wpadłam w wir pracy i prawie bym urodziła:roll: a na to mam jeszcze 3 miesiące,dziś wróciłam z apteczką leków ale z dobrym humorem:p muszę zwolnić tępo :shake:Psiaki w dobrej formie tylko mnie tydzień nie było a mąż już ich nauczył złych nawyków Gapci weszło w krew leżenie na tapczanie i żdziwiona jak po niej krzyczę że ma na legowisko zmykać:angryy: pozdrawiamy wszystkich i dziękujemy za odwiedziny :loveu: Quote
Menrzuś Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Tak jak na jesień trzeba zrezygnować z letnich ciuszków, tak i w Twoim stanie, trzeba zrezygnować z pewnych robót - masz chłopa od tego. A jak nie potrafi, to świat się nie zawali jak szyba będzie trochę mniej przejrzysta :evil_lol: A co chodzi tapczanu - to przeciez naturalne miejsce bokserzego spoczynku, więc nie rozumiem czego się czepiasz :diabloti: Trzymaj się i nie szarżuj :razz: Quote
credita Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 tak, tak Menrzuś masz rację tapczany fajna rzecz na spanko ale gorzej z czyszczeniem sierści z tapczanu :cool3: wchodząc do nowego domu zadbaliśmy o to żeby miały podłogowe ogrzewanie, kaloryfer koło tyłka i wygodne legowisko a one szukają uciechy na tapczanie:evil_lol: takie urokliwe bestie :diabloti: Quote
Menrzuś Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Ty wszędzie jakieś problemy widzisz :eviltong:...Wam też włosy chyba wypadają czasami i trzeba je sprzątać :evil_lol: Już jedną też namawiałem to konkursu niedzielnego poranka - kto więcej znajdzie włosków bokserzych w środku jajka na miękko - ileż to radości sprawia :evil_lol: na początek dnia :diabloti: No a ten piasek w pościeli to naturalny peeling skóry...i to całkowicie darmowy :diabloti: Quote
credita Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 oj z tym że problemy widzę to się nie zgadzam:angryy: gdybym była taka zła to bym 2 boksi w domu nie miała :eviltong: a z tym pilingiem to wystarczy mi na stopach :evil_lol: a tak w ogóle to jakbym słyszała mojego męża :crazyeye:co wyście się zmówili ??? Quote
Menrzuś Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Czy ja mówię, że jesteś zła? :crazyeye: Ale decydując się na bokserki musiałaś wiedzieć o przyjemnościach spływających na Ciebie z tytułu przebywania z nimi pod jednym dachem :evil_lol: A co chodzi męża - to widzisz....my jesteśmy jednak facetami :p.... i dlaczego bardziej się do nas lgną? Bo im na więcej pozwalamy :evil_lol: Quote
credita Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 wiem Menrzuś czasem muszę sobie pozrzędzić , ale bez nich co bym robiła a tak przynajmniej mam zajęcie ,tu stópki czyścić , tu fafle wycierać po jedzeniu i piciu,każdego ranka przemknąć z odkurzaczem , brakowało by mi tego :p Quote
Menrzuś Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 credita napisał(a):wiem Menrzuś czasem muszę sobie pozrzędzić , ale bez nich co bym robiła a tak przynajmniej mam zajęcie ,tu stópki czyścić , tu fafle wycierać po jedzeniu i piciu,każdego ranka przemknąć z odkurzaczem , brakowało by mi tego :p Noooo.....ja też to mam, tymbardziej, że Argon jest uczulony na kurze i roztocza. Czasami Sylwa mi pomaga w zbieraniu Argonowych ryżyków, robiąc za odkurzacz. Ale za to, z powodu długaśnego jęzorka, więcej błotka przy misce z wodą robi :evil_lol: Quote
credita Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 no to błotko przy misce jest rewelka , ja teraz daję podkładkę pod miskę taką co wodę wchłania ,najwięcej rozlewa Gapa, Huzarek nauczył się kulturalnie pić, to bardzo mądry chłopak ;) czasem mam wrażenie że rozumie każde słowo:p Quote
Menrzuś Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 No to mamy dużo wspólnego - mamy chłopaka i dziewczynkę, chłopak kulturalniejszy, dziewczynka broni chłopaka, chłopak najwięcej śmieci :lol: ... cóż jeszcze? Quote
credita Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 chłopak jak przeskrobie coś na podwórku ,jak go wołam to udaje że nie słyszy,a po drodze nim dotrze do mnie na ochrzan to oblewa prowizorycznie każdy krzaczek,żeby jeszcze trwało dłużej :evil_lol: Quote
Menrzuś Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Taaaaaak.....czasami można nawet w nerwach się z nich pośmiać :lol: Eeeeeeech...... i skubane chyba dobrze o tym wiedzą, że zrobienie minki rozwiewa burze :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.