Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ss napisał(a):
podnosze... trzeba działać....
jak mozna działac jeśli osoby z Rybnika czyli najbliżej suni nie odzywają się w sprawie namiarów do plakatu? Napisanie na plakacie, że sunia jest w schronie i podanie do nich kontaktu nie ma sensu bo znając polską mentalnośc to nikomu nie będzie się chciało fatygować :angryy: Musi być jakiś telefon kontaktowy do osoby najbliżej związanej z boksią tak jak jest w przypadku łódzkich boksiów czy Pelusia. A tak to nie ma wogóle sensu plakatów rozwieszać. Zresztą nawet nie mam ich do kogo wysłać a wieszanie w Warszawie chyba nie wiele da.

Odpisałam na pw

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ss, może mogłabyś być jutro w schronisku, to na spokojnie mogłybyśmy sobie porozmawiać. Jednak jesteś z Rybnika, więc może ustalimy coś wspólnie.
Ja będę tam między 10 a 11, dokładnej godziny nie podam, bo w międzyczasie mam jeszcze jedną "psią" sprawę do załatwienia.

Boksiedwa nie mam pw od Ciebie, więc może napisz na gg

Posted

[quote name='Małgośka z Boksą']Ss, może mogłabyś być jutro w schronisku, to na spokojnie mogłybyśmy sobie porozmawiać. Jednak jesteś z Rybnika, więc może ustalimy coś wspólnie.
Ja będę tam między 10 a 11, dokładnej godziny nie podam, bo w międzyczasie mam jeszcze jedną "psią" sprawę do załatwienia.



Zobaczymy co da się załatwic.... tylko jest prblem bo ja nie jestem pełnoletnia i moge sama tam nie wejść a nie wiem czy uda mi sie z rodziców kogos nakłonic na schronisko :( zobacze ... dam jeszcze znac....

Posted

:angryy: Moje plany się trochę pokrzyżowały, mogę być w schronisku na chwilkę od 9 do 10, albo po godzinie 15:00 dłużej, bo w rannych godzinach nie mam dojazdu, a będę miała trochę karmy, której sama nie dam rady wziąść do autobusu :angryy:

Więc grunge13, czy byłabyś w stanie być po godzinie 15:00 ????????
Strasznie by mi na tym zależało, bo mam do Ciebie kilka kwestii, które chciałabym omówić osobiście.
Jestem wściekła, bo ktoś pokrzyżował mi plany :mad: :mad: :mad: :mad: :mad:

Grunge powiedz mi, czy po 15 będę mogła zrobić zdjęcia i czy w ogóle będę mogła tam wejść ???????????

Piszę do Ciebie na gg i cisza

Posted

grunge13 napisał(a):
wystawie ja na allegro jak bede miała lepsze zdjęciai i bede coś wiecej o niej wiedziała...


Dowiedz się kobietko jak najwięcej o tej biedulce :shake:

I zapytaj kierownika, czy mnie tam jutro po 15 wpuści, a jak nie, to trudno, będę napewno w niedzielę w godzinach urzędowania.
Żeby tylko z nią było wszystko ok, może akurat jakaś dobra dusza się dla niej znajdzie

Posted

syla00 napisał(a):
Gosia jeśli będziesz po 15 to postaram się przyjechać, tylko daj mi znać na gg lub 604 972 986 czy możemy przyjechać o tej godzinie.


Grunge mi wczoraj powiedziała, że na 100 % nas nie wpuszczą. Prosiłam jednak, żeby porozmawiałą i poprosiła kierownika. A jeśli nie, to wolę jechać w godzinach otwarcia i dokładnie obejrzeć suńkę, a nie tylko zostawić karmę i zza płotu popatrzeć na psy (to nie ma sensu)

Syla, a co myślisz o jutrzejszej wizycie ??? schronisko jutro jest czynne od 8:00 do 12:00

A tak na marginesie, ja nie mam Twojego nr gg ;)
Pozdrawiam

Posted

Małgośka z Boksą napisał(a):
A tak na marginesie, ja nie mam Twojego nr gg ;) Pozdrawiam


mój numer gg jest przy moim opisie i nazwie (słoneczko):razz:, tak na wszelki wypadek 8835520. Co do jutrzejszego dnia nie jestem w stanie powiedzieć na 100%, ale myśle że ok. 9 dałabym radę. Z tym,że muszę być w Wodzisławiu przed 11 bo jedziemy na proszony obiad urodzinowy.

Posted

Byłam dzisiaj z nia na spacerze... sunia ładnie chodzi na smyczy, jest łagodna do innych psów, wogule nie reaguje na koty...jest z niej wielki pieszczoch... niewiem dokładnie w jakim jest wieku ale na pewno ma więcej niż 10 lat...

a tak wygladam:













Posted

oj a ja nie wiem czy ma więcej niż 10...
jest mocno zniszczona - zobaczcie te obwisłe sutki, ale oczy błyszczące...śliczna sunia i widać, że odżyła na spacerze.
Kurcze, tak jak Gosia nie moge przestac o niej myśleć....:-(

Posted

Syla- na marginesie Twojego nr gg, to rzeczywiście mądra jestem :oops: :oops: :oops: (sorry)

A jeśli chodzi o sunieczkę, to prawdę mówiąc te zdjęcia dodały mi otuchy, bo myślałam, że jest znacznie gorzej. Widzę w oczach tej suni życie, ten uśmiech na pycholu, te siwe fafelki :-(

Ja Cię chcę myszko mieć u siebie :placz:
Jutro się zobaczymy żabko, jeśli mój mąż pęknie na Twój widok, to jutro jesteś u nas

Tak jak mówisz Aga, sunia jest strasznie wyeksploatowana, rodziła pewnie co cieczkę, jest wychudzona, ogólnie zaniedbana, ale zobacz na ten pychol, tryska z niego chęć życia (którą zaraz przyćmi samotność w schroniskowej budzie) :-( :-( :-(

Posted

Malgosiu - jest dokładnie tak jak piszesz - schroniskowa samotność szybko "zabije" ten uśmiech. U boku kochajacego człowieka sunia szybko odzyska
"bokserski wigor" ( porównując zdjęcia z budy i ze spaceru widać jak ożywiła ją bliska obecnosć człowieka)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...