boksiedwa Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Ss napisał(a):podnosze... trzeba działać.... jak mozna działac jeśli osoby z Rybnika czyli najbliżej suni nie odzywają się w sprawie namiarów do plakatu? Napisanie na plakacie, że sunia jest w schronie i podanie do nich kontaktu nie ma sensu bo znając polską mentalnośc to nikomu nie będzie się chciało fatygować :angryy: Musi być jakiś telefon kontaktowy do osoby najbliżej związanej z boksią tak jak jest w przypadku łódzkich boksiów czy Pelusia. A tak to nie ma wogóle sensu plakatów rozwieszać. Zresztą nawet nie mam ich do kogo wysłać a wieszanie w Warszawie chyba nie wiele da. Odpisałam na pw Quote
Małgośka z Boksą Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Ss, może mogłabyś być jutro w schronisku, to na spokojnie mogłybyśmy sobie porozmawiać. Jednak jesteś z Rybnika, więc może ustalimy coś wspólnie. Ja będę tam między 10 a 11, dokładnej godziny nie podam, bo w międzyczasie mam jeszcze jedną "psią" sprawę do załatwienia. Boksiedwa nie mam pw od Ciebie, więc może napisz na gg Quote
Małgośka z Boksą Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Grunge, a może wstawiłabyś ją na allegro, wiem, że z "uszatką" tak zrobiłaś i jakiś odzew był. Może znajdzie się osoba, która zamierza właśnie uratować taką biedę. Quote
Ewkaa Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 wskakuj do góry słoneczko........ ktoś musi cie dostrzec. Quote
boksiedwa Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 [quote name='Małgośka z Boksą'] Boksiedwa nie mam pw od Ciebie, więc może napisz na gg ani jedno nie doszło? Quote
Małgośka z Boksą Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Boksiedwa- doszła jedna wiadomość, dziękuję ;) Lecę do pracy, a Ty myszko na górze wypatruj swój dom Quote
Ss Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 [quote name='Małgośka z Boksą']Ss, może mogłabyś być jutro w schronisku, to na spokojnie mogłybyśmy sobie porozmawiać. Jednak jesteś z Rybnika, więc może ustalimy coś wspólnie. Ja będę tam między 10 a 11, dokładnej godziny nie podam, bo w międzyczasie mam jeszcze jedną "psią" sprawę do załatwienia. Zobaczymy co da się załatwic.... tylko jest prblem bo ja nie jestem pełnoletnia i moge sama tam nie wejść a nie wiem czy uda mi sie z rodziców kogos nakłonic na schronisko :( zobacze ... dam jeszcze znac.... Quote
Małgośka z Boksą Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 :angryy: Moje plany się trochę pokrzyżowały, mogę być w schronisku na chwilkę od 9 do 10, albo po godzinie 15:00 dłużej, bo w rannych godzinach nie mam dojazdu, a będę miała trochę karmy, której sama nie dam rady wziąść do autobusu :angryy: Więc grunge13, czy byłabyś w stanie być po godzinie 15:00 ???????? Strasznie by mi na tym zależało, bo mam do Ciebie kilka kwestii, które chciałabym omówić osobiście. Jestem wściekła, bo ktoś pokrzyżował mi plany :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Grunge powiedz mi, czy po 15 będę mogła zrobić zdjęcia i czy w ogóle będę mogła tam wejść ??????????? Piszę do Ciebie na gg i cisza Quote
grunge13 Posted June 16, 2006 Author Posted June 16, 2006 wystawie ja na allegro jak bede miała lepsze zdjęciai i bede coś wiecej o niej wiedziała... Quote
Małgośka z Boksą Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 grunge13 napisał(a):wystawie ja na allegro jak bede miała lepsze zdjęciai i bede coś wiecej o niej wiedziała... Dowiedz się kobietko jak najwięcej o tej biedulce :shake: I zapytaj kierownika, czy mnie tam jutro po 15 wpuści, a jak nie, to trudno, będę napewno w niedzielę w godzinach urzędowania. Żeby tylko z nią było wszystko ok, może akurat jakaś dobra dusza się dla niej znajdzie Quote
syla00 Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Gosia jeśli będziesz po 15 to postaram się przyjechać, tylko daj mi znać na gg lub 604 972 986 czy możemy przyjechać o tej godzinie. Quote
Ss Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Mnie dzisiaj nie bedzie nie dam rady :( ale postaram sie w przyszłym tygodniu.... jak pech to pech... :( Quote
Małgośka z Boksą Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 syla00 napisał(a):Gosia jeśli będziesz po 15 to postaram się przyjechać, tylko daj mi znać na gg lub 604 972 986 czy możemy przyjechać o tej godzinie. Grunge mi wczoraj powiedziała, że na 100 % nas nie wpuszczą. Prosiłam jednak, żeby porozmawiałą i poprosiła kierownika. A jeśli nie, to wolę jechać w godzinach otwarcia i dokładnie obejrzeć suńkę, a nie tylko zostawić karmę i zza płotu popatrzeć na psy (to nie ma sensu) Syla, a co myślisz o jutrzejszej wizycie ??? schronisko jutro jest czynne od 8:00 do 12:00 A tak na marginesie, ja nie mam Twojego nr gg ;) Pozdrawiam Quote
syla00 Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Małgośka z Boksą napisał(a):A tak na marginesie, ja nie mam Twojego nr gg ;) Pozdrawiam mój numer gg jest przy moim opisie i nazwie (słoneczko):razz:, tak na wszelki wypadek 8835520. Co do jutrzejszego dnia nie jestem w stanie powiedzieć na 100%, ale myśle że ok. 9 dałabym radę. Z tym,że muszę być w Wodzisławiu przed 11 bo jedziemy na proszony obiad urodzinowy. Quote
grunge13 Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 Byłam dzisiaj z nia na spacerze... sunia ładnie chodzi na smyczy, jest łagodna do innych psów, wogule nie reaguje na koty...jest z niej wielki pieszczoch... niewiem dokładnie w jakim jest wieku ale na pewno ma więcej niż 10 lat... a tak wygladam: Quote
grunge13 Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 no i jesteśmy na allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=110784004 Quote
Aganiok Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 oj a ja nie wiem czy ma więcej niż 10... jest mocno zniszczona - zobaczcie te obwisłe sutki, ale oczy błyszczące...śliczna sunia i widać, że odżyła na spacerze. Kurcze, tak jak Gosia nie moge przestac o niej myśleć....:-( Quote
Małgośka z Boksą Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Syla- na marginesie Twojego nr gg, to rzeczywiście mądra jestem :oops: :oops: :oops: (sorry) A jeśli chodzi o sunieczkę, to prawdę mówiąc te zdjęcia dodały mi otuchy, bo myślałam, że jest znacznie gorzej. Widzę w oczach tej suni życie, ten uśmiech na pycholu, te siwe fafelki :-( Ja Cię chcę myszko mieć u siebie :placz: Jutro się zobaczymy żabko, jeśli mój mąż pęknie na Twój widok, to jutro jesteś u nas Tak jak mówisz Aga, sunia jest strasznie wyeksploatowana, rodziła pewnie co cieczkę, jest wychudzona, ogólnie zaniedbana, ale zobacz na ten pychol, tryska z niego chęć życia (którą zaraz przyćmi samotność w schroniskowej budzie) :-( :-( :-( Quote
Bodziulka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Boszzzzz - normalnie jak Bodziuś się śmieje :-( i też ma "siwe okulary" chudzinka kochana A jak stan jej ząbków? Quote
grunge13 Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 kilku ząbków nie ma a reszta jest bardzo spiłowana... ale je normalnie nawet kości gryzie :) Quote
Małgośka z Boksą Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 A póki co, to wskakuj słoneczko na górę i wypatruj swoją bratnią duszę Quote
Faro Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Malgosiu - jest dokładnie tak jak piszesz - schroniskowa samotność szybko "zabije" ten uśmiech. U boku kochajacego człowieka sunia szybko odzyska "bokserski wigor" ( porównując zdjęcia z budy i ze spaceru widać jak ożywiła ją bliska obecnosć człowieka) Quote
Bodziulka Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 wszystkie schroniskowe boksie odżywają na spacerkach - mają choć na chwilę człoiweka dla siebie :-( szkoda, że muszą wracać za ten mur :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.