Menrzuś Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Agniest napisał(a):z tym "ludziem" bym polemizowała :evil_lol: Cześć Creditko :multi: odezwij się..... Ciekawe w jakim temacie byś polemizowała :crazyeye: No właśnie - coś się nam Creditka zawieruszyła :-( Quote
credita Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 witajcie jak miło że jesteście mam urwanie głowy nie wiem naprawdę jak rozciągnąć czas :oops: jeszcze teraz mam psa w kojcu Yety który przeszedł piekło i to w dosłownym tego słowa znaczeniu , opowiem o tym zamieszczę fotki ,ale teraz muszę zmykać obowiązki wzywają a jutro jeszcze mi się robota wysypała muszę o 6.00 się pozbierać a w domku może o 21.00 zląduję:mdleje:,ale przez ten cały stres ważę już 48kg:p czyli chociaż jeden cel osiągnęłam całuję wszystkich:loveu: Quote
credita Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 no obiecałam wiec jestem,z tym psem to było tak biegał u nas na wsi od 3 tygodni z zaciśniętym prętem wokół szyi kark psa był dodatkowo skaleczony dosłownie oberżnięty dodatkowo z jednej strony już się rozkładało bo ciepło i muchy zrobiły swoje,ja wcześniej o tym nie wiedziałam wyszłam z małym na spacer i doznałam szoku:crazyeye: zero reakcji ze strony ludzi wszyscy wiedzieli kogo pies kto go tak urządził,i że to tak długo trwa:shake: udało mi się go przekonać do siebie łapałam na kiełbaskę udało mi się go uśpić od weta wzięłam środek w strzykawce bo sam stwierdził że on nie będzie ryzykował pogryzienia taki wet jest na wsi ,ale drut usunięty rana wyczyszczona nawet w miarę się to goi,antybiotyki dostaje ,ale czeka go schronisko:-( u nas nie może zostać Huzar go nie toleruje a poza tym to jest pies ze wsi i jeszcze się ci debile obudzą i będą chcieli go odebrać bo tu tacy ludzie są :shake: a to by się skończyło tragicznie dla tego psa no ale wkleję zaraz fotkę ;) Quote
credita Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 może jest ktoś chętny z okolic Śląska,on prosi tylko o budę i miskę jedzenia ! Quote
Agniest Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Ojej Creditko....aż brak mi słów...:shake:.....ale na szczęście trafił na tak wspaniałą osobę jak Ty. ....jeśli chodzi o domek - pewnie będzie ciężko...nie wiem czy będę mogła pomóc....ale trzeba mieć nadzieję ;) Quote
apple Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 O rany:-o Biedny:-( Creditko ja nie mam jak pomóc ale trzymam kciuki Quote
credita Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 W poniedziałek piesek jedzie do schroniska w Rudzie Śl ,nie mogę już go dłużej trzymać:shake:,najgorsze jest to że zjeżdziłam 4 schroniska i odmówili mi przyjęcia psa:shake: wszędzie przepełnienie to jakiś koszmar ! mnie nie brakuje silnej woli i dzwoniłam gdzie się da w Rudzie dzięki Justynie pies będzie miał miejsce w schronie chwała jej człowiek anioł ! A teraz wyobrażcie sobie co dzieje się z psem jak ktoś chce go oddać do schronu i mu odmawiają nie muszę tego chyba pisać aż mi smutno ... Quote
apple Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 [quote name='credita']W poniedziałek piesek jedzie do schroniska w Rudzie Śl ,nie mogę już go dłużej trzymać:shake:,najgorsze jest to że zjeżdziłam 4 schroniska i odmówili mi przyjęcia psa:shake: wszędzie przepełnienie to jakiś koszmar ! mnie nie brakuje silnej woli i dzwoniłam gdzie się da w Rudzie dzięki Justynie pies będzie miał miejsce w schronie chwała jej człowiek anioł ! A teraz wyobrażcie sobie co dzieje się z psem jak ktoś chce go oddać do schronu i mu odmawiają nie muszę tego chyba pisać aż mi smutno ... Creditko.....nie naprawimy całego świata....i tak dla mnie jesteś wielka:loveu: Quote
credita Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 czas ucieka mi przez palce ,dziś mam chwilkę ale widzę że długo nikt też do mnie nie zaglądał:roll: za oknem szaro i smutno a u nas na wsi coraz więcej błąkających się psiaków,już nie mam siły na to patrzeć jedzenie wywozimy koło lasu bo ludzie na wsi są tak okropni że nawet opowiadać mi się nie chce pozdrawiam Quote
apple Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 credita napisał(a):czas ucieka mi przez palce ,dziś mam chwilkę ale widzę że długo nikt też do mnie nie zaglądał:roll: za oknem szaro i smutno a u nas na wsi coraz więcej błąkających się psiaków,już nie mam siły na to patrzeć jedzenie wywozimy koło lasu bo ludzie na wsi są tak okropni że nawet opowiadać mi się nie chce pozdrawiam [FONT=Century Gothic]Creditko, no dawno nikogo nie bylo bo i Ciebie nie było.....ale fajnie, ze znalazłaś chociaż chwilkę na Dogo tylko szkoda, że żadnych fot Oskarka nie ma....a on już pewnie kawaler nie do poznania:razz:[/FONT] Quote
credita Posted August 11, 2012 Posted August 11, 2012 Witam postanowilam sie znowu wkrecic matko 3 lata mnie nie bylo ale nic sie nie zmienilam dalej staram sie pomagac bidula i lituje sie nad kazdym pieskiem podchodzacym pod brame albo blakajacym sie po okolicy u mnie powiekszyla sie rodzina mam jeszcze corcie ale wszystko gra dzieci tez szaleja za zwierzakami moja krew :cool3: obiecuje ze bede zagladac pozdrawiam Quote
Menrzuś Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 Spoko - ja Cię widzę i cieszę się, że znowu mam z Tobą kontakt. Już myślałem, że do Irlandii wyjechałaś :cool3: Quote
credita Posted August 15, 2012 Posted August 15, 2012 no Ty jedyny nie odpadles bo z nami to roznie bywa ;) Quote
Menrzuś Posted August 15, 2012 Posted August 15, 2012 [quote name='credita']no Ty jedyny nie odpadles bo z nami to roznie bywa ;)[/QUOTE] A wątpiłaś kiedykolwiek we mnie? :cool3: Mało jest tu teraz mnie......Agniestce właśnie co dziecię się narodziło więc sama wiesz jak to wtedy jest z czasem. Powiedz lepiej co z Młodymi no i co ze zwierzyńcem. Quote
credita Posted August 19, 2012 Posted August 19, 2012 a spoko jest Oskar i jeszcze Malina ktora ma zaledwie 18msc jet co robic Huzar i Ginger szaleja zycie tetni :multi: oj no to Aga ma co robic malenstwa wykanczaja....... Quote
Menrzuś Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 A ja się przeprowadziłem na wieś i moje psy też odżyły - całe dnie na powietrzu powodują, że wieczorami w domu słychać tylko potrójne chrapanie :evil_lol: Quote
credita Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 no moje tez cale dnie na powietrzu tylko u mnie dzieci je gonia i maja dosc wieczorem nawet do kuchni nie zagladaja tylko od razu na legowisko :lol: Quote
Menrzuś Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 credita napisał(a):no moje tez cale dnie na powietrzu tylko u mnie dzieci je gonia i maja dosc wieczorem nawet do kuchni nie zagladaja tylko od razu na legowisko :lol: A moje trochę ostatnio są niewybiegane. Zamykam je w domu, bo szaleję z układaniem bruka. One są tak ciekawe co ja robię, że potem nie mogę im z pysków i łap cementu zmyć :evil_lol: Quote
credita Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 wierze Ci bo u mnie był fajny naskalniak ale Huzar go rozebrał każdy kamień jego był:loveu: Quote
Menrzuś Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 A ja właśnie tworzę skalniak - na szczęście w rejonie niedostępnym dla psów. Tam gdzie one ganiają to wszystko mam ogrodzone. Tylko Alfine trawy są w niebezpieczeństwie, bo Sylwa z lubością je spożywa :evil_lol: Quote
credita Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 ja aktualnie mam wszędzie trawę na szczęście rośnie ale czasem wygląda strasznie póki dzieci nie dorosna do na etapie" nie niszcz" to nic nie robię bo szkoda nerwów na boksery nie liczę że dorosną ale za to z dziecmi się świetnie dogadują ten sam poziom bym powiedziała:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.