malawaszka Posted November 16, 2014 Posted November 16, 2014 o matko jakiś rzeźnik nie wet... tfu z takimi... Quote
Saththa Posted November 16, 2014 Author Posted November 16, 2014 Nic mi nie mów. Jak byłam u nich w 2007 roku tak samo było... tez mnie szlag trafił. i tez wtedy nie miałam wyboru :( Quote
Saththa Posted November 16, 2014 Author Posted November 16, 2014 Żesz w dupe!!! Przez Tego pociętego Tazza zupełnie na kalendarz nie patrze!!! A wiecie kto miał wczoraj drugie urodzinki? Takie domniemane bo nie znamy dokładnej daty ale założyliśmy 15 listopaada:) Fizioldku... zmądrzyj chłopie już :) Quote
AnkaG Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Fajnie masz z tymi wyjazdami :) a ja byłam w Egipcie i dzisaj pierwszy dzień w pracy i maaasakra.... Buziaczki urodzinowe dla Fisiolka :) Quote
Saththa Posted November 17, 2014 Author Posted November 17, 2014 Fajnie masz z tymi wyjazdami :) a ja byłam w Egipcie i dzisaj pierwszy dzień w pracy i maaasakra.... Buziaczki urodzinowe dla Fisiolka :) ja do pracy nie dotarłam przez Tazzmana :) siedze w domu i pracuje ;) Quote
Saththa Posted November 17, 2014 Author Posted November 17, 2014 byliśmy na ściagnieciu szwów goi się... ale ma sie nie lizac po tej dziurze p odrenie.... szef mnie zabije :grab: Quote
ania0112 Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 biedny Tazik! Ale wet ! do duuu z takim! Zazdraszczam wyjazdów :) No i Fixio :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: Quote
zerduszko Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Fixiowi najlepszego :) Jak to leci :look3: Quote
Saththa Posted November 18, 2014 Author Posted November 18, 2014 biedny Tazik! Ale wet ! do duuu z takim! Zazdraszczam wyjazdów :) No i Fixio :BIG: :BIG: :BIG: aj daj spokój. Na szczęście mammy za soba teraz tylko Tazzman musi się wygoić ;) Fixio dziekuje :) Fixiowi najlepszego :) Jak to leci :look3: No zapierdziela :) Mamy nowego członka rodziny :loveu: 1 Quote
Margi Posted November 18, 2014 Posted November 18, 2014 Sto psich latek dla Fixa. :tort: Fajowy ten nowy członek rodziny. :eviltong: Quote
Saththa Posted November 18, 2014 Author Posted November 18, 2014 Sto psich latek dla Fixa. :tort: Fajowy ten nowy członek rodziny. :eviltong: Dziekujemy ;) I dziekujemy ;) A jak Tazzio dzisiaj się czuje ? Tazzman ogólnie dobrze tylko rana zaczerwieniona... ale podejrzewam ze to rpzez to ze wczoraj te szwy były zciagane.... ale lize to.... ehhh pilnowac go msuze non toper :razz: Quote
AnkaG Posted November 18, 2014 Posted November 18, 2014 Chłopaki nie wyglądają na zachwyconych nowym kolegą ... :P Quote
Saththa Posted November 18, 2014 Author Posted November 18, 2014 Chłopaki nie wyglądają na zachwyconych nowym kolegą ... :P zauwazyłam :D Może koszulkę mu załóż. włąsnie sama nie wiem... czy lepiej koszulkę aby mu sie tam majtała po tej ranie.. czy zostawic... ale on jak sie kładzie to tez na tym lezy... tylko jak na boku to na tym nie lezy... sama nie wiem co mam zrobic. Quote
Saththa Posted November 23, 2014 Author Posted November 23, 2014 Wszystkiego najlepszego Fixsiu :) Dziekuję :) A my z Tazziem dalej walczymy.... musze isc jutro już do pracy bo mnie w biurze 2 tygodnie nie było :shake: TZ zostanie z psami. a od wtorku to nie wiem... chyba urlop bedę musiała wypisac i tyle oczywiscie rpacując w domu :razz: Rana wygląda łądnie, ta dziórka p odrenie tez ale wciąz zbiera mu sie płyn znaczy krew z osoczem z tym, ze teraz dren się troch ę zabliżnia więc t sie zbiera robi się gula a potem jak tazzio się połozy zamaszyscie to ten lekko zabliznion ydren nie wytrzymuje i nagle wylewa si ę z Tazzmana pół litra płynów :( rozmawiałam w piatek z wetem ale powiedział, ze jak gula sie nie powiększa ( to było zanim ejszcze się takz amaszycie połozył :shake)) to mamy mu dac czas, bo jak bedzie rosła to trzeba bedzie rozcinac i zobaczyc czy tam czegos nie zostawili... ja se w łeb strzele. No gula zasadniczo by rozsła gdyby nie to ze się rozlewa raz na jakis czas... ehhh nie wiem co mam robić, dzwonie jutro do weta :( Quote
zerduszko Posted November 23, 2014 Posted November 23, 2014 Bidny Tazz, wydaje mi sie, ze teoria z zostawieniem czegos w srodku moze byc prawdziwa. Wystarczy jeden kawalek. Quote
Saththa Posted November 23, 2014 Author Posted November 23, 2014 No własnie tego sie obawiam :( Quote
malawaszka Posted November 23, 2014 Posted November 23, 2014 o masakra... a jego to boli? to co wypływa śmierdzi? Quote
Saththa Posted November 24, 2014 Author Posted November 24, 2014 raczej nie boli...daje sobie doknąc na spokojnie chociaz on ogólnie da sobie wsyztsko zrobić więc... nie smierdzi. ale w stosunku do wczoraj jest dwa arzy większa... dzis idziemy na 19.20 do weta, zobaczymy. Quote
Saththa Posted November 27, 2014 Author Posted November 27, 2014 w poniedziałek umówiliśmy się na wtorek na zabieg. a dzis bylismy na kontroli. niestety nie obyło się bez ponownej ingerencji. na szczescie rana czysta ani sladu zapalenia a płyn sie zbierał bo sie tkanki rozwarstwiły i się jama zrobiła. no i teraz jest zszyty głebiej tkanki połączone dodatkowo no i opatrunek uciskowy ma zrobiony... jestesmy dobrej myśli... bo coż nam pozostało? :) następna kontrola na wtorek o ile nic sie nie wydarzy w miedzy czasie ehhh Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.