Jagoda1 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Aniu, serdecznie współczuję, wiem, jak walczyłaś o Niego, jak byłaś cierpliwa.:-( Quote
ewatr Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Panie Lordzie tak mi przykro - dla Ciebie ['][']['] Quote
Marta697 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Jedyne pocieszenie że jest teraz ze swoim panem :( Quote
Jagoda1 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Spotkałeś swojego Przyjaciela Diora? Tak płakałeś, kiedy odszedł. Quote
paros Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Tak mnie przykro, że nie udało się znaleźć Tobie domku :-(:-( Biegaj za TM Quote
Neris Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Tęskniłeś za Diorkiem kochany, teraz szalejecie razem po zielonych łąkach. [*] Quote
kate89 Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 I juz nigdy nic cie nie bedzie bolało..i juz nigdy nikt cie nie opuści... obys za TM zaznał tego czego tu na ziemi nie zdążyłeś doświadczyć... przyjaźń z Diorkiem była dla ciebie wszytkim...nic na tej ziemi cie juz nie trzymało...:-( :-( :-( ['] ['] ['] Quote
patch75 Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 odszedl w lecznicy? szlag mnie trafia, takie to niesprawiedliwe! pewnie nie potrafil zyc bez diora, czego sie obawialam:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
AnkaRa Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Zostal SAM, umieral SAM.... boli jak diabli! :-( Mam tylko nadzieje, ze Teczowy Most naprawde istnieje! Quote
Gonitwa Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Spóźniłam się... :(:(:( Lordziku żegnaj- na zawsze będziesz w mym sercu kochany...:(:(:( Quote
agnieszka30 Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 [*].............................. Quote
nati_92 Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Lord przekroczył dzisiaj w nocy TM. :placz::placz::placz::placz::placz: Rano lekarze znaleźli go martwego w jego klatce. Piesku przepraszam, że nie zdążyłam Ci pomóc:placz::placz:. Dlaczego???:placz: Nawet nie zdążyłam się z nim pożegnać:placz: Mój kochany Lordzik:placz::placz: Chciałam pomóc, ale nie zdążyłam:placz: Pamiętam jak on chciał zawsze walczyć, żeby móc iść na spacer do lasu, a nie przesiadywać tylko na trawce:placz: Dlaczego właśnie nasz puszysty misiaczek??:placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
DarkAngels Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 :-(:-(:-( a mialo byc tak pieknie ... biegaj Lordziku za TM tam nic Ciebie juz nie bedzie bolec ... :-(:-(:-( Quote
MaxSta Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Tak mnie długo nie było tu i taka smutna wiadomość. Lord będziemy Ciebie pamiętać!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.