black sheep Posted August 5, 2006 Author Posted August 5, 2006 :):):) o tak, do kurczatka bardzo podobny:) Quote
Faro Posted August 5, 2006 Posted August 5, 2006 Książka dotarła - czy reflektujesz na kolejną "lekturkę" ? Quote
black sheep Posted August 5, 2006 Author Posted August 5, 2006 O tak:) Bardzo chetnie, jesli nie przeszkadza Ci, moje długotrwałe oddawanie:) Quote
Faro Posted August 5, 2006 Posted August 5, 2006 Nie ma sprawy - najwazniejsze , ze wracają :lol: , bo "przywiązana" jestem o tych książek;) Będe w Suchej w czwartek to coś Ci zostawię "w punkcie":lol: Quote
zuziaM Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Sliczny ptasio :loveu: . One sa naprwde cudowne i przyzwyczajaja sie do wlasciciela bardzo. Moj siadal na moich ksiazkach ( mialam kanarka, jak jeszcze sie uczylam ). Sama nie wiem, moze tez sobie takiego spiewaczka sprawie.... za jakis czas, oczywiscie. Najlepiej sobie zazyczac takie prezenty na rozne okazje. Ja wlasnie tak robie. Pozdrowienia dla Deniska ( a czy Denis nie ma wysypki... ? ). Quote
black sheep Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 Denis wysypki? Jeszcze by tego brakowało:) Zeby on taki delikatny był!:) Kanareczek jest przekochany, w sumie fajnie ze nie umie latac, bo biega sobie po pokoju i sie nie musze bac ze odfrunie:) Wczoraj bylam w schronisku i wszyscy pytali o Deniska, nazywają mnie "pani od Denisa". Mówiłam że Denisek przekochany i takie tam, wszyscy się zadziwiali:) Uch, jak ja uwielbiam tego kudłaczka!:) Quote
zuziaM Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 [quote name='black_sheep']. Mówiłam że Denisek przekochany i takie tam, wszyscy się zadziwiali:) Uch, jak ja uwielbiam tego kudłaczka!:) A to szczesciarz ! Pewnie w schronisku nikt nie wierzyl, ze Denisek bedzie w stanie prowadzic normalne psie zycie. I znowu okazalo sie, ze wystarczy tak niewiele ... tylko bardzo chciec pomoc i kochac .....:lol: . I Ty tego dokonalas. Jestes wspaniala ! Jak bedziesz w schronisku - pozdrow tez ode mnie i mojej Polci ( oczywiscie kogo bedziesz uwazala za stosowne pozdrowic ) - ale ja mysle, ze pania doktor, ktora uratowala Polci zycie. I za to dziekuje. ( ( (........tylko, ze Pole wyadoptowala na siebie chyba kiwi, wiec nie wiem, czy wolno mowic takie rzeczy, ze Pola jest teraz 500 km od Krakowa ) ) ). Quote
kiwi Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 wolno wolno zuziu, polcia jest twoja wlasnoscia:) umowa adopcyjna ktora mi wyslalas zostala dolaczona do mojeje adopcji w schronisku wiec pola jest w 100% Twoja!!! Quote
black sheep Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 oni pytają zreszta, czy to adopcja do domu tymczasowego. ja adoptowalam denisa 2 razy:) Quote
zuziaM Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 kiwi napisał(a):wolno wolno zuziu, polcia jest twoja wlasnoscia:) umowa adopcyjna ktora mi wyslalas zostala dolaczona do mojeje adopcji w schronisku wiec pola jest w 100% Twoja!!! Oj, to dobrze, bo nie chcialabym zaszkodzic w zaden sposob Waszym dalszym dzialaniom. Tego bym sobie nie darowala. A napisalam to, bo w schronisku w Lublinie ( tak bylo z Berusia i teraz z Zosia ) - trzeba sie strasznie konspirowac ( tam adopcje sa na "znajomych" i "znajomych znajomych", bo o tymczasowych domkach nie chca nawet slyszec :angryy: !). Koszmar ! ! ! Quote
black sheep Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 Tam to wogóle wariatkowo, u nas jest w miare normalnie. Jak adoptowałam denisa, to własnie pytano czy to stały dom czy tymczas. I można komuś adoptować psa, jeśli się dostarczy przez niego podpisana umowe adopcyjną. Quote
black sheep Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 A tymczasem, przypominam Deniska:) " class="ipsImage" alt=""> Quote
Faro Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Czy masz inne zdjęcia Deniska w schronisku, czy tylko to, które zamieściłaś na początku ??? Quote
black sheep Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 Mam gdzies jeszcze jedno... gdzies na plycie, podobne do tego, tylko ma takie oklapniete uszko, nosze je w portfelu, moze jutro poszukam i wstawie. Aha, jest jeszcze to wstawione przez AgeG. Quote
black sheep Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 Denis już kilka dni ma cały nochal brudny z ziemi... Co mu wytre, znowu pobrudzi, goni z takim żółtym noskiem:) Tata mówi, (nabija się ze mnie) że robi podkop, aby uciec do schroniska:( Jutro musze dokladnie przeglądnąć całe ogrodzenie, bo to może być prawda:( Oj ten mój łobuz najukochańszy! Quote
zuziaM Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 black_sheep napisał(a):Denis już kilka dni ma cały nochal brudny z ziemi... Co mu wytre, znowu pobrudzi, goni z takim żółtym noskiem:) Tata mówi, (nabija się ze mnie) że robi podkop, aby uciec do schroniska:( Jutro musze dokladnie przeglądnąć całe ogrodzenie, bo to może być prawda:( Oj ten mój łobuz najukochańszy! No ciekawe ........ bedzie sledztwo :lol: . Moze Denisek po prostu ma za duzo jedzonka i sobie robi zapasy na pozniej :evil_lol: - w domu przeciez jest sporo chetnych na jego smakolyczki i trzeba sie zabezpieczyc :evil_lol: . Co ten tato wymyslil ? ? ? Uciekac z raju :crazyeye: ? ? ? To niemozliwe ;) ! Quote
black sheep Posted August 10, 2006 Author Posted August 10, 2006 oj Denisek jest u nas raczej na diecie, bo ten głodomorek wszystko by zjadł i ciągle głodny, a grubas z niego, oj grubasek:) ide teraz dać mu śniadanko... przecze sama sobie! Quote
black sheep Posted August 10, 2006 Author Posted August 10, 2006 Wstawiam fotki Deniska, z brudnym nochalkiem, i tym co pozostalo z ogórdka:( Taką ścieżke sobie wydeptałem: Ślicznie wypaćkałem płot, prawda:) Kto się oprze mojemu spojrzeniu?:) Taki mam brudny nosek! Kopie najpiękniejsze dzióry! Czas na kompiel:) Tu się wchodzi do mojego królestwa:) Taaaaaaaki jestem piękny! Quote
AgaG Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 czyli podkopów nie robi? po prostu dołki kopie:lol: żebyś miała bardziej urozmaicony ogródek. Quote
black sheep Posted August 10, 2006 Author Posted August 10, 2006 naszczęście Denis nie chce uciekać, nie robi podkopów:) A dołki tylko tam, za żywopłotem, tak ogródek jest nietknięty:) Quote
Faro Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Lekturka zgodnie z obietnicą czeka w sklepiku :lol: Myśle, ze przeczytasz z zaciekawieniem - ja "pochłonęłam" ją pokonując busem trasę Kraków - Sucha wczoraj i dziś ;) (Wprawdzie myślałam o innej książce, ale ..... co sie odwlecze to nie uciecze :evil_lol: - Miłej lekturki.) Quote
zuziaM Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 [quote name='black_sheep'] Kto się oprze mojemu spojrzeniu?:) Absolutnie nikt sie nie oprze :lol: ! Cudne oczka :loveu: ! Takie mowiace : " nie zabraniaj mi sie tu bawic ...prosze " Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.