Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie ma sprawy - ja co najmiej 2 x w miesiącu jestem u mamy
(a mama prawie codziennie robi drobne zakupy u wujka). Ostatnio kupiłam nową fajną ksiązkę, tylko sama muszę znaleźć trochę czasu by ją przeczytać . Jak będziesz miała ochote i czas na nowa lekturę - to napisz coś Ci podrzucę jeszcze .

Posted

Doczytałam do końca Twój wątek i muszę Ci pogratulowac odwagi, samozaparcia i miłości jaką wkładasz w wychowanie i ocbowanie z Denisem. Podjełaś się trudnego wyzwania i właśnie dzięki takim ludziom jak Ty coraz bardziej przybliżam się do wzięcia w przyszłości psiaka właśnie z azylu.
A co do szczekania to nieraz obserwuje jak psiaki wychodzące na spacery szczekaja na wiatr. Może ze szczęścia, a może `pokazują akustycznie` - Patrzcie wyszedłem na spacer! ;-)

Czy Denis jest z krakowskiego schronu?
Byłam tam 2 razy i do dziś przypomina mi się szczekanie i skowyt masy psów...

Posted

Ale mój Deniś nie jest szczeniakiem, jest poprostu nieźle zakręcony, jak jego pańcia. Gdybym miala Denisa wziąć jeszcze raz ze schroniska, to pojechałabym po niego nawet do Chin, my jesteśmy sobie przeznaczeni, ja wierze w przeznaczenie. Takiego psa poprostu raz sie zobaczy i sie juz wie. Nie wazne ze jest ze schronu, ze bez łapy, ślepy, autystyczny (podobno) czy nawet pies sąsiada okrutnie traktowany, to sie wie i życze Ci, żebyś też trafiała na swoją psią połówke:)

Posted

Ja juz trafilam na swoja psia polowke. 9 lat temu... :) Lezy takie kudlate (no na lato troche przerobilam go na sportowy okaz ;) ) kolo mnie i dyszy ;)
Zycze Ci dluugich lat z Twoim psiakiem :)

/p.s do Krakowa to jezdzisz pewnie podobnym busem co ja ;) a co studiujesz?/

Posted

Pisalas, gdzies cos o sesji, wiec mi zostalo w pamiec ;-)

Co u Was ? jak Denis?
Szczeka dalej po nocach? sa jakies postepy w wprowadzaniu go do domu ;-)

Posted

szczekac juz tak nie szczeka, bo zrobilam tak, ze na noc daje mu te tabletki, to sie uspakaja, w dzien jest za duze sloneczko, zeby go czyms szprycowac. A w domu sie boi byc, ma boi sie zamknietych pomieszceń:( bardzo jest grzeczny, mnie ma za panią, obronce, darczynce ( zwlaszcza gdy wyciagam smycz i szeleczki, Denis biegnie do nich jak postrzelony! skacze na mnie i tak sie cieszy!!! nawet sam ubiera szelki, zazuca sobie na glowke, tak on kocha te nasze spacerki;) )

Posted

Głaski dla Denisa. Nieustające. Ale się dzisiaj naczytałam... Reebok, kasia_m, jeszcze jakiś małolat, usiłujący na Allegro wyłudzić pieniądze... Idę stąd, pooglądam metamorfozy.

Posted

Ja juz nawet nie komentuje tego co sie dzieje, poprostu zawsze i ciagle jakies problemy, szlak czlowieka trafia! Niestety, trzeba sie pogodzic z tym, ze zawsze tak bedzie.
Dzis mialam rodzinno-wycieczkowy dzien, wiec nic ciekawego nie napisze, przynajmniej o Denisie, bo caly dzien bylam poza domem. Po obiadku odrobilam spacer z Denim i ruszylam z tatą na podboje naszych gór. O mało nie stracilam życia... Bo wjechalam z tata jeepem do rowu wielkiego i o mały włos auto sie nie przewróciło... Musielismy wzywac pomoc i wyciagac auto, a zanim dojechali trzeba bylo trzymac auto, bylo strasznie!!!! A gdyby mi sie coś stało... Co by sie wtedy bylo z Denisem to nie wiem...

Posted

Miga a co do busa, (teraz mi sie przypomniało) to ja zawsze jezdze do Krakowa "JORD BUSEM" i kiedy tylko moge, a zazwyczaj tak jest bo wsiadam na poczatku, siedze w samym tyle, po stronie kierowcy od okna:) A moje zdj zobaczysz jak klikniesz na avatarek... czyli czekam aż mnie "zaczepisz":)

Posted

No to może sie kiedyś my spotkamy w Jord-busie (czasami wracam nim do Krakowa) ;)
- i jeden " drobiazg" ; Jord-bus nie jedzie przez Skawinę (chyba , ze go uprowadzisz:razz: )

Posted

no tak, nie da sie ukryc, przez skawine nie jeździ, ale może Miga wsiada po drodze, nie wiem.
Denis leży trupem, wczoraj dał niezły koncert szczekow...:(
Ma dlugie pazurki, nie wiem czy samemu mozna mu je obciac? Swince zawsze ja obcinam:) Pewnie juz dawno powinnam to zrobic... Obcielam mu jeden, bo byl strasznie dlugi i zakrecony! A reszta myslalam ze sie zedrze na betonie, bo caly czas biega. A tu nic.

Posted

paurki mozna samemu obciąśc, ale pomalutko, nie za dużo, zeby do rdzenia nie dojść, bo wtedy krwawi i boli pieska. lepiej uciąć mniej niż więcej:lol:

Posted

to tak jak u świnki:) troche sie na tym znam, obcinam jej te pazurki dobre 4 lata . Ale dzi probowałam Deniskowi obciąć, niestety do tego trzeba przynajmniej dwóch osób, kręci sie że szok. Ledwo kleszcza wyrwalam. Czy w schronisku szczepia i czy wogole sa jakies szczepienia na choroby odkleszczowe?

Posted

Zważywszy na duże (;) ) zainteresowanie moją kotką wstawiam jej zdjęcia. No w koncu dogomaniacy zobaczą piękną siostryczke mojego Deniska! W koncu to jego najblizesze otoczenie...;):multi:














Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...