Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lukomanko pamiętam Bunga z dogo:) Podobny do Deniska, ale uszka ma długie i oklapnięte:) No i sierść dłuższą. Chyba nawet robiłam mu allegro;) Strasznie kocham mojego Deniska, zawsze kiedy o nim myślę, albo piszę, mam ochote go wyprzytulać.
Niestety, narazie nie ma szans na drugiego psa:( Ale mam zamiar zwiąść tate do schronu i pokazć mu bidy, może serce mu zmięknię;)

A narazie przypominam mojego Denisia:D

Jest i Pani!:)



Nauczyłem się JUŻ sikać jak piesek - czyli podnosić łape;)

Posted

A ja z kolei zazdroszczę Wam takich łagodnych psiaków,bo moja Fredzia,ta w awatarku,wcale łagodna nie jest...Wystarczy ,że mówię komuś "dzień dobry" w czasie spaceru i już zaczyna szczekać...Nie mówiąc o tym jak ktoś wchodzi do domu.Po prostu ujada i wydaje się,że chciałaby go zjeść.Kiedyś pogryzła się z wiele większą suką od sąsiadów i wcale nie była gorsza.A jest troszkę większa od jamnika.

Posted

:) Fredzia kocha tylko Ciebie, i tego Ci zazroszcze!:)

A mamusia Owieczka już sie postarzała o kojelny rok:( W tym roku wyjątkowa data 20.07 2007, wszystkim to mówie;) Ciekawe czy Denisek będzie grzeczny, hihi

Posted

W dniu Twojego Święta, Owieczko Najwspanialsza życzymy spełnienia wszystkich marzeń i wielu buziaków od kochanego Deniska ( nie tylko zresztą od niego oczywiście !!!) :new-bday::knajpa:

Posted

Jak jest okazja i TAKIE towarzystwo to też sobie łyknę, a co... :drink1:
black_sheep... spełnienia marzeń, szczerych przyjaźni i żeby wszytsko co robisz sprawiało Ci ogromną satysfakcję :kiss_2:

Posted

„Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego,
Czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań.
Złap w żagle pomyślne wiatry.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.”

Mark Twain
Sama zawsze mam problemy z układaniem oryginalnych życzeń ,więc w prezencie ten cytat Ci przesyłam:)

Posted

Nie miałam czasu pisać, przez to, że mam dużo roboty z sunią Mają. Wczoraj był u nas pan redaktor czy jak to się nazywa z gazety, takiej naszej regionalnej. Przeprowadził ze mną wywiad i zrobił zdjęcie z Deniskiem - także Denisek znowu będzie sławny- jak nie wiem, czy mu woda sodowa czasem do łebka nie udeży?:D Opowiadałam o pracy wolontariusza, o pieskach które 'zbierała' z drogi po wypadku (bo Maja jest już trzecia) no i takie tam, że psy trzeba sterylizować, i nie puszczać samych.
A Denisek wczoraj był kompany, i zastanawiam się, czy on nie jest czasem z huskim spokrewniony. Bo oglądałam kiedyś fotki, jak to wygląda, jak huski się leni, wszędzie jest pełno pierza. Ostatnio Denisek też takie czary wyprawia, ciągle wyczesuje z niego tyle kłaków, takiego miekkiego puchu, całe góry tego są!;)

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

I tak, jak każda piękna historia i nasza dobiega do jakiegoś, może nie końca, ale sedna.
Mamunia black sheep wyprowadza sie z rodzinnej miejscowości, aby pozanać smak życia i wkońcu zacząć zarabiać na siebie - do Krakowa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...