Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Denisek jest bardzo mardy. Nasz sasiad chwalil sie, jakiego to maja madrego psa - bo rasowego, bo duzo zaplacili i takie tam. Ale jak widzialam go na spacerze! Zachowywal sie 100 razy gorzej niz Denis. Szalal, ciagnol, szarpal. A Deniska mozna jednym paluszkiem prowadzić! Ależ ten mój Denisek mąrdy:) Wyszkoliłam go troche, przyznaje, nie raz byłam wredna małpa, nie odpuszczałam Ale opłacało się, Denisek troszke główke podoliwił;)

Posted

Dziś rano szłam Deniskowi nalać wodę. Ale patrzę, miska pełna, to myślę mama mu nalała, ale wymienie mu. Patrzę, jakaś brudna ta woda... Patrzę lepiej co to... a to... Denisek nasikał!!!!!! Pełną miskę!!!!! Czy on nie jest kochany???:):):)

Jutro wyjeżdzam na 8 dni... co ja zrobie bez Deniska! A on bezemnie...:(

Posted

jaki on piękny :) i jaki szczęśliwy !!!!

Jak widzę takie pieski to zaczynam na nowo wierzyć, że może świat nie jest do końca taki zły....ale potem znowu włączam watek Abry czy Synka......jakie to wszystko niesprawiedliwe....

Posted

Denisek baaardzo się ucieszył, jak mnie zobaczył, zesikał się:) Poczym chwycił łapkami moją nogę, i lizał:) Strasznie kochany jest. Mama go trochę przytuczyła... Do tego zgubił adresownik, a miał taki śliczny, nowy. Kupiłam mu na allegro, z wygrawerowanymi danymi. Nie wiem jakim cudem go zgubił. Tata bojąc się o to, że Denisek ucieknie, zainstalował na bramce... łańcuch z kłódką! Tak strzeże naszego skarbu:) Denisek jest najkochańszy na ziemi. Wczoraj wieczorej od razu poszłam z nim na spacerek. Bo by się jeszcze oduczył;) Bardzo był zadowolony.
Cieszę się, że juz go mam przy sobie, bo tęsknota moja ogromna była!

Posted

Denisek jest nei zadowolony z pogody, bo raz pada, raz słoneczko... A jak pada, piesek nie może biegać po deszczu. Więc muszę go ciągnąć do domu. Najczęsciej siedzi na balkonie;) I nie wie, że jest obserwowany:D Dlatego udało mi się zrobić fotki zadumanego Denisa, który nie szaleje na mój widok:)

Posted

Deniś został wczoraj wykompany, wyszczotkowany, pazurki obcięte i łapki wykremowane:) Pazurki obcinaliśmy te z boku, w przednich łapkach. Dziś Denisek (o ile się uda dziś) jedzie do weta na szczepienie.
Ale! Niestety, coś mi się drapać zaczoł:( Nie wiem czy to nie pchły! Spryskałam go różnymi preparatami po umyciu. Muszę mu kupić obroże na pchły. Ale czy to coś da? Aha! No i jeszcze kleszcza miał!:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...