moana Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Hihih, widzę, że pozostajemy w temacie ziewania... jak u Rudka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3091761#post3091761 ;). Drugie zdjęcie świetne... Idzie sobie psiur i ziewa jak najęty... Nuuudy na tym podwórku muszą być straszne ;). Quote
black sheep Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 Widziałam to ziewające zdjęcie Rudka, no i to w twoim avatarku:) Ale mamy ziewające stworzonka:) Ja nei wiem czy on się tak znudził! Na tym drugim zdjęciu jest u mnie od 16 dni, i już taki znudzony!;) Quote
AniaB Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 black sheep - a jakei atrakcje zapewniasz denisowi? bo on faktycznie wyglada na mocno znudzonego... a jakby miał np. kolezanke - no w ostatecznosci kolege - to by mógł sie z nim bawic...:evil_lol: :evil_lol: powiedz mamie ze dudka bis mozemy wyszukać - płec dowolna...:evil_lol: :evil_lol: :loveu: Quote
black sheep Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 Jak jesteś taka odważna sama jej to powiedz;) A raczej TACIE;P Quote
Ela_and_Krzys Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Jak się miewa Deniś? Cicho się tu zrobiło ... Quote
black sheep Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 Jak miło, że ktoś pyta:):):) No własnie ostatnio nie mam czasu... Studia, sesja, moje choroby, mój TZ idzie do wojska za dwa dni... Słowem do d... :( Denisek miewa się dobrze, jest złotym pieskiem. Grzeczny taki, że czasem się zastanawiam, czy to mój Deniś? Czy to moja morda taka grzeczna? Skacze jak tylko smycz zobaczy, tak się cieszy że gdzieś idziemy;) Tylko no właśnie... nie wiem co on wymyślił, robi coś takiego: chwyta smycz do zębów, staje w miejscu i zaczyna ciągnąć, raz raz raz. Nie wiem co to oznacza... Strasznie to denerwujące... zwłaszcza, jak zaczyna tak robić na środku drogi, ludzi pełno, a ten stanie na środku i ciągnie tą smycz, mnie całą ciągnie, trzesie mną... Kto zrozumie Deniska, no kto???? Quote
ma_ruda Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Już myslałam z żalem, ze ten odmieniony= grzeczny Denis, stał się po prostu nudziarzem:evil_lol: i nie ma o czym pisać:cool3: Quote
Ela_and_Krzys Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Mój spanielek jak był młodszy to zawsze nosił smycz w zębach. I czasem też ją tarmosił. W efekcie musieliśmy mu regularnie nowe smycze kupować. I to dość długo z tego nie wyrastał... :) A cała reszta - nie daj się zdołować! Mam nadzieję że choroby to nic poważnego? Ech, pogoda za oknem też raczej w utrzymaniu dobrego nastroju nie pomaga... Quote
kiwi Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 owca ja to czasami mysle ze mojemu TZ to by sie wojsko przydało :lol: dyscypliny nigdy na mało :roflt: nie martw sie przynajmnije bedzies zmic prawdziwego macho Quote
black sheep Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 kiwi napisał(a):owca ja to czasami mysle ze mojemu TZ to by sie wojsko przydało :lol: dyscypliny nigdy na mało :roflt: nie martw sie przynajmnije bedzies zmic prawdziwego macho Na to licze, że nabierze postury;) Tylko dziś stanie się coś strasznego - obcinam mu jego chodowane przez 6 lat włosy:placz: Nie wiem jak będzie wyglądać... To będzie straszne! Quote
black sheep Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 ma_ruda napisał(a):Już myslałam z żalem, ze ten odmieniony= grzeczny Denis, stał się po prostu nudziarzem:evil_lol: i nie ma o czym pisać:cool3: Absolutnie, Deniś nie jest aż tak grzeczny, poprostu ostatnio zaczoł okazywac mi, że jednak troche mnei lubi;) Ciągle chce trzymać moją rękę w mordce, ale robi to delikatnie. Zaczoł nawet wyskakiwac mi na kolana jak siedze. To strasznie miłe, bo tego najbardziej mi brakowało:p Quote
black sheep Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 Ela_and_Krzys napisał(a): A cała reszta - nie daj się zdołować! Mam nadzieję że choroby to nic poważnego? Ech, pogoda za oknem też raczej w utrzymaniu dobrego nastroju nie pomaga... Choroby już lepiej, ja ogólnie jestem chorowita. Pare lat temu, spędziłam w szpitalu 4+3+3 tygodnie, czyli 10 tygodni, o matko! Ale fajnie było:) Jak na koloni:D Quote
kiwi Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 owca no i jak fryzura? moj tz tez ma dlugie wlosy ale jego w wojsku nie chca ;) Quote
black sheep Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 Myślałam, że przy tym obcinaniu się porycze, ale tyle śmiechu przy tym było:D Mam jego warkocz. Mama się go boi, mówi, że wygląda jak skalp:D Ogólnie nie jest źle, już pojechał, ale trzymam się;) Muszę za to napisać coś o Denisku, bo ostatnio wiele rewelacji;) Wczoraj Denis mnie uratował!! To nie żart;) Co prawda nic nie zrobił, ale... Szłam sobie spokojnie z Deniskiem do kiosku, gdzie ostatnio oboje pracujemy:P, a tu zaczepia mnie jakiś pijany menel. I idzie za mną, i zagaduje. Zadawał głupie pytania, ale na jedno: co powiesz? Odpowiedziałam: To, że mój pies zaraz cie pogryzie! Facet wystraszył się i odszedł szybkim krokiem:) Czyż Deniś nie jest odważny??? A druga rzecz... Mój wujek, mało sławny, ale znany reżyser;) chce nakręcić film. Oprócz mnie w roli głownej;) chce obsadzić nikogo innego jak Deniska. Miałby grać psa "Znajde":) Tylko niestety, Denisek musiałby schudnąć i zmądrzeć, co jest raczej nie możliwe:D Quote
black sheep Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Ja i mój piesek w moim pokoju:) Teraz Deniś co raz częsciej zagląda do domu, powoli przełamuje klaustrofobie:) (Tak, na tym zdjęciu próbuje zjeść moją rękę...) Quote
AniaB Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 wygladacie bardzo walentynkowo razem:loveu: chłop po rekach całuje...:evil_lol: widac, ze zakochany:evil_lol: Quote
akucha Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 [quote name='black_sheep']Ja i mój piesek w moim pokoju:) Teraz Deniś co raz częsciej zagląda do domu, powoli przełamuje klaustrofobie:) (Tak, na tym zdjęciu próbuje zjeść moją rękę...) Oczom nie wierzę!!!!! :multi: :multi: :multi: Deniś w domu, hurra! Wyglada jak prawdziwa, domowa przytulanka Razem wyglądacie cudnie!!!! :loveu: :loveu: :loveu: Zdrowa bądź!!! Będziemy czekać na ten film ;) Quote
black sheep Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Akuszko zajrzyj na 72 strone, tam też Deniś w domu;) Pewnie mógłby się jeszcze bardziej zadomowić, ale co tu owijać w bawełne, najpiękniej to on nie pachnie, no i ta klaustrofobia... Ale wchodzi już do domu, prawie jak do budy:) Quote
akucha Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Widziałam tamte fotki :lol:, ale tam Deniś czekający na spacer, a tu taaaki domowy. On jest ślicznym psem, tak się zmienił na fotkach; ma inny wyraz pyszczka, oczu... Pewnie tego nie zauważasz, bo masz go codziennie. Cudniasty jest i już! Sercem go wybrałaś, ale oczy też cieszyć potrafi ;) Quote
black sheep Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Jasne, że zauważyłam, zauważam najmniejszą zmiane:) To przebiega powoli, ale pamiętam jaki był, a jaki teraz jest. Teraz, choć to bardzo późno, zaczynam czuć, że on też mnie kocha. Ale tylko to się liczy! Denis chodzi ze mną do pracy, wcześniej ciężko było mi z nim wyjść przed dom! Tylko marze o jednym, żeby Denis mógł chodzić bez smyczy. Ale te czasy, chyba prędko nie nadejdą... Dziś, jak otworzyłam drzwi domowe, bo chciałam dac Deniskowi kość ten wyskoczył i poleciał jak długi przed siebie. To było wyjątkowo głupie. Nie wiem, dlaczego tak się zachowuje! Ciągle chce gdzieś biec. A jak ucieka, to dopiero po 10 minutach zaczyna reagowac na moje wołanie. Ale jak np. zawołam go w porze obiadowej, leci jakby się paliło! Dlaczego on ciągle chce uciekać?? Zwariować z tym można. Gdy tylko poczuje, że ma luźniej, że nie trzymam smyczy ucieka w te pędy. Quote
black sheep Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Ponieważ zwykle nie mam przy sobie aparatu, tylko telefon, wklejam ciekawe fotki z telefonu;) Marna jakość, no ale:) Denisek pomoga mi w pracy;) Uwielbiam takie pozycje z przekrzywioną głowką:) Robi tak, jak się czemuś przgląda, to jest poprostu boskie!!! Quote
akucha Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Fotki udane :lol: I on tak grzecznie z Tobą siedzi??? Widać, ze bacznie się komuś przygląda.. A może on nie ucieka, tylko traktuje podwórko jak swoje królestwo i musi je oblecieć, sprawdzić, czy wszystko jest na swoim miejscu? Przecież on gospodarz jest!!! Quote
black sheep Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 [quote name='akucha']Fotki udane :lol: I on tak grzecznie z Tobą siedzi??? Widać, ze bacznie się komuś przygląda.. Heh Denisek tak patrzy przed siebie! Zapewniam, że tam nikogo ani niczego NIE MA!:):):) A siedział tak, przez całe 10 sekund, tak ciągle zatacza kółka, albo gryzie mnie po nogach i próbuje wskoczyć mi na głowe;) [quote name='akucha'] A może on nie ucieka, tylko traktuje podwórko jak swoje królestwo i musi je oblecieć, sprawdzić, czy wszystko jest na swoim miejscu? Przecież on gospodarz jest!!! Mój słodki Boziu! Gdyby on biegał po podwórku, byłabym szczęśliwa i w niebowzięta! Ten drań ucieka za brame (akurat była otwarta, bo był w domu) i leci przed siebie drogą, aż się kurzy;) Zapamietajcie jedno! Z Deniskiem zawsze jest inaczej niż sobie to wyobrażacie;) Quote
akucha Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Zapamiętamy!!! Wesołe jest życie z Deniskiem! Quote
black sheep Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 akucha napisał(a)::evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Zapamiętamy!!! Wesołe jest życie z Deniskiem! Święte słowa! Bardzo wesołe! Gdyby nie on, byłabym w psychiatryku... Bo czasem tylko dla niego wstaje, dla niego z domu wychodze. Potrafi mnie rozbawić, kiedy już trace nadzieje i siłe. Wszystkie moje przyjaciółki i koleżanki wyjechały za granice, mój chłopak w wojsku. Ale ja mam Deniska, mam spacery z nim, wygłupy, mogę dla niego gotować, mogę cały dzień z nim być. Cały dzień, bo jest ze mną nawet w pracy!!! I co, nie warto jest mieć takiego przyjaciela? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.