Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ja zagladam, tylko jak nie mam nic do powiedzenia to nie mowie ;)
a kojec fachowy, co prawda dobrze ze pan wypuszcza psiaka zbye pobiegal, ale juz lepiej niz nałancuchu
nawet z podłoga i zadaszony, super

Posted

i ja zagladam, ale tak jak wyzej.. nie odzywam sie:evil_lol:
b-s pisz nam co u Deniska słychac
zdrowy ci on chociaz?

dzielne z niego chłopaczysko - kojec dla sasiada wywalczył...:loveu:

a Tobie Kasiu gratuluje wytrwałosci w przekonywaniu sąsiada - tam u Was to juz chyba tacy prawie górale, co?
a uparci ze hej
jak swoje wiedza to juz tak umra z taka wiedza
a tu prosze - facet starszej daty -a dziewuszynie dał sie przekonac...:loveu:

Posted

Hehe wiedziałam, że jak tylko napisze, że nikt do nas nie zagląda to zaraz się posypie!:D Uwielbiam to:D :):):):)

Ciotki piszcie, nawet jak nie umiecie zdania do kupy złożyć;)!!!!!

U nas to nie prawie górale, tylko górale, bo my w górach mieszkamy, w Beskidach, ale górach!!! I Denisek też góral!:) Oj uparty ci on, uparty. No i zdrów a i owszem:)

Posted

no ja wiem, że Wy w Beskidach
al nie wiedziałam czy Wasze górale to tak samo uparte jak te z Tater...
bo te z tater to najgorsiejse chyba som, hej...:evil_lol:

Posted

Ciotki jak zaglądacie to piszcie coś, bo jak nikt nie zagląda, to potem nie wiem, czy mam pisać i czy wstawiać te fotki, bo jak nikt nie ma czasu potem tego oglądać...:):):) Choćby raz na jakiś czas:)
Beskidzcy górale też uparci, ale tam już mam na nich sposoby;) Denisem postrasze i już!:):D

Posted

Specer się nie udał, bo zaczeło lać, a ani ja, ani Deniś nie wzieliśmy parasola:(

Fotki są, (filmik też będzie, może nawet zachwile;))

" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Posted

My z Fraszką też już po spacerze. Żałuję, że nie mam kamery, bo mogłabym Cię przekonać, że Denisek w odróznieniu od Fraszki to zrównoważony flegmatyk . Moja sunia właśnie ma napad głupawki i szaleje na wersalce, która zastępuje jej Deniskowy ogród:evil_lol:

Posted

black_sheep napisał(a):
Jest i filmik! Tutaj


Witaj!bardzo podoba mi się opowieść o Twoim Denisku:)przeczytałam w całości w dzień wigilii,chyba 2 godziny;)tak mnie wciągnęła ta historia.A film z Deniskiem uwielbia oglądać mój bratanek(5 lat) milosnik psów,kiedyś chyba 10 razy mu puszczałam.Ja też mam sunię troszkę szaloną ,po przejściach ,ale nie wiem jakich bo przyplątała się na ulicy,nikt jej nie szukal mimo ogłoszenia ,które napisałam...Myślę,ze jest wyrzucona z auta...nie wiem jak zamieścić jej zdjecie ,bo zamieściłabym.Pyszczek ma trochę podobny do Deniska ,ale kolor czarno-biały ,a lapy chyba jamnika...
Pozdrawiam serdecznie:)
W Stryszwie byłam jakies 15 lat temu,ładnie tam jest:)

Posted

Zingara napisał(a):
Witaj!bardzo podoba mi się opowieść o Twoim Denisku:)przeczytałam w całości w dzień wigilii,chyba 2 godziny;)tak mnie wciągnęła ta historia.A film z Deniskiem uwielbia oglądać mój bratanek(5 lat) milosnik psów,kiedyś chyba 10 razy mu puszczałam.Ja też mam sunię troszkę szaloną ,po przejściach ,ale nie wiem jakich bo przyplątała się na ulicy,nikt jej nie szukal mimo ogłoszenia ,które napisałam...Myślę,ze jest wyrzucona z auta...nie wiem jak zamieścić jej zdjecie ,bo zamieściłabym.Pyszczek ma trochę podobny do Deniska ,ale kolor czarno-biały ,a lapy chyba jamnika...
Pozdrawiam serdecznie:)
W Stryszwie byłam jakies 15 lat temu,ładnie tam jest:)

Jak mi miło Cię powitać na moim wątku! Mam nadzieję, że teraz będzieczęsto zaglądała:) Bardzo się cieszę, że filmiki się podobają:multi:

Może też założysz swojej suni wątek? Fotki możesz mi wysłać blacksheep5@o2.pl. Mogłabym też tam wstawić:)

A gdzie mieszkasz ty, i co robiłaś w Stryszawie?:D

Posted

Zaglądam na Twój wątek od wigilii;)tylko wcześniej nie byłam zalogowana.
Chętnie prześlę Ci zdjecia na maila.Co do wątku prowadzonego przeze mnie to raczej na razie nie wyrobię się czasowo.Ale może kiedyś...:)

Posted

Z chęcią zobaczę twoją sunie:) Zaglądaj do nas!

Dziś na wieczornym i bardzo długim spacerze z Deniskiem, spotkaliśmy wielkiego psa. Pies ten, gonił sobie nie dosyć, że bez smyczy, to jeszcze bez właściciela!!! Zaczoł szczekac na Deniska, a powieniaż to ja muszę bronić Denisia, a nie on mnie, było strasznie. Przezylismy chwile grozy! Denisek jest przyjaźnie nastawiony do piesków, z każdym by się zaprzyjaźnił. Przykro mi, gdy one na niego szczekają.:(

Posted

wiem jak to jest,też miałam takie przygody z moją poprzednią sunią.Napadła na nas bokserka,bo akurat sąsiad otwierał bramę.Moja była na smyczy i do tego mała .Bronilam jej, ale i tak ją pogryzła,nie mówiąc o mnie...tydzień nie mogłam usiąść...
Zdjecie przesłałam mailem,mam nadzieję,że doszlo.dobrej nocy:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...