black sheep Posted November 14, 2006 Author Posted November 14, 2006 Moja świnka nigdy mnie nie ugryzła, widać mam nie gryzący okaz. Za to słodko drapie mnie ząbkami, ale to bardzo przyjemne, takie milusie. Uwielbiam ją, choć boje się o jej zdrowie. Jest już raczej starawa. Ostatnio gorzej się czuła, miała lekki kaszelek w nocy. Ma z tyłu nad nóżką taką kulke, weterynarz powiedział, że to tłuszczak, ale nie wiem. Kocham ją, nie wyobrażam sobie, że mi jej kiedyś zabraknie. Jest najsłodsza na ziemi:) Quote
moana Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 Super jest. Uwielbiam gryzonie! Niestety żyją szybko i, w naszym ludzkim pojęciu, zbyt krótko. Miałam wspaniałą szczurzycę o wdzięcznym imieniu Zyta (w zasadzie miała trzy imiona Zyta Marta Greta....:cool3: )Była przylepna i baardzo inteligentna. Uwielbiała siedziec w kapturze mojej bluzy :p Zmarła jako sędziwa staruszka przeżywszy prawie 3 lata... Okrutne. Niech świnka żyje długo dłuuugo! :lol: Quote
black sheep Posted November 16, 2006 Author Posted November 16, 2006 Moja świnusia ma 4,5 roku, ale ponoć świnki dożywają nawet do 8, ale muszą być zdrowe, a moja niestety nie jest:( Patrzę za okno i widzę Deniska całego w błotku, bo to zwierze nie może zrozumieć, że lepiej biega się po zielonej trawce;) Ale jaką mine ma wesołą. Ma takie śmieszne białe wąsy, od błota:) I nos cały biały. A wieczorem będę musiała go z tego błota czyścić. Bo jakby wszedł taki do budy, żadna poduszeczka by nie ocalała!:) Quote
black sheep Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 A teraz pora na piękne, przepiękne fotki z naszej dzisiejszej wycieczki z Deniskiem:) To na samym początku, pierwsze objawy zmęczenia;) Widoczek: Denisek wpatruje się w swoją miejscowoć z góry... i odpoczywa leniuch jeden:) To jedno z niewielu w życiu Denisa zdjęcie z zamkniętą paszczą! Taki jestem piękny, i czasem też poważny! Niestety, naszego domku nie widać, ale tak wygląda STRYSZAWA:) Denis podróżnik! Quote
black sheep Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 Dla osób szczególnie Deniskiem zainteresowanych, przedstawiam TUTAJ kalendarz z jego udziałem:) Proszę zwrócić uwagę na czerwiec! Teraz każdy może mieć taką piękność na ścianie:) Od grudnia do kupienia w Krakowie. Kasa przeznaczona będzie na pomoc bidą. Koszt ok 20 zł. Quote
Jagienka Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Cudo malowane ten Denisek... :loveu: Jak tylko będzie kalendarz do zakupu to od razu biore... Quote
black sheep Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 :( Nikt nie ogląda nowych fotek Deniska, a takie ładne:( Quote
Zosia4 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Ogląda, ogląda. Denisek śliczny i szczęśliwy. Te zdjęcia jego z zadumanym pyszczkiem najladniejsze. Kalendarz super. Myślę, że każdy dogomaniak powinien się zaopatrzyć na przyszly rok. Ja też oczywiście. Quote
black sheep Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 No w końcu ktoś oglądnoł, bo myślałam, że tylko Jagienka doznała tego zaszczytu:) Bo Denisek tak się starał, pozował:) Dziś Drań mi uciekł, jak go wypuściłam z kojca, i poleciał tą dróżką w to miejsce, gdzie byliśmy (fotki). A ja się tak spieszyłam do kościoła, bo jak zwykle spóźniona! Musiałam w odświętnych ciuchach i wypastowanych butach go gonić po górach i błocie! W końcu przyczołgał się i prosił o przebaczenie Drań jeden... Jak mogłam nie wybaczyć??? Moje słoneczko:) Quote
Zosia4 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Oj - masz Ty się z nim. Już sobie wyobrażam Ciebie wystrojoną i biegnącą za Draniem :evil_lol: . No a spóźnienie jak zwykle zaliczone. Quote
moana Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Jagienka napisał(a):Cudo malowane ten Denisek... :loveu: Jak tylko będzie kalendarz do zakupu to od razu biore... Coś mi się wydaje, że ten nakład 1000 sztuk to za malo będzie... Naprędce policzylam, że mnie z 5-6 sztuk bedzie potrzebnych... Trzeba się będzie spieszyć żeby kalendarz z Deniskami i innymi pięknopyskowcami dostać... :) Quote
black sheep Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 No tak. Tylko, że ja już byłam spóźniona, jak wychodziłam z domu... Serca nie miałam Denisa nie wypuścić... i tak się mi odwdzięczył Drań!!!! Co najgorsze, że myślałam, że na polu jest zimniej, i ubrałam się w zagrubą kurtkę. Jak doszła do kościoła, byłam cała mokra. No i teraz zaczyna mnie się brać chorubsko... Wszystko przez Drania... Ale jak go nie kochać? Jak on chciał na spacerek:) Quote
black sheep Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 O Moano witam Cie u mnie:) Zaglądnij na 48 strone, nowe fotki z przechadzki:) Dlaczego nikt nie pisze, że u nas taaaaaaaaak pięknie! Quote
moana Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 black_sheep napisał(a):O Moano witam Cie u mnie:) Zaglądnij na 48 strone, nowe fotki z przechadzki:) Dlaczego nikt nie pisze, że u nas taaaaaaaaak pięknie! Ależ ja tu zaglądam często, black_sheep i wnikliwie przeglądam... No ale rzeczywiście, łomatko, ale tam u Was pięknie i jakie piesy tam u Was ganiają!! No no no. :cool3: Quote
Zosia4 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Bo wszyscy myślą, że to bajka a nie rzeczywistość. Mi najbardziej podobają się te różnice wysokości, że można sobie tak z góry popatrzeć na swój dom. Ja to musialabym chyba wejść na jakąś wieżę ale u mnie to nawet wieży nie ma :placz: . Quote
black sheep Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 Och, jak miło! Tak u nas jest przepięknie, nie chcę się przechwalać, ale nigdy bym nie chciała mieszkać gdzie indziej!:) Quote
black sheep Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 Zdjęcia z 48 str. dałam do konkursu na "zdjęcie listopada". Niestety tylko 3, cieżko było wybrać, ale tylko 3 można było typować. Trzymajcie kciuki za pięknego Deniska. Dodam, że to konkurs z dogomani, o nic, taki sobie:) Quote
black sheep Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 Dziś Denisek jak zwykle taplał się w błocie i dokuczał. Często wyskakuje z ukrycia prosto na moje czyste spodnie. Ja nie wiem, czy on ma jakiś radar w nosie, i czuje, że spodnie są świerzutkie, prosto spod żelazka, że zawsze wtedy atakuje? Quote
black sheep Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 A to takie, niezbyt udane foto Deniska, ale narazie nie mam nic innego do pokazywania:) Też z przedwczorajszej wycieczki. " class="ipsImage" alt=""> Quote
black sheep Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 Denis udaje, że coś widzi, bo nie chce po sobie poznać, że się zmęczył i chce odpocząć:) Quote
Zosia4 Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Cwana bestia z niego. Wie jak dbać o swoje interesy. Oj black_sheep - ale Ty go kochasz :lol: . Quote
black sheep Posted November 21, 2006 Author Posted November 21, 2006 Denis znowu dał w kość. Przyjeżdzam z Krakowa i co widze? Denis zmienił umaszczenie? Osiwiał? NIE! Cały, calusieńki z błota! I to tak zeschłego i posklejanego... Szok. Wszystkie zęby ze szczotki powyrywałam, na czyszczeniu go. Ponad godzine to trwało. A i tak nie skończyłam. Denis mnie w tym czasie zgryzł, ześlinił, ubrudził i wszystko inne. Żeby on miał choć 1 gram móżdzku... Do tego całe posłanko w błocie... Ale i tak go kocham... Quote
zuziaM Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 black_sheep napisał(a):Denis znowu dał w kość. Przyjeżdzam z Krakowa i co widze? Denis zmienił umaszczenie? Osiwiał? NIE! Cały, calusieńki z błota! I to tak zeschłego i posklejanego... Szok. Wszystkie zęby ze szczotki powyrywałam, na czyszczeniu go. Ponad godzine to trwało. A i tak nie skończyłam. Denis mnie w tym czasie zgryzł, ześlinił, ubrudził i wszystko inne. Żeby on miał choć 1 gram móżdzku... Do tego całe posłanko w błocie... Ale i tak go kocham... To psy lubia najbardziej .......:loveu: ! My natomiast - znacznie mniej, niestety...:mad: . Ale czytalam Twoje opowiesci z wypraw z zapartym tchem i zycze Ci wielu, rownie uroczych, chwil w towarzystwie Deniska. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.