Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja mojego kąpię raz, dwa razy w roku z szamponem, a w okresie letnym jest często polewany wodą dla ochłody :lol: Ale jego można by nie kąpać w ogóle, a i tak będzie miał piękną, błyszczącą sierść - taki przystojniak mi się trafił :lol:

Posted

syzyff napisał(a):
Pies mieszka w budzie i na zewnątrz więc co kilka dni aby był świeży i pachnący się go kąpie :)


Pieska mieszkającego na zewnątrz powinno się kąpać nie częściej niż dwa razy do roku...

Posted

Ja swojego kąpię raz na tydzień. Piesek mieszka w domu, ale ze względu na miejsca naszych spacerów trzeba kąpać go często :)

  • 3 months later...
Posted

Duszek jest kąpany wtedy, kiedy zajdzie taka potrzeba, czyli częściej, niż bym sobie życzyła, niestety.

Co do psich szamponów - to nie zachwycają mnie składem. Interesuję się prawidłową pielęgnacją włosów (a to nie zawsze oznacza, że silikony są złem absolutnym i dokładnie wyjaśnia dlaczego produkty typu pantene, nivea, gliss kur i tego typu są słabymi produktami, w których płaci się przede wszystkim za reklamę) i nie byłam zachwycona tym, co w psim szamponie można spotkać. Gdyby nie odmienne ph, traktowałabym psiaka własnymi mieszankami.

Posted

To potraktuj, spróbuj, może będzie ok? Kiedyś psy myło się szarym mydłem i też było, nikt się ph nie przejmował.
Ja tam traktuję psa pantene - całkiem niezła skuteczność w niezłej cenie jak na "przede wszystkim reklamę" ;)

Posted

filodendron - w sumie, masz rację, chyba troszkę poeksperymentuję. Pantene i bliskie tej firmie produkty często działają (na ludzkich włosach, nie chcę się wypowiadać o psich, ponieważ nie mam w tej kwestii potrzebnej wiedzy ani doświadczenia ;) ) tak, jak np. odpowiednik podkładu w kosmetykach do twarzy. Po użyciu włos wygląda ładnie, jest pachnący i błyszczący, ale pod tą warstwą zaczynają się dziać z nim złe rzeczy - nie docierają choćby składniki odżywcze, przy dłuższym stosowaniu marnieje i pod tą warstwą zaczyna wyglądać coraz gorzej, tak że bez niej, zupełnie "goły" prezentuje się marnie.

Oczywiście to tyczy się włosów, które są traktowane tymi szamponami często (parę razy w tygodniu), a moja wypowiedź trochę spłyca problem. W sieci można znaleźć bardzo fajną stronę Anwen (nie, nie jest producentką żadnych kosmetyków, jest jedynie pasjonatką), która bardzo ładnie opisuje problem :)

Posted

Czego to się można z dogomanii dowiedzieć :D To dlatego moje włosy kilka lat wyglądały dobrze tylko po Gliss Kurze, a potem nawet po nim przestały :p Teraz myję pokrzywowym z Biedronki za 3 zł za litr czy więcej, i efekt jest ten sam co po specyfikach po 15 zł za buteleczkę 200 ml...

Posted

[quote name='Duszkowa']filodendron - w sumie, masz rację, chyba troszkę poeksperymentuję. Pantene i bliskie tej firmie produkty często działają (na ludzkich włosach, nie chcę się wypowiadać o psich, ponieważ nie mam w tej kwestii potrzebnej wiedzy ani doświadczenia ;) ) tak, jak np. odpowiednik podkładu w kosmetykach do twarzy. Po użyciu włos wygląda ładnie, jest pachnący i błyszczący, ale pod tą warstwą zaczynają się dziać z nim złe rzeczy - nie docierają choćby składniki odżywcze, przy dłuższym stosowaniu marnieje i pod tą warstwą zaczyna wyglądać coraz gorzej, tak że bez niej, zupełnie "goły" prezentuje się marnie.

Oczywiście to tyczy się włosów, które są traktowane tymi szamponami często (parę razy w tygodniu), a moja wypowiedź trochę spłyca problem. W sieci można znaleźć bardzo fajną stronę Anwen (nie, nie jest producentką żadnych kosmetyków, jest jedynie pasjonatką), która bardzo ładnie opisuje problem :)
Owszem, trochę spłyca ;)
Jest takie zioło pt. mydlnica. Z korzenia robi się wywar i można nim myć włosy. Obojętne ile razy w tygodniu - żadne złe rzeczy ani warstwy się nie dzieją. I wtedy już nie trzeba się oglądać na żadne firmy ani silikony ;) ;)
Naprawdę super sprawa, jeśli ktoś ma trochę wolnego czasu i pasji. Jak nie miałam psa, dziecka, domu, pracy, to mydlnica sprawdzała się fantastycznie :D Polecam.

Posted

Jeanne - max 2 do roku, raz na święta, raz jak się ubabra.
Magia - jak zajdzie potrzeba, czyli jak się za mocno 'przykurzy' sierść, lub jak sunia przez sen ma wpadkę ze zmoczeniem się.
Szaman - średnio co 2m-c, w domu lub w salonie fryzjerskim (zależnie jak z kasą stoję).

Szampony - najlepszy moim zdaniem to Champion. Dla Szamana 'dla chowchow', dla Magii 'do czarnych', dla Jeanne 'dla szczeniąt'.

Posted

[quote name='Maron86']

Szampony - najlepszy moim zdaniem to Champion. Dla Szamana 'dla chowchow', dla Magii 'do czarnych', dla Jeanne 'dla szczeniąt'.[/QUOTE]

Championy są dość słabą firmą, szczególnie w odniesieniu do ceny ;)

Posted

[quote name='Iza.']Championy są dość słabą firmą, szczególnie w odniesieniu do ceny ;)[/QUOTE]

Ładnie pachnie, psy mają śliczną sierść, nie sypią się, nie mają żadnych zmian na sierści. Czego chcieć więcej ;)
Cena, cóż w sklepie wysyłkowym w granicy 22-25zł, u mnie w okolicy w zoologach szampon trixi po .... 20zł jest.

Posted

A ja powiem tak bo mam yorka i jest to oszukane że trzeba je kąpać co tydzień co dwa ...
Mój skończył 5 miesięcy a kąpałam go 4x
Za pierwszym dlatego że był obcinany ze szczenięcej sierści , 2x wytarzał się w kupie bo go puściłam luzem w takiej przegrodzie dla psów aby mogły pobiegać,3x to sama widziałam że kurzem jest oblepiony bo remont był no i teraz bo miał gruczolaki okołoodbytowe czy jakos tak i śmierdziało mu z tyłka
Drugiego psa kundelka który ma 16 lat kąpiemy właściwie kiedy trzeba po jakimś remoncie,na święta,jak się wybrudzi bądź jeśli już czuć że śierść jest inna

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...