Onomato-Peja Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 [url]http://img690.imageshack.us/img690/3898/14562949.jpg[/url] Booskiee :) zdjęcia w ruchu w ogóle świetne. :D Quote
Tekla64 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 nooo ja bym byla zadowolona gdybym miala chociaz taki sprzet hihihi sesja zdjeciowa na nowym sprzecie wedle mnie laika superowa, bardzo mi sie podobaja portrety i skaczace i wsie a te w duecie to juz calkiem pikne sa!!!! a zima ma wiele uroku! drapaj wilczaste za uszami od nas Quote
runo Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 dzięki :) u nas taka pogoda, że się nie chce nawet psu wychodzić... błoto, błoto i jeszcze raz błoto... eh :( Quote
Sylwia K Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 u nas kupa śniegu, ale takiego mokrego i ciężkiego bardzo, na ulicy breja się z tego zrobiła:/ Quote
Paula03 Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 [quote name='Sylwia K']u nas kupa śniegu, ale takiego mokrego i ciężkiego bardzo, na ulicy breja się z tego zrobiła:/[/QUOTE] To tak jak u nas... Quote
Daga&Maks Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 [url]http://img571.imageshack.us/img571/3839/61431534.jpg[/url] super uchwycone :D ogólnie wszystkie zdjęcia świetnie wyszły, zdecydowanie służy ci ten nowy sprzęt :) Quote
Czarna_Owieczka Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='dagaa111'] ogólnie wszystkie zdjęcia świetnie wyszły, zdecydowanie służy ci ten nowy sprzęt :)[/QUOTE] to prawda, zgadzam się :multi: Quote
LadyK Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 http://img89.imageshack.us/img89/9582/6eb10bc035.jpg piękne :loveu: Quote
runo Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 http://video.google.com/videoplay?docid=-7105458742770657802# można pooglądać w wolnej chwili i zastanowić się nad swoimi uczuciami do zwierząt Quote
Onomato-Peja Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 W momencie kiedy koles przykłada świni pistolet do głowy wyłączam, nie moge przebrnąc dalej. Quote
Sylwia K Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 ja wyłączyłam jak koleś rzucił cegłę chbya na leżącą świnkę... ech, nie daje rady na takich filmach Quote
Luzia Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 http://img690.imageshack.us/img690/3898/14562949.jpg Super zdjęcie! Nowy aparat spisuję się świetnie, chociaż szczerze powiem zdjęcia ze starego też były śliczne ;) A co do filmiku to wolę nie włączać.. Parę razy się zmusiłam i potem nie mogłam się pozbierać.. Quote
kajkoowa Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Filmiku całego nie obejrzałam, nie dałam rady. A może by tak nowe zdjęcia? Quote
Daga&Maks Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 przyszłam życzyć wesołych świąt :D a przy okazji trochę o zdjęcia się po upominać :lol: Quote
runo Posted December 24, 2010 Author Posted December 24, 2010 dziekuje wszystkim :) niesety zdjecia moge dodac tylko mojej mamy suczki bo jestem we Wloszech i piesek zostal z tata ... :( jak mi sie uda to wam pokaze pewnego pieska, ktorego znalazlam z kuzynka. <ogulnie jest tu bardzo duzo psow ale jakos niechce mi sie nosic aparatu ... wesolych swiat dogomaniacy :D Quote
LadyK Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Luzia napisał(a):Jak tam święta minęły ? ;) Właśnie? ;) Quote
runo Posted December 31, 2010 Author Posted December 31, 2010 Cale swieta jestem u mamy we Wloszech i niesety daleko od mojego Runeczka ktory zostal z tata... Mama ma szpica miniaturke wiec narazie pomagam sie nia opiekowac, ale to baardzo grzezcny pies ktory nie sprawia problemow , przychodzi na zawolanie ale kompletnie nie reaguje na komendy typu siad, daj lape.. jakby glucha byla... ale mama muwi ze jej tego nie trzeba... Kruregos dnia bylam z kuzynka i siostra na spacerze z Punia (bo tak ma na imie ) i zobaczylysmy takiego biszkoptowego chudego psa, normalnie szkielet :( i oczywiscie nie moglysmy go tak zostawic udalo nam sie go zapiac na smycz i przyprowadzilysmy go do domu. Dalysmy mu jesc i pic ale tylko zjadl, byl tak slaby ze ledwo stal na nogach, mial zaropiale oczy, dlugie pazury i nawet trudno bylo mu uniesc glowe i sie polozyc :-( Nie wiedzialysmy co zrobic... Kuzynka kiedys znalazla szczeniaka i poszla z nim do weterynarza sprawdzic czy ma czipa wiec z nim zrobilismy to samo. Odpoczela i zaprowadzilysmy ja do weta, okazalo sie ze ma czipa, kazali nam isc z tym na policje wiec wieczorem gdy pies troche odpoczal poszlismy, a z tamtad skierowali nas do takiej pani ktora zajmuje sie psami. Polocjant dal jej makaron z sosem ale z tego co wiem nie powinno sie odrazu takiej duzej dawki jedzenia dawac wychudzonemu psu i wszytko puzniej zwymiotowala... caly wieczur lezala zkulona na kocyku a jak odchodzilysmy to wstawala i szla za nami wiec siedzielismy tak caly wieczor przy niej. W nocy spala i wreczcie po dlugim czasie pierwszy raz zrobila siku... Rano wyprowadzilysmy ja na bardzo krudki spacer bo byla slaba ale wreszcie napila sie wody. O 10:00 poszlysmy z nia do tej pani, byl to kawal drogi ale biedulka dala rade. Dziwi mnie tylko to ze nikt przez cala droge nie zwrocil nam uwago dlaczego ten pies taki chudy... rownie dobrze moglismy ja glodzic i nikt by na to nie zwrocil uwagi, nawet policja... Dlugo czekalismy na ta pania, pies na poacztku za bardzo na nas nie reagowal, ale po chwili podniusl glowe i popatrzyl sie na mnie i polizal mnie po twarzy jakby chcial podziekowac, az lzy w oczach mi stanely...:-( Na miejscu okazalo sie ze pies ma na imie Lajka i zemieszka nie daleko tam gdzie ja znalazlysmy. Powiedzilei nam ze najpierw zawiaza ja do wlasciciela a jesli jej nie bedzie chcial albo jesli to jego wina ze pies tak wyglada to zabiora ja do schroniska... Przyszedl taki facet po nia zeby ja zawiesc i wtedy nie moglka juz sie powstrzymac od placzu, a on jeszcze udezyl ja w pyszczek, a j anawet slowa nie dalam rady przemowic... Obie z kuzynka pozegnalysmy psa i poszlysmy... on nawet nie chcial isc caly czas patrzyl sie w nasza strone... okropny widok :( Na drugi dzien okazalo sie ze poes jest z powrotem u wlasciciela, ze jest po prostu chory chyba... i dalej snuje sie taki cien za swoim wlascicielem... jak ja wolamy to nawet na nas nie spojzy... moze jest glucha?... ale ogolnie gdy na nia patrze to az smutek chwyta za gardlo... a to chudzina ale mimo wszystko cieszez sie ze sprobowalysmy jej pomoc Quote
kajkoowa Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Biedny pies :( Dobrze, ze się nią zainteresowałyście. Quote
Bartiśkowa_ Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 http://img204.imageshack.us/img204/2919/22598766.jpg śliczny jest :loveu: http://img690.imageshack.us/img690/3898/14562949.jpg bardzo fajnei wyszło to zdjęcie w ruchu :razz: Co do suni to nie fajna sprawa:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.