Pinesk@ Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Red (nr 142/10) to ok. 4 letni pies w typie pit bulla red nose'a. Został niedawno adoptowany, niestety ponownie wrócił do schroniska. Red jest przytłoczony tą sytuacją, nie wie, dlaczego znów się tu znalazł. Szukamy pilnie dla niego ODPOWIEDZIALNEGO domu, który go już nigdy nie porzuci. Ma cudowny charakter, przez kratki tuli się do człowieka, prosi o głaski. Jest ulubieńcem całej ekipy schroniska, wszyscy go rozpieszczają- nie sposób go nie kochac. Ma wspaniałe usposobienie. Jest grzeczny i przymilny, uwielbia się bawić. Psy tej rasy są często owiane złą sławą jednak każdy kto pozna Redzia osobiście przekona się jak bardzo mylne są wszelkie oskarżenia pod adresem tych psów. Red jest łagodny w stosunku do ludzi, lubi glaskanie i mizianie. Na spacerach zachowuje się dobrze choć czasem potrafi z siłą pociagnąc ;-) . Pies jest zaszczepiony, zaczipowany, odrobaczony i wykastrowany. Szukamy ludzi odpowiedzialnych, którzy mają już doświadczenie z tą rasą! Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej ze schroniskiem i uiszczenie opłaty adopcyjnej (zwrot za szczepienia, zaczipowanie, odrobaczenia, kastrację, ect.). Zastrzegamy sobie prawo do wizyty przedadopcyjnej i wizyt poadopcyjnych. FILMIK: http://www.youtube.com/watch?v=bWa9UjNLDUw Quote
Pinesk@ Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Ktoś zadzwonił do schroniska, że przy jakiejś tam barierce uwiązany jest pies i ze jest agresywny, że stoi tam całą noc. Okazało się, że to Red. O agresji to oczywiście wymysł ludzi z 'wyobraźnią' :roll:. Właściciel Reda stwierdził, ze pies był przywiązany tylko 2h a nie całą noc. 2 godziny przy barierce na smyczy i kolczatce!!! :angryy::angryy::angryy: Właściciel podpisał zrzeczenie... Red wrócił do schroniska. Redzio nie radzi sobie psychicznie, źle zniósł powrót do kojca. Jest strasznie chudy, chudszy niż na zdjeciach powyżej gdy był w schronisku, nie wygląda mi na zadbanego niestety... (tu oczywiście 'piję' do byłych właścicieli, pies trzymany w domu, zadbany nie wygląda tak jak Red obecnie... :mad:A podobno taki kochany, grzeczny, spał w łóżku...). Na spacerze przygaszony ale bez absolutnie żadnej agresji, potulnie reaguje na korekty głosowe. Fajnie nakręcił się na zabawę ale później nakręcił się aż za mocno i podszczypywał, podskakiwał, nie reagował dostatecznie na ostrzeżenia głosowe i korekty smyczą dlatego aby go dalej nie nakręcać wrócił do kojca. Jest przekochany ale powrót do schroniska to dla niego trauma. To nie jest pies kojcowy, on potrzebuje towarzystwa człowieka, kontaktu z nim, potrzebuje przestrzeni, kochających odpowiedzialnych właścicieli i swojego miejsca na ziemi. Namiary na mnie. Domy będą prześwietlone pod każdym względem tym razem, wzdłuz, wszerz i w poprzek, Red nie może znów wrócić po adopcji do schroniska! :angryy: Quote
agnieszka32 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Tak mi przykro :( Biedny Red - za co? I to teraz, na zimę? A czy on ma jakiś tekst do ogłoszeń? Na red nosy jest zawsze sporo chętnych (oczywiście 90% odpada). EDIT - może ten tekst z pierwszego postu wykorzystać do ogłoszeń? Ma allegro? Quote
Pinesk@ Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Obecnie ma tylko allegro, zwykłe, dziś mu odnowiłam. Tekst można brac z pierwszego z pierwszego, nie moge niestety nic twórczego wymyślić. Quote
kagome19 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Dałam Redzia na zwierzaki.org. A tamtego skur... przywiązać do płotu :angryy: Quote
plina Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Mogę zmienić tekst, jak ktoś wymyśli coś innego. Quote
wszpasia Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Ludzie to zwykłe świnie, nie obrażając świnek oczywiście;) A pies piękny, posągowa sylwetka:loveu: Quote
Kundel_Bury Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Trzymajcie kciuki, bo być może Redzik będzie mial domek :) Quote
Pinesk@ Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 Trzymam mocno! Kundelku_Bury zdradź więcej ciut, proooszę :) Quote
agaga21 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Kundel_Bury napisał(a):Trzymajcie kciuki, bo być może Redzik będzie mial domek :) i co z tym domkiem? Quote
Pinesk@ Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 agaga21 napisał(a):i co z tym domkiem? Właśnie, co z domkiem? Red nadal siedzi w schronie. A mam domek chętny i nie wie czy odmawiać czy nie :razz: Quote
ifciastu Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Wczoraj miałam okazję osobiście poznać tego pieska:) Jest cudowny, na sam widok człowieka merda uroczo ogonkiem,a za kabanoska zrobiłby chyba wszystko, łasuch jeden:cool3: Ja z reguły boję się psów, ale jego się poprostu nie da bać:shake: Quote
ifciastu Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Redzik kochany już jest w swoim domku:) Quote
Pinesk@ Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 tak, tak, 'maluszek' ma już dom ;) Quote
Itske Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Pinesk@ napisał(a):tak, tak, 'maluszek' ma już dom ;) No ma dom, nawet mam zdjęcia z nowego domu, tylko oczywiście guła jedna nie umiem wklejać... domek ma jednak problem - bo Redzio załatwia sie w domu, hm.... ale jakoś nie panikują, Redzio kochany wyleguje się na kanapach Quote
ewmat1 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Redzio jest Kochany. Uwielbia jazdę samochodem. Bieganie po ogródku i wylegiwanie się na podusi. Quote
Pinesk@ Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Itske kochana czekamy na zdjęcia ! :) Moze podeślesz mi na maila, wkleję? abartoszewska@interia.eu Quote
Pinesk@ Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 ewmat1 napisał(a):Redzio jest Kochany. Uwielbia jazdę samochodem. Bieganie po ogródku i wylegiwanie się na podusi. Witam nowy domek, mizianko dla Redzika i całuski hehe :) Quote
Itske Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 [quote name='Pinesk@']Itske kochana czekamy na zdjęcia ! :) Moze podeślesz mi na maila, wkleję? abartoszewska@interia.eu Hi hi, zdjęcia mam w komórce i hi hi nie umiem ich zgrać na kompa, poczekam jak przyjedzie moje dziecko, to mi zgra Ten pies trafł lepiej niż myślicie - jest zabierany wszędzie, rozpieszczany, kochany i uwielbiany. I zachowuje się (oprócz problemu o którym pisałam wczesniej) rewelacyjnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.