Aleksa. Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Pieski teraz są już wypuszczane o 16 ;) jak nikogo nie ma z obcych. Żona tego pana zmarła. (2-3 tyg temu :roll: ) więc pan Michał został sam. Chłopaki mają jedną taką większą budę i kojec nie duży. Chodzę je teraz dokarmiać a one są ciągle chude :shake: Psy nie są bite,ale czasem zdarza im się dostać,ale rzadko. Mają kotkę,która jest dzika,ale udało mi się ją złapać i jest w zaawansowanej ciąży. :shake: Quote
li1 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Aleksandra, wielkie dzieki ze zlapalas kotke. Mlodziutka jestes i sensownie dzialasz. Mozna jej zrobic aborcje i kastracje ? Moze byc u Ciebie pare dni po zabiegu ? Quote
Aleksa. Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Ale złapałam by ją zobaczyć ,ale ona jest u nich.. ja nie mogłabym jej wziąć moja sunia nie toleruje kotów. :roll: Quote
Atomowka Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Ola a jesteś w stanie zawieźć ją do weta i zrobi sterylkę aborcyjna? Quote
wojtuś Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Odwiedzam chłopaków, no cóż szkoda że tych telefonów nie ma, Ola dzięki że do nich chodzisz:) Quote
Aleksa. Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Ale jak zrobić ??? A potem co z nią będzie ??? Quote
li1 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Czy moze i za ile zostac pare dni po kastracji u weta ? Quote
Atomowka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Ola zadzwoń może do swojego weta, powiedz jaka jest sytuacja. Zapytaj czy może u niego zostać bezdomna kotka po aborcyjnej do czasu wydobrzenia, a może jakaś koleżanka mogłaby ją na kilka dni dosłownie wziąć? Quote
Aleksa. Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 U mnie nie miałby kto ze znajomych przetrzymać,ponieważ nie obchodzi ich los psów,kotów...:-(Ale na pewno nie zrobiliby tego za darmo .:roll: Quote
Atomowka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Ola zapytaj weta za ile może ją ciachnąc i za ile może ją przetrzymać u siebie na kilka dni. Ewentualnie zapytaj koleżanek za ile one mogą wziąć kotkę. Ola jest wcześnie dzwoń proszę do weta, inaczej dupa będzie z tego Quote
Aleksa. Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Dobrze zadzwonię,ale co a to sąsiad ?? :roll: przecież on tez musi mieć tu swoje zdanie. Naprawdę nie mam u kogo zostawić jej potem.Mogę poprosić mamę,żeby zadzwoniła do naszej weterynarz i powiedziała co i jak. Dzisiaj już weterynaria zamknięta była do 13.. Quote
Atomowka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Ola proszę Cie sąsiad? Ona nawet nie zauważy, że jej nie ma. Albo jak wolisz mieć czyste sumienie to powiedz, że chcesz mu pomóc i kotke ciachnąć, żeby nie rodziła mu co chwilę Quote
Aleksa. Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 No może to i racja. A jak się mylę i ona nie jest w ciąży ?? jednak ja na kotach tak się nie znam postaram się jutro lub w poniedziałek zrobić jej zdjęcie jak ją znajdę w ogóle.. Quote
Aleksa. Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Ja już raz od niego kotkę mała brałam...Brałam którą pierwszą złapałam i zajęło mi się 2 godziny złapać nie mogłam takie dzikie i biegałam po szopie... Ta kotka jest dzika.. A skąd brać kasę na sterylkę .? Quote
Atomowka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Ola a jak ona jest w ciąży? Nie wiem złap ją jak możesz, zrób fotkę, zawieś do weta niech on sam oceni. Gadaniem nic nie zdziałamy Quote
Marta67 Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 najlepiej by było załatwić transporter, kotke złapać i zawieźć do veta. niech vet oceni czy w ciąży czy nie. ale tak czy tak warto by było ciachnąć. skoro ta vetka taka fajna i dobra to może zgodziłaby się dać jakiś rabat na sterylke? albo nawet za darmo? nie macie numeru do niej bezpośrednio? Quote
Aleksa. Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Ale jak to za darmo ?? Przecież ta Pani ma swojego szefa... Leki kosztują a na pewno nie pokryła by kosztów sama... Quote
Marta67 Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 no to może jakiś rabat? a ten szef to też vet? no nie wiem jak ta vetka taka fajna to może udałoby jej się coś załatwić Quote
Atomowka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Ola zadzwońcie i się zapytajcie, Was zna to z Wami będzie inaczej gadała. Powiedzcie, że to bezdomna, wtedy może coś opuści. A transporterek jakiś masz? Quote
Aleksa. Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Napisałam sms-a do tej Pani. Napisałam,że to sąsiada i że on nie odpowiedzialny itd. Ale każda cena zależy od szefa bo już raz była prośba o zmniejszenie ceny.. to z szefem musiała gadać bo wielkich prośbach zgodził się:shake: Quote
Aleksa. Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 200 złotych .. Niestety u nas w weterynarii nie ma warunków na przetrzymanie jej... A i karmy zostało już tylko na raz. Oszczędzałam im ostatnio ,a czasem też zdarzały się takie dni,ze nie mogłam iść,więc i tak chyba na długo wystarczyło, prawda ? :roll: Quote
Atomowka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Karma dla chłopaków powinna być we wtorek. Tylko powiedz Olu tak jak wtedy mam wysłać? Quote
Aleksa. Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Tak bez zmian. :) dziękuję kurcze we wtorek nie ma nikogo rano,a pewnie karma dojdzie rano jak ostatnio...:roll: Quote
Marta67 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 a nie ma opcji zeby wysłac po południu? powinien kurier się kontaktować... Aleksandra może załóż kotce wątek, że szukamy na sterylke aborcyjną bo tu sie oba zmieszają i ktoś przyjdzie i nic nie wiadomo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.