Agushka Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 [quote name='Cerber'] No ja przepraszam. Ale Cer fajowy facet jest. I skrzydełka mu kawałek widać :loveu::loveu::loveu: Quote
Carolcia Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 samograj napisał(a):Bo sprytna kobieta potrafi ustawic sobie chłopa:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: aaaa to taka z Ciebie spryciara :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Cerber Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 Usia napisał(a): chyba juz mu sie znudziło bycie modelem ;) PS: Luiza co tam u ciebie ?? jak sie czujesz ?? Usiu u mnie wszystko w porządku, teraz siedze tak po lepkach na dogo, bo za sekunde ma przyjechac moj ojcec, a ja mam syf w mieszkaniu... ehhhh Quote
Carolcia Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 boska fotka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
BBeta Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 [quote name='Cerber'] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
haska_12 Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Ahhh..Luiza... twój urwis zawsze ładnie wychodzi na zdjęciach :) A moje łobuzy... :shake: Zazdroszcze Ci :p Quote
Alynkaaa Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Twoja Luizo i Oli galria to zawsze masa stron do nadrobienia..a ja taki malutki robaczek siedze i czytam wszystko i jeszcze nie skonczylam<pzrewinelam odrazu na fotki:oops: > i sliczne sa!!!!!!!!!! Kofaniutki rudasek:):loveu: :loveu: Quote
Cerber Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 ehhhhh kochani najnowsze wiesci.... *****.... :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( przed sekundą otwieram domek śnieżka a tu.... ehhhhh szkoda gadać to nie możliwe, przecież ja dopiero straciłam Kubusia :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Boże zaczynam się obawiac o cerbera...:placz: :placz: :placz: :placz: jej ja nie potrafię się opiekować zwierzetami:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: onba chomiki mi w jednym miesiącu zdechły, Cerber jest chudy i ciągle woła o jedzenie, normalnie sparaliżował mnie w tej chwili strach... :-( :-( :-( :-( :-( ja nawet nie wiem kiedy on zdechł, kiedy wczoraj wieczorem dawałam mu jeść to jeszcze żył, co prawda chwiał się na nogach bo był chudy i wogóle, ale nie sądziłam, ze tak szybko odejdzie... otworzyłam ten domek aby dać mu jeść i... on się nie rusza... powiem więcej, już zaczyna być nie przyjemny zapach więc juz spadam natychmiast go pochoać, narazie... będę za jakies 20 minut, może więcej... Quote
tygra Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 [quote name='Cerber']ehhhhh kochani najnowsze wiesci.... *****.... :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( przed sekundą otwieram domek śnieżka a tu.... ehhhhh szkoda gadać to nie możliwe, przecież ja dopiero straciłam Kubusia :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Boże zaczynam się obawiac o cerbera...:placz: :placz: :placz: :placz: jej ja nie potrafię się opiekować zwierzetami:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: onba chomiki mi w jednym miesiącu zdechły, Cerber jest chudy i ciągle woła o jedzenie, normalnie sparaliżował mnie w tej chwili strach... :-( :-( :-( :-( :-( ja nawet nie wiem kiedy on zdechł, kiedy wczoraj wieczorem dawałam mu jeść to jeszcze żył, co prawda chwiał się na nogach bo był chudy i wogóle, ale nie sądziłam, ze tak szybko odejdzie... otworzyłam ten domek aby dać mu jeść i... on się nie rusza... powiem więcej, już zaczyna być nie przyjemny zapach więc juz spadam natychmiast go pochoać, narazie... będę za jakies 20 minut, może więcej... wyrazy współczucia z powodu chomiczków - ale wiesz chomiki krótko żyją - nie zadręczaj się bo to nie kwestia opieki -one jak zachorują to czasem zanim coś zauważysz to już zapóźno. Ja pochowałam też kilka chomików i szczurki dwa (w tym jeden umierał mi na rękach i nic nie mogłąm zrobić). A co do psów dużo wcześniej i wyraźniej widać gdy coś jest nie tak. Jak się martwisz o piecholka idz z nim na kontrolę to Cię uspokoi. Naprawdę przykro mi Quote
Cerber Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 ahhhhh dajcie spokój..... :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( nienawidze tego życia, nienadwidze...... jestem wściekła i zrospaczona. PAN BÓG ODBIERA MI TO CO NAJBARDZIEJ KOCHAM, WSZYSTKO. W tym roku straciłam świnkę morską 2 chomiki i to w jednym miesiacu no i najważniejsze, mama... jeszcze brakuje do kompletu Cerbera i mnie. Obiecuję, ze jesli Cerber zdechnie w tym roku to ja popełniem samobójstwo i to wam z pełną odpowiedzialnością mówię jak stoję. Ja już mam dosyć tego cholernego, *******onego życia, dosyć rozumiecie... nie mam juz siły, nie mam... :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
BBeta Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Też kiedyś miałam chomika, a właściwie to chomiczke, biało-czarną. Żyła ok. 2,5 roku. Nawet ostatnio myślałam o nabyciu nowego, ale właśnie najgorsze jest to, że one tak krótko żyją :-( A człowiek nawet do tak malutkiego zwierzątka potrafi się przywiązać Strasznie mi przykro [*] Quote
furciaczek Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Luziko przykro mi bardzo:-( ale niemozesz sie obwiniac o smierc chomiczka, sama wiesz dobrze ze w ich przypadku wszystko dzieje sie bardzo szybki i nic niemozna na to poradzic:-( trzymaj sie, wiem ze cie to kompletnie dobilo... jak sie martwisz o Cerberka to lec do weta, zrob mu badania...bedziesz spokojniejsza. Quote
Cerber Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 o Boże... :-( :-( :-( :-( :-( :-( wiecie co mnie najbardziej dobija, fakt, że moja mama sama bawiła się z moimi chomiczkami jeszcze pół roku temu, siedziała na fotelu, a one po niej chodziły... byliśmy tacy szczęśliwi wtedy... a teraz już nie mam nic...:-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
Agushka Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Luiza :( strasznie mi przykro. Ehhhh... Sama wiesz, że nie możesz się obwiniać o śmierć chomiczka. Ja nie wiem, może to jakiś cholerny gryzoniowy wirus. Zobacz u mnie dwie świnki w przeciągu miesiąca pożegnały się z życiem. Wczoraj odszedł chomiczek Tinusiowej... Idź z Cerberkiem do weta dla własnego spokoju. napewno nic mu nie jest. Trzymaj się :glaszcze: Quote
Cerber Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
goldenka245 Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Luiza piękne fotki. Przukro mi z powodu chomiczka:-( Nie martw się wszystko będzie dobrze! Quote
Cerber Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 ja tak napisałam o Cerberze bo jeśli straciłam jednego roku mame, chomiki i swinke to bede miala takiego cholernego pecha ze strace Cerber i dlatego tak napisałam... a jakbym jego straciła to bym się chyba powiesiła....:-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
Cerber Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 goldenka245 napisał(a):Luiza piękne fotki. Przukro mi z powodu chomiczka:-( Nie martw się wszystko będzie dobrze! Goldenka już nigdy nic nie będzie dobrze. Ja nie chcę już tego psa drugiego ja juz nic nie chcę, ja chcę tylko normalnie żyć przy boku kogoś kto mnie bedzie kochał. Jeśu jaka jestem zła i smutna i rycze i nic mi to nie daje, ból się nasila.. kur.wa:-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
Carolcia Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 na pewno znajdziesz taka osobe ,ktora bedzie Cie kochala ,a Ty ja.I nie mow ze nie bedzie lepiej ,bo na pewno bedzie. Idz z Cerberkiem do weta i nie martw sie na zapas. Quote
BBeta Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Wszystko się jakoś ułoży tylko potrzeba na to czasu, jeszcze całe życie przed Tobą. Jesteś świetną dziewczyną, znam Cie tylko pare dni wyłącznie z forum, a już Cie zdążyłam polubić. 3maj się :calus: Quote
Cerber Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 BBeta napisał(a):Wszystko się jakoś ułoży tylko potrzeba na to czasu, jeszcze całe życie przed Tobą. Jesteś świetną dziewczyną, znam Cie tylko pare dni wyłącznie z forum, a już Cie zdążyłam polubić. 3maj się :calus: dziękuję Ci kochana BBetto, ja Ciebie też strasznie polubiłam, jak większość dogomaniaków...:-( :-( :-( :-( mimo wszystko łzy nie chcą przestać mi lecieć... :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
Usia Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 [quote name='Cerber'] ahhhhh dajcie spokój..... :-( :-( nienawidze tego życia, nienadwidze...... jestem wściekła i zrospaczona. PAN BÓG ODBIERA MI TO CO NAJBARDZIEJ KOCHAM, WSZYSTKO. W tym roku straciłam świnkę morską 2 chomiki i to w jednym miesiacu no i najważniejsze, mama... jeszcze brakuje do kompletu Cerbera i mnie. Obiecuję, ze jesli Cerber zdechnie w tym roku to ja popełniem samobójstwo i to wam z pełną odpowiedzialnością mówię jak stoję. Ja już mam dosyć tego cholernego, *******onego życia, dosyć rozumiecie... nie mam juz siły, nie mam... :-( :-( a teraz już nie mam nic...:-( :-( :-( Luiza nie gadaj głupot masz jeszcze nas i Cerbera.Prosze Cie nie strasz mnie bo sama wiesz jak to na mnie działa :( Chomiki zyja krótko wiec watpie ze to kwestia opieki moze juz był na niego czas :(:(:( szkoda go wiadomo ale nie obwiniaj sie w razie co jestem na gg zawsze dla ciebie zreszta teraz sobie tez juz gadamy i o tym wiesz ;p Nie smytaj sie malutka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.