AśkaK Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Podpisuję się obiema rękoma pod tym, co Ola napisała.:p Luiza, piękne wiersze, takie szczere. Idę po chusteczkę.:oops: :-( I halo! Luiza! Przecież teraz, w okresie Święta Zmarłych wszyscy popadają w zadumę. To czas refleksji, wspomnień, zadumy, czasem żalu i łez za tym, co minęło... Więc to naturalne Luizko, że znów bardziej wspominasz Mamę, tęsknisz za nią i płaczesz.:glaszcze: I nie pisz, że jesteś słaba, bo jesteś bardzo silna i dzielna! Ktoś inny, mniej odpowiedzialny, mniej mądry, w Twojej sytuacji porzuciłby szkołę...Słaba osoba kompletnie by się załamała. A Ty masz siłe codziennie rano wstać i wykonywać wszystkie swoje obowiązki. Opiekujesz się Cerberem, dajesz sobie świetnie radę ze szkołą. Bardzo Cię podziwiam za to. Naprawdę Luiza, po stracie bliskiej osoby samo wstanie z łóżka to nie lada wyczyn! Bo człowiek popada wtedy w totalną depresję i nie ma na nic ochoty, nawet na wstanie z łóżka właśnie. A Ty sobie ze wszystkim radzisz! Głowa do góry!!!:p Quote
Cerber Posted November 2, 2006 Author Posted November 2, 2006 No tak Aśkak po części masz rację, ale nie jest do końca tak jak myślisz :-( :-( tak co prawda wstaje codziennie z łóżka i chodze do szkoły bo lubię to robić. Przez całe życie chocdziłam tak do szkoły i nie wyobrażam sobie by mogło być inaczej. Ale jeśli chodzi o kwestię domu to już nei jest to takie kolorowe na jakie myślisz, ze wygląda. Ja nie radzę sobię w domu i wstyd mi to przyznać. Cały czas mam bałagan, czasem psu na czas nie daje jedzenia, znaczy czasem to nawet jeden dziń cały Cer nic nie je, bo ja się zagapię i zapomnę mu przygotować. Ciuchy do prasowania to już leżą hohoho a może i dłużej. Naczynia to samo. Jedyne co jeszcze robię to odkurzam i sprzątam klatkę chomikowi, a tak to właściwie nie robię nic.... to nie jest normalne i to nie jest w moim stylu. Ja jestem świadoma tego, ze np. nie sprzątam i mam wyrzuty, ale mimo to i tak nic nie robię. Heh... Wiem, że jestem nie poważna, ale to nic. Najbardziej teraz to mnie wkurza mój Ojciec, myślałam, że dziś go walnę serio. Wogóle wparował do mnie i zaczyna mi sprzątac a ja tego nienawdzę :/ wogóle się rządzi jak nie wiem co:/ ja wiem co mam robić i znam swoje obowiązki, poucza mnie non stop i tym samym mnie strasznie denerwuje :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: no kiedyś go za to walnę no... Po co on się wogóle wtrynia w moje życie co. Po co mi on do szczęscia jest :angryy: :angryy: :angryy: on powinien sobie sprawę zdawać z tego, że ja nigdy go nie pokocham, nigdy! Jeszcze dziś sie pytał, a raczej stwierdzał, że on ma nade mną jakąś ,,władzę'' a ja mu na to, że mną teraz już nikt nie rządzić, rozkazywać i nikt nie ma prawda kierować moim życiem, a juz tym bardziej on, byłam taka na niego ściekła... Quote
olekg89 Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Tatusiowie to z natury debile i z Tobą się zgodze mój to debil mam ochotre go zabić ,a potem nasrac na grób Quote
Alicja Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 [quote name='Cerber']Przywracasz mi wiarę w człowieka... Aluś Kocham Cię :*:*:*:*:* Ty przypadkiem nie jesteś psychologiem... :D:D:D:D:D:D Jesteś przekochana tak jak i wszyscy na forum (no może są ewidentne podjednostki, ale to nie was się tyczy);)nie Luizko nie jestem psychologiem choć 3 lata miałam zajęcia z jej podstaw :razz:...ale to co ci piszę to z serca i z życia ...wiesz ze mam syna prawie w twoim wieku /17 lat/ przewspaniałą życiową mamę ...dzięki której inaczej spoglądam na życie i świat.Mój zawód związany jest z dziećmi , niestety takimi małymi;). Patrzę na sprawy innych przez pryzmat własnych spraw , doświadczeń ...warto , choć czasami i ja mam chwile rozterki :cool3:. Luizko , bądź zawsze sobą ...to w życiu najważniejsze :calus: Quote
Cerber Posted November 2, 2006 Author Posted November 2, 2006 olekg18 napisał(a):Tatusiowie to z natury debile i z Tobą się zgodze mój to debil mam ochotre go zabić ,a potem nasrac na grób heh przynajmniej w jednej kwiestii się zgadzamy :D Ale ja w sumie nie uważam, że mój ojciec to Debil i nie chciałabym go zabić ani nic więcej. Szanuję go za to kim jest bo bez niego też bym nie dała sobie rady... Zbyt dużo mu zawdzieczam, zeby aż tak o nim mówić... On ma złe swoje strony, o czym napisałam wyżej i czasami mam ochotę go pobić, ale to jest człowiek tak jak każdy inny i szanujęgo za to, że jest moim ojcem... Quote
Cerber Posted November 2, 2006 Author Posted November 2, 2006 [quote name='Alicjarydzewska'];)nie Luizko nie jestem psychologiem choć 3 lata miałam zajęcia z jej podstaw :razz:...ale to co ci piszę to z serca i z życia ...wiesz ze mam syna prawie w twoim wieku /17 lat/ przewspaniałą życiową mamę ...dzięki której inaczej spoglądam na życie i świat.Mój zawód związany jest z dziećmi , niestety takimi małymi;). Patrzę na sprawy innych przez pryzmat własnych spraw , doświadczeń ...warto , choć czasami i ja mam chwile rozterki :cool3:. Luizko , bądź zawsze sobą ...to w życiu najważniejsze :calus: Heh im więcej piszesz tym bardziej nie wiem co napisać. W tym co piszesz jest tyle dobroci i wiem, że każde Twoje słowo jest pisane bardzo szczerze. Ja ogólnie rzecz biorąc w przeciwieństwie do Ciebie jestem jeszcze gówniarą i tpo taką totalną. Rzeczywiście mogłabyś być moją mamą, ja nie doratam Ci do pięt. Mimo wszystko szkoda, że nie możemy spotkać się na żywo i porozmawiać, wiem, że jeśli porozmawiałabym z Tobą w cztery oczy to bym się czuła zupełnie inaczej. Wydaje mi się tak, ponieważ Ja tak samo jak Ty kocham zwierzeta i być może ten związek, który nas łączy ze zwierzetami miałby jakiś wpływ na naszą osobistą rozmowę :) szczerze w to wierzę. Jeśli chodzi jeszcze o kwestię bycia sobą to tak, ja zawze jestem sobą i nigdy nie staram się nikomu niczego udowadniać. Tego z reszta też nauczyła mnie moja mama... Quote
Carolcia Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 zaniedbalam Was troche:shake: Piekne wiersze napisalas.Przykro mi z powodu Twojej Mamy ,przykre to jest ,ale nie poddawaj sie!Nie wolno Ci sie poddac ,bo to nic dobrego nie przyniesie.:calus: Zlosc jest normalna u czlowieka.Gdy ja jestem zla to zazwyczaj rzucam przedmiotami ktore mam pod reką :oops: :oops: :oops: (nawet pomaga:razz: ). trzymaj sie Quote
Alicja Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Luiza myślę ,że gdybyśmy się spotkały to zagadałybysmy się na maxa;), bo tu nie wiek jest ważny a zrozumienie i wspólne zainteresowania.......... no fakt wiek to mam taki ze smiało mogłabym być twoją mamą Quote
Dobcia Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Luiza, to że przeżywasz coś w sposób tylko dla siebie szczególny, to nie znaczy, że nie jesteś dzielna-bo jesteś, i to bardzo! Nie wyobrażam sobie nawet co musisz czuć, ale piszesz o wielu rzeczach bardzo dojżale, po prostu bardzo fajna z Ciebie osóbka;) Quote
Alynkaaa Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 o jeej ile do nadrobienia bylo!! wiesze ladne szcegolnei ten drogi az sie wzroszylam.... kurcze widzisz Luiza ile rad i cieplych slow wszystkie Ci mowimy <bo ja sie podpisuje posd wszystkimi madrymi i cieplymi slowami:)> wiec gowa do gory bo jak bys czubkiem byla to nikt by tu nic nie pisal....<chociaz chyba wszystkie mamy troszke z czubkow :evil_lol: chociazby dlatego ze mamy galerie swoejego psa - u mnie w kalsie siem dzienie na to patrza:Pale co tam alkceptuja mojego bzika na punkcie Figi:) -> dzielna z Ciebie babeczka 3mam za Ciebie kciuki we wszystkim co robisz:) buziole:*:*:* Quote
Cerber Posted November 3, 2006 Author Posted November 3, 2006 Dzień dobry wszystkim... Carolcia - spoko luz, ja też u Ciebie wieki nie byłam, ale już nadrabiam :) Ala - mimo wszystko szkoda, że się spotkac nie możemy... Dobcia - dzięki :oops: :oops: :oops: Alynkaaa - też dzięki, uwielbiam was wszystkich :) No już dziś po szkole dodam fotki, bo was już zanudzam tą swoją gadką (tak sądzę, ale na serio nie wazne :D ) dodam kilka foteczek Cerbereczka, bo już dawno go ni widzieliście. Ja jestem troszeczke uwiązana, bo pożyczyłam koleżance aparat i za bardzo nowych fotek robić nie mogę, ale podam wam jakieś takie zeszło tygodniowe, których jeszzce nie widzieliście... bywajcie spadam do szkoły :) Wszystkim życzę miłego dnia... Quote
milena182 Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 hehe luiza ja dzis tez weszlam rano zamiast isc na pierwsza lekcje albo sobie smacznie spac:laugh2_2: Quote
Usia Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 hej Cerberku wpadłam zeby sie przywitać :) Czekam na fotki ;) i główka do góry :ghost_2:<- dobry duszek na szczesliwy dzien ;) Quote
Alicja Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 :pdzień doberek ,życzę miłego humorku na rozpoczynajacy sie weekend Quote
Cerber Posted November 3, 2006 Author Posted November 3, 2006 Milena - tak, ale ja nigdy nie opuszczam pierwszej lekcji i wogóle nie opuszczam szkoły, a racze staram się nie opuszczać, żeby nie mieć poźniej problemów z nieobenościami. Jak coś to się wstaje o 4 rano i się wchodzi na dogo ;) ;) Usia - widzę, ze już Cię odbanowali... to suuper :), ja zaraz do Ciebie też wpadnę... Ala - heh mam bardzo dobry humoor w z 2 powodów. Po pierwsze dziś od rana sypał snieg, który ja uwielbiam :multi: :multi: :multi: (niestety już opadł, bo wyszło słońce), a po drugie dostałam dziś 6 z polaka... :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Usia Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 fok nie musisz :eviltong: ale za fotki wszyscy bedziemy wdzieczni ;) Quote
Ola&Kora Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Ja ja chętnie zobaczę i fotki i foki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Cerber Posted November 3, 2006 Author Posted November 3, 2006 :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :mdrmed: :mdrmed: :mdrmed: :mdrmed: :turn-l: :turn-l: :turn-l: :turn-l: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :D :D :D :grins: :grins: :grins: :megagrin: :megagrin: :megagrin: Ale gafa z tymi fokami... hahahahaahahahahahahaha Quote
Dobcia Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Cerber napisał(a):PS. Zaraz dodam foki... Hurrra:multi::multi::multi: Tego jeszcze nie było:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
milena182 Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 chcemy foki chcemy foki chcemy foki:evil_lol::cool3::lol: Quote
Usia Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 a ja chcem mercedesa :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
Cerber Posted November 3, 2006 Author Posted November 3, 2006 Usia napisał(a):a ja chcem mercedesa :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: hehehehe widzę, żeście się rozmarzyły... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: heh poczekacie jeszcze trochę z tymi fotkami..???? Bo właśnie wychodzę z Cerberem i będę czekała na Olę, która przychodzi do mnie z Korą. Więc jak wrócę ze spacerku to dam wam kilka jesiennych fotek Cerbera i Kamy. Quote
Usia Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 nie ma fok :( tak samo jak u ciebie haska;) Cerber spełniasz zmarzenia bo wiesz ja z tym mercem to nie zartowałam czyms trzeba do was przyjechać w koncu juz chodze na kurs i trzeba to wykorzystać jakoś :mdrmed: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.