leemonca Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 witam w ten przedświąteczny czas :loveu:, jak sobie dajesz radę sama :shake: Quote
Cerber Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 heloo, ja mam przerwę w chemii, ale za jakieś 40 minut będzie piękny film na TVN ,,pokochaj moje córki'' zawsze na nim ryczę, a teraz to chyba szczególnie, bo tam matka tez umiera dwóm dziewczynnom, to było bardzo smutne... ten film olądałam chyba z 10 razy ale kiedy zyła mama, zawsze jednak płakałam, bo na raka (tak jak w tym filmie) zmarła moja ukochana ciocia, dzięki, której jestem w tej rodzinie... moja iocia miała złote serce i była najlepszą przyjaciółką mojej mamy... zmarła 14 lat temu, kiedy ja miałam zaledwie 4 lata, pamiętam ją jak dziś, jej obraz mam przed oczami, była cudowna... zawsze płakałam za nią i nigdy nie przestanę, teraz opiekuję się moją mamą i razem są szczęśliwe... zaróno mama,jak i ciocia 14 lat czekały na to spotkanie... ciesze sie, że mama nie ejst sama tam w niebie. Ma też rodziców swoich ciotki i siostry (cioteczne) nie ejst jej tam źle, może tylko z jednym małym wyjątkiem... nie ma tam mnie i ja serce na pewno przez to boli tak jak i mnie... no nic już kończę, bo chyba za bardzo się przed wami otwieram...:oops: :oops: :oops: :oops: spadam na ten filmik... leemonca napisał(a):witam w ten przedświąteczny czas :loveu:, jak sobie dajesz radę sama :shake: witam kochanieńka :):):) ehh jakoś sobię daję radę, nie narzekam :):) prezenty juz kupione, z rachunków rozliczona, już wiem gdzie święta spędzę... czyli jednym słowem to co najważniejsze to załatwione... zostało jeszcze jedno - sprzątanie... ciekawa jestem jak sobię sama poradzę, bo np. w dużym pokoju nigdy w życiu nie myłam sama okna i nigdy w życiu nie zawieszałam firanki, a tam sa długaśkie firany... no i jeszce mycie okna w kuchni :roll: :roll: :roll: nie wiem, bo mam stół w kształcie takiego blatu i tenm blat trzeba zdjąć ze stołu a potem kawałek na stół trzeba wejść, zeby jedną połówkę okna umyć... i wyobraźcie sobie, ze to wszystko bedę robiła jutro, bo jak wspomniałam w sobotę nie będzie czau... w niedzielę i w tyg. też nie a w sobotę za tydz. to już do ojca jadę... :( kurcze... no ale nic, damy radę :) Quote
Cerber Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 [quote name='Tina.Sara']święta idą, biedna Luiza :shake: czemu biedna jestem????????? ja życzę wam słodkich snów kochani... DOBRANOC...:*:*:*:*:* Quote
Tina.Sara Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 [quote name='Cerber']czemu biedna jestem????????? ja życzę wam słodkich snów kochani... DOBRANOC...:*:*:*:*:* domyśl się. Dobranoc :* Quote
milena182 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Lui a dlaczego kama jest u ciebie na ile?pewnie cer sie cieszy bo sam nie siedzi:evil_lol: Quote
samograj Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 CZEŚĆ CÓRCIU!!! Chyba już brakuje nam inwencji twórczej, nie ma o czym pisać, a tak tu było gwarno!!! Teraz już chyba większość skupia się na porzadkach przedświątecznych. POZDRAWIAM WSZYSTKICH TU ZAGLADAJĄCYCH Z GOSPODYNIĄ NA CZELE!!! Quote
Tina.Sara Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 cześć kochana :* Jak idą porządki?? Chyba też sie musze wsiąść bo bajzel mam jak nie wiem. Quote
Cerber Posted December 15, 2006 Author Posted December 15, 2006 Tak mamciu masz rację, troche się pozmieniałi... ale szczerze to mi nie zależy na postach ani wogóle... :D ciesze sie, tylko, że duchem ejsteście ze mną :) ehhh dziewuchy pożyczcie mi troche czasy... wyobraxcie sobie, ze dopiero do domu wrocilam i dopiero zaczynam kuchnie sprzatac, a tu jeszcze moj pokoj, przedpokoj i duzy pokoj :( wszcedzie musze pomys okkna, poprac i potrzepac dywany, poscierac kurze, umyc podlogi, pozakladac firany, poprac, poubierac choinki i porozwieszac i poprzykleiac ozdoby siwatecznie... ja przeciez dzis to cala noc przez to nie bede spała :( a w tyg. nie bede miala kompletnie czasu na to wszystko... kurcze, jesli sie dzis z tym wszystkim nie uporam to bede musiala zadzwonic do GOSI, ZE DO NIEJ NIE POJADE JUTRO I BEDZIE ONA ZROZPACZONA... NIE WIEM CO ZROBIĆ... :(:(:(:(:( chce, zeby było dobrze, ale chyba mi na dwa fronty nie wyjdzie :(:(:(:( dobra ja spadam sprzatac, bo sie nie wyobie... Na razie wam kochani... :* Quote
Tina.Sara Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Cerber napisał(a):ehhh dziewuchy pożyczcie mi troche czasy... wyobraxcie sobie, ze dopiero do domu wrocilam i dopiero zaczynam kuchnie sprzatac, a tu jeszcze moj pokoj, przedpokoj i duzy pokoj :( wszcedzie musze pomys okkna, poprac i potrzepac dywany, poscierac kurze, umyc podlogi, pozakladac firany, poprac, poubierac choinki i porozwieszac i poprzykleiac ozdoby siwatecznie... ja przeciez dzis to cala noc przez to nie bede spała :( a w tyg. nie bede miala kompletnie czasu na to wszystko... kurcze, jesli sie dzis z tym wszystkim nie uporam to bede musiala zadzwonic do GOSI, ZE DO NIEJ NIE POJADE JUTRO I BEDZIE ONA ZROZPACZONA... NIE WIEM CO ZROBIĆ... :(:(:(:(:( chce, zeby było dobrze, ale chyba mi na dwa fronty nie wyjdzie :(:(:(:( dobra ja spadam sprzatac, bo sie nie wyobie... Na razie wam kochani... :* Przepraszam jeśli napisałam coś nie tak... Ale Ci współczuję... Ja małą choinkę jakieś 50cm ubierałam ze 2 godziny co dopiero Ty masz... Jakbym mieszkała we Włocławku co bym do Ciebie przyszła i bym Ci pomogła. Powodzenia, kochana:loveu: Quote
Kamila Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Lui a nie mozesz czesci rzeczy zrobic w niedziele? :cool3: Ja bardzo chce bys do Gosi pojechala bo licze na fotorelacje :cool3: Quote
Cerber Posted December 15, 2006 Author Posted December 15, 2006 kamila-dog napisał(a):Lui a nie mozesz czesci rzeczy zrobic w niedziele? :cool3: Ja bardzo chce bys do Gosi pojechala bo licze na fotorelacje :cool3: No własnie nie mogę, bo w jiedzielę jadę do chrzesnego porozmawiać o świętach... :(:(:( ogernęłam w połowie kuchnię... znaczy dopiero okno umyłam i firanę załozyłam... :(:( lecę dalej sprzątać Quote
haska_12 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Dobry wieczór :multi: I miłego sprzątania..... :roll: Quote
Alicja Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 ;)Luizko dasz rade , zobaczysz jak sie rozkręcisz to nawet nie zauważysz jak będzie koniec roboty;) Quote
Asiaczek Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Wszyscy mamy ten sam problem - brak czasu! A nawet jak nam się wydaje, że go mamy, to i tak go nie mamy. hehehe, jaka ze mnie filozofka.;) Pzdr. Quote
_ChiQuiTa_ Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 kkurde to ja dzisiaj juz poczułam smak porządków, wyczyściłam cały dom, dywany na kolanach czyściłam firanki prałam i normalnie padłam na twarz.... niemiałam sił na nic... ... ech ale jeszcze powtórka z rozrywki mnie czeka.... Quote
Ola&Kora Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Cześć Lui :*:*:* Na pewno jakoś sobie poradzisz. Zrobisz to dzisiaj a potem bedziesz miała wszystko z głowy przez calutkie święta :multi: :multi: :multi: W razie czego zwerbuj Cerberka do pomocy :eviltong: :eviltong: :eviltong: Ja już mówię dobranoc bo wykończona jestem Całuski papapa :*:*:*:* Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.