Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='leemonca']czyżby światełko w tunelu? :lol:, najważniejsze jest postanowienie "że dam sobie radę, jestem silna, nic mnie już nie złamie" i nie dać się!!! "co nas nie zniszczyło, to nas wzmocni" a do Cerberka będziemy zaglądać :lol:

To są słowa mojej mamusi, zawsze mi mówiła, że ,,Co Cię nie zabije to Cię wzmocni, pamiętaj o tym'' nie zapomnę Tych słów do końca życia.

  • Replies 9.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciesze się że radzisz sobie coraz lepiej. Pamiętaj, mieszkam o 20 min drogi od ciebie, jak będziesz potrzebowała pomocy to śmiało wal do mnie ;) . W razie czego pójde z Cerberem na spacer, może obiad ugotuję, lekcje odrobie...:p . Zawsze możesz na mnie liczyć.

Posted

No dziś jest już znacznie lepiej niż wczoraj czy przedworaj. Zrobiłam sobie taki jakby plan co do dnia, jak wstaje to pierwsze co robie to wychodze z Cerberem, potem się ogarniam do szkoły i wychodzę. Jak wróce to pierwsze co to spacer z cerberem, wracam do domu i gotuje naraz Cerberowi i sobie i w ten sposob sie wyrabiam, a potam siadam przy lekcjach :D

Skoro dziś mam troche wolnego to może pod wieczór pokażę kilka foci z wystawy.

Posted

No właśnie sęk w tym, że nie ma nikogo takiego, co by się podjął go trochę popilnowacz czy chociażby wyjść z nim na spacer, kiedy ja jestem w szkole. Wiesz, teraz to jest tak, że każdy się martwi o swoją skórę i po co ktoś ma wyprowadzać obcego właściwie psa i to jeszcze za darmo. Niestety ja już się przekonałam jakie życie jest brutalne :/

Posted

Cerber napisał(a):
No właśnie sęk w tym, że nie ma nikogo takiego, co by się podjął go trochę popilnowacz czy chociażby wyjść z nim na spacer, kiedy ja jestem w szkole. Wiesz, teraz to jest tak, że każdy się martwi o swoją skórę i po co ktoś ma wyprowadzać obcego właściwie psa i to jeszcze za darmo. Niestety ja już się przekonałam jakie życie jest brutalne :/

Trochę za wcześnie się o tym dowiedziałaś, ale skoro to Cię już dotknęło, to musisz sobie w nim znleźć miejsce, niestety. I nie myśl o tym, że Cerberkowi jest źle - bo nie jest. Kocha Cię i szybko się przyzwyczai do nowych warunków :lol: . Zdrowy pies wytrzymuje 12 h bez sikania i nic mu nie będzie a widok powracającej Pańci zrekompensuje mu długie bycie w samotności :lol:

Posted

No tak, ale ja nie zawsze mam ochotę z Cerberem się witać jak wróce ze szkoły :( wiem, ze jestem podła. Czasami po prostu kiedy wracam, jestem wykończona po 7-godzinnych lekcjach, z ciężkim plecakiem i z rowerem wchodzę do domu, a ten na mnie skacze i mnie całuje, no aż wytrzymać nie można. Nie krzyczę na niego z tego powodu, ale go ignoruję :-( :-( :-( :-(

Posted

:cool1:oj nie mów o sobie że jesteś podła , każdy ma prawo do chwili słabosci;)Myslisz ze ja zawsze z ochotą wracam z pracy i pędzem z powrotem z 4 piętra na spacer ....oj nie raz we mnie też sie gotuje , ale to mija .Niestety to normalne i ty też masz prawo do zmęczenia , zniechęcenia ....ale chwila minie i to przechodzi;)
Cerberek wytrzyma twoją nieobecność a twoje zniechęcenie ukoi jak siądziecie sobie po spacerku i obiadku razem;)Będzie gorzej zimą i musisz sie na to przygotować ale to mija i znów jest wiosna :multi:
Mówisz że nie ma nikogo w okolicy kto mógłby ci pomóc , szkoda , bo ta pomoc by się napewno przydała , abys czasem odetchła .....
A teraz może jakaś foteczka;)

Posted

No masz Rację Alicja. Dzięki za miłe sł0owa wszytkim, i dziękuję, że tu do mnie wpadacie kochani, jesteście moją podporą w trudnych chwilach i oczywiście słucham wasych rad i wykorzystuję. Nie zaprzeczam, że bardzo się przydają :)

A teraz foteczki Cerberka i jego nowej obroży, którą kupiłam mu na wystawie u nas we Włocławku. No i oczywiście nie zapominam o wisiorkach, które zamówiłam przez neta. No dobra dość gadania, proszę przejść do oglądania ;)



















No i drugi wisior - kółko czarne. Jak widać na obu wisiorach jest imie mojego psa i pod spodem nr. telefonu



Odnośnie jeszcze obroży. Kupiłam tą obrożę jak już wspomniałam na wystawie i niestety jest ona za duża. Ja nie dorobiłam dziurki, bo nie chciałam zrobić tego brzyudko i narazie zostawiłam tak jak jest. Kilka razy jak byłam z Cerberem na dworzu, m.in dziś jak ciągnę Cerbera, to zostaje mi sama obroza ze smyczą, co wywołuje u niektórych śmiech, u mnie z reszta też :D:D:D:D:D

Posted

Obroża i wisiorki extra! Osobiście bardzie podoba mi się kosteczka :p . Co do za dużej obroży, to znam ten ból :evil_lol: . Korowa obroża z ćwiekami też jest za duża wiec jak wychodze na dwór to praktyczniez samą obroża i smyczą. Kora lata gdzieśtam hen... Może w jakimś zoologicznym dorobią ci dziurkę, choćby w "Buldogu". Jak kupowałam tam kaganiec to mi dorobili. A Cerberek cudnie wygląda w nowym "ubranku". Bardzo pasuje do niego czerwony kolor. On wogółe jest taki kochaniutki :loveu:

Posted

[quote name='Cerber']Cerber miał dwie adresówki i obie zgubił :/;)zdolny chłopak
Mi się podobają te kosteczki ;)ale mamy taką zwykłą okrągłą zeby sie adres zmieścił ...w sumie nie wiem czy to dobry pomysł ...ale jak juz jest :razz:

Posted

Cerber to bardzo zdolny chłopak jeśli chodzi o guboienie swoich rzeczy ,,osobistych'' nie raz już zgubił też swoją kolczatkę, która jest na niego akurat (nie za ciasna, nie za luzna), potem te 2 adresówki, a teraz obroza. Kiedyś raz bym o mały włos ściągnęła z niego szelki, bo tak się zaparł, że te szelki mu przez łapy i przez głowe wychodziły :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D i był taki ściśnięty, właściwie zamknięty w dobie hahahahahahahahaha On jest trochę błaznowaty więc mu to wybaczam.

Posted

[quote name='Cerber']Cerber to bardzo zdolny chłopak jeśli chodzi o guboienie swoich rzeczy ,,osobistych'' nie raz już zgubił też swoją kolczatkę, która jest na niego akurat (nie za ciasna, nie za luzna), potem te 2 adresówki, a teraz obroza. Kiedyś raz bym o mały włos ściągnęła z niego szelki, bo tak się zaparł, że te szelki mu przez łapy i przez głowe wychodziły :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D i był taki ściśnięty, właściwie zamknięty w dobie hahahahahahahahaha On jest trochę błaznowaty więc mu to wybaczam.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:no to Ci się wyjątkowy egzemplarz trafił ;)

Posted

Cerber napisał(a):
Cerber to bardzo zdolny chłopak jeśli chodzi o guboienie swoich rzeczy ,,osobistych'' nie raz już zgubił też swoją kolczatkę, która jest na niego akurat (nie za ciasna, nie za luzna), potem te 2 adresówki, a teraz obroza. Kiedyś raz bym o mały włos ściągnęła z niego szelki, bo tak się zaparł, że te szelki mu przez łapy i przez głowe wychodziły :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D i był taki ściśnięty, właściwie zamknięty w dobie hahahahahahahahaha On jest trochę błaznowaty więc mu to wybaczam.


Oj tak, Cerber jest mistrzem w gubieniu i wyślizgiwaniu się z różych rzeczy :p . Sama byłam świadkiem akcji z szelkami :eviltong: . Ale Cerbuś jest bardzo kochany i nie ma szans długo się na niego gniewać :loveu:

Posted

No no, poprócz tego jak już wspomniałam, Cerber jest trochę błaznowaty, przykład: Kiedyś szłam z koleżanką i z Cerberem na spacer i cerber się ogladał za siebie, a przed nim stał samochód, kiedy się odwrócił pacnął dłową w zderzak. Drugi przykład, Cerber stoi sobie między pokojem, a przedpokojem i np. patrzy się na mnie czy o czymś myśli, nagle się odwraca i pac w futrynę. I tak się powtarza co jakiś czas :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D To się nazywa ofiara losu co nie :)

Posted

[quote name='Cerber']No no, poprócz tego jak już wspomniałam, Cerber jest trochę błaznowaty, przykład: Kiedyś szłam z koleżanką i z Cerberem na spacer i cerber się ogladał za siebie, a przed nim stał samochód, kiedy się odwrócił pacnął dłową w zderzak. Drugi przykład, Cerber stoi sobie między pokojem, a przedpokojem i np. patrzy się na mnie czy o czymś myśli, nagle się odwraca i pac w futrynę. I tak się powtarza co jakiś czas :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D To się nazywa ofiara losu co nie :):cool3:tak się zastanawiam czy Cerber i Ozzy to nie sa jacyś astralni bracia , bo Ozzy to przez własne łapy się umie wywalić nie mówiąc już o tym ze co chwila w coś ładuje łepetyną , a wczoraj rozciał fafla , bo sie potknął jak biegł i jechał faflem po ziemi i chyba trafił na szkło / dobrze ze nie rozciał głęboko/

Posted

Buuuuu biedny ozzulek, miejmy nadzieję, że fafolec się szybko zagoi i będzie można go miziać :loveu: :loveu:
Cerrber ostatnio też miał strup na fafolcu taki duży i pomyślałam, ze musiał sobie coś zrobić, teraz na szczęście fafeloczek mój juz jest zdrowy :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Cerberek jest najnormalniejszy z tą ofiarą losu ;) Szelma zrobiła lepszy numer....Tak szalała że wpadła na samochód znajomych i wgniotła tylne lewe drzwi.....Nawet się nie zatrzymała :crazyeye: A ja do tej pory mam ogromne wyrzuty sumienia za to wgniecenie :placz:

Posted

Cerber; napisał(a):
No no, poprócz tego jak już wspomniałam, Cerber jest trochę błaznowaty, przykład: Kiedyś szłam z koleżanką i z Cerberem na spacer i cerber się ogladał za siebie, a przed nim stał samochód, kiedy się odwrócił pacnął dłową w zderzak. Drugi przykład, Cerber stoi sobie między pokojem, a przedpokojem i np. patrzy się na mnie czy o czymś myśli, nagle się odwraca i pac w futrynę. I tak się powtarza co jakiś czas :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D To się nazywa ofiara losu co nie :)


:grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: No ja nie moge!!! O tym to nie wiedziałam!!! To ty masz z nim niezłe jazdy w domu :p :p :p ! Czasami Kora zasypia na stojąco i nagle bach - już gleba na ziemie i nie wie jak to sie stało, że przed chwilą stała a teraz leży :roll:

Posted

ale macie historjie:P moja Figa tez czesem siemzapatrzy i w cos walnie ale to rzadko sie zdaza...najczesciej spada ze schodow<trochce to niebezpieczne ale robi to pzrez wlasna glupotke> bo czy stawanie psa na 2lapach na samej gorze schodow na krawedzi jest madre??:roll:...naszczescie Figa ma juz pewna wprawe w zatrzymywaniu sie na schodach czyli nie spada juz do konca na sam dol tylko po 2 schodku umie sie "uratowac"....ale ja mysle ze to jej dostarcza adrenaliny i lubi to robic:eviltong::eviltong::eviltong:
ehhh sie rozpisalam:P a mialam siem spytac o fotki i ze jakbedziecie na spacerze to zeby duuuuuuzo bylo:) no i ze pozdrawaiam no i ze pa:*:*..no to chcialam napisac tylko:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...