Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
W lecie to pewnie jakis wentylator musisz sobie zafundować albo klimatyzator, bo rzeczywiście uduszą Cię w tym łózku.
Albo psiaki po prostu same zrezygnują ze spania a Toba w łóżku w lecie...

Pzdr.



heh śmiem wątpić, by moje szczęścia zrezygnowały złoża :P cer kilka razy latem rezygnował, ale zawsze wracał, bo jednak ta ogromna chęć spania pod pościelą wtulony w panią jest bezcenna :loveu: teraz jest tak o młodą zazdrosny, że sam nosem wtrynia się pod kołdrę, a ja nigdy ale to nigdy nie mam sumienia by go nie wpuścić :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: no ale ja nie wiem czy długo te nasz harce tak potrwają bo być może jakiś młody pan nasze a głównie moje serce skradnie :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:

cambel - mówisz czyste, właśnie dziś je myłam, bo były zasyfiałe już :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

Mandalka z wczorajszego treningu

normalnie, sie z tym bialo-czarnym zdjeciu zakochałam :loveu:


a tu latamy na zabawce :)


i tu też :)

Niestety bez cerbera bo cerber chory :( jest na antybiotykach i zastrzyki, dostał wczoraj gorączki i musiałam lecieć do weta. To wszystko od łapy, powstał stan zapalny, łapa trochę obrzęknięta.... ehhhhh biedny mój cerberek, kolejne 2 tyg. w domu :( tak mi go szkoda, a i ja tęsknie za bieganiem z nim i długimi spacerami... dobrze chociaż, ze jest jeszcze Mandala bo bym zwariowała jakbym miała siedzieć w domu i nic nie robić.

Posted

Fiiga - dzięki, witam :*

Cambel&Megi napisał(a):
I ja życzę szybkiego powrotu do zdrowia dla Cerberka!

http://images37.fotosik.pl/50/4bd13a1d292371b2.jpg
hihi, my też tak z Megową lubimy. Tylko z 11kg liskiem raczej łatwiej...:lol:


Ty mówisz o mojej? moja waży 17 kg. Jeśli piszesz o swojej to moja niewiele więcej waży, jedyne co to jest wysoka i ciężko jest mi ją dźwignąć żeby nie dotykała łapami ziemi.

Posted

nie odzywam się bo nie zaglądam tez do innych i żeby było sprawiedliwej to u siebie też nic nie piszę ;)

Mandala zaraziła cerbera i kiedy ten ledwo wyzdrowiał z łapy to też zaczął kaszleć. Mandy miała prześwietlenie krtani bo 2 dni bez przerwy wymiotowała, na trzeci dzień dopiero przestała, a i zdjęcie dzięki Bogu nic nie wykazało. Teraz oba psy są na antybiotykach, kaszlą jeszcze ale widzę, ze jest z nimi już troszkę lepiej... oczywiście treningi odpuszczone, bo jak... hmmm we wtorek idę n kontrole i może za tydzień w weekend uda mi się w końcu porządnie wybiegać psy... póki co kurujemy się...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...