Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja też przyszłam się przywitac... :lol:

Chciałam jeszcze powiedziec, że Luiza to porządna kobitka... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

A Cerber to wczoraj mi życ nie dał, przeszedł samego siebie, jak nigdy.

Molestant normalnie. :crazyeye: Chyba go jednak skrócę o tą kitkę. ;););)

hi, hi

Posted

witam kochani. Dziś byłam u ojca i nie uwierzyćie... szczeniaki mają już prawie 7 tygodni, czyli lada dzień będą mogły być na oddanie. Dziś zabrałam do siebie jednego z nich na tymczas... niestety nie mam dla niego ładnego imienia, a przecież jakoś musze na niego wołać. Tak więc zarządzam bardzo szybkie wymyślanie imienia dla mojego tymczasowego szczeniaka... wszystkie niunki wyglądają jak rasowe wyżyły niemiecke, z tym tylko wyjątkiem, ze każdy jest inny... w sensie wielkość... nie ma dwóch jednakowo wysokich szczeniaków... i tego co ja mam w domu to on jest największy ze wszystkich, jest naprawdę kochany, tylko trochę już tęskni za mamą i rodzństwem i na razie trzymam go na kolanach, bo bym chyba zwariowała... niestety nie mogę go tak przyzwyczajć do siebie bo będzie poźniej rozpacz przy wydawaniu go, a poza tym malec będzie rozpieszczony do szpiku kosci. Teraz będę odrabiała lekcje i ne będę latała po galeriach... będę tylko zaglądała czy ktoś jakiegoś oryginalnego imienia dla maluszka nie wynalazł...

Posted

Ewa&kumpel napisał(a):
Coś mi się wydaje, że fotek dzisiaj nie będzie... :placz::placz::placz:

A też bym chciała zobaczyc szczeniaczka... :loveu:



i ja też kcem zobaczyć maluszka! a jak tam domki są ??

Posted

Cześć Luizka :) Jejku, masz w domciu szczeniaczka? ehh słodkie są takie szkraby :loveu: A co do imienia? hmm wyżeł niemiecki? może GON (od gonitwy) ja innego pomysłu nie mam ale może inni? Daj koniecznie fotkę, może będzie łatwiej coś wymyślić:) I może jakieś Cerberkowe byś dała. przeciez to Cerberkowa galeria :)

Posted

Jestem kochani... wiem, ze was zaniedbuje, wiem, wiem wiem... pewnie macie już dosyć tego mojego pisania i wogóle, ale nie wiem co pisać, przecież nie będę wymyślała czemu mnie nie ma co nie.

No teraz to w sumie mam pewien powód. Dziś byłam u lekarza, bo bolą mnie korzonki, czy nerki... wogóle chodzić nie mogę... jest okropnie. Dostałam antybiotyki i musze jutro iść jeszcze na badania... tragedia wogóle :( nici z jady konnej, nici ze wszystkiego :( no nie ważne z resztą. Może coś o psiakach.

Otóż wymyśliłam maluszkowi imie... nazwałam go Baiyley ( czytać beili), wzięłam to imie z filmu pt. ,,miliony baileya'' lub jak kto woli ,,psia fortuna'' wystepuje tam taki boski, złoty golden retriever własnie o takim imieniu, wiec postanowiłam mojego maluszka tak nazwać. Tak wiec problem imienia juz mam rozwiązany... teraz fotki... otóz kochani, fotki juz są na kompie i własnie się pomniejszają... za jakies 7 minut powinnam je na forum wstawić :D czekajcie prosze bo warto :)

Posted

oto najdumniejsza mama na świecie :D



a oto jej niesforna gromadka...:loveu: :loveu: :loveu:


ten maluszek w środku z białym pyszczkiem to suczka o imieniu Tosia... ona zostaje z nami:multi: :multi: :multi:


pora karmienia!!!!







i dzielny wujcio cerber, który wytrzymał prawie cały dzień z 8 terminatorami + ich zwariowana patka, która już w psychiat ryku powinna siedzieć :D


ten psiak z różowym sznureczkiem na szyi to bailey


i przepiękna i delikatna Tosia:loveu: :loveu: :loveu:




zaraz ciąg dalszy z większym udziałem Baileya...

Posted

otom i ja czyli Bailey...





a tak dziś uwaliłem się na mojej ciepłej pani...:loveu: :loveu: :loveu: zaraz potem się ześliznąłem z niej i spadłbym na podłogę, gdyby nie jej szybka reakcja :D




ooo wujaszek przyszedł... wujaszek generalnie ma mnie w nosie i widac po jego oczach, ze jest troche zazdrosny... na szczescie z pokora przyjmuje grymasy małego ,,siostrzenca'' i przytulanki pani do malucha...












oto wszystkie foty, a teraz spadam z niunkami na spacer bo maluch się obudził i strasznie grymasi...

Posted

Rinuś napisał(a):
Cerber super wyglada jako wujek:eviltong::eviltong:
a na moje to Bayiley i tak zostanie z Toba bo nie dasz rady go oddac :evil_lol::evil_lol:



Luiza mówi, że go odda. ale ja widzę, że będzie z tym problem. Bardzo się przywiązała do tego szkraba... :loveu:

Posted

Przyjkro mi kochane ale muszę rozwiać wasze nadzieje z powiększeniem rodziny. Szczeniak na 10000% u mnie nie zostanie, i nawet żebym moze łez wylała to i tak muszę się z nim rozstać wcześniej czy poźniej... Jeśli chce mieć golden retrievera, a pragnę go z całego serca to nie mogę pozwolić sobie juz teraz na 2 psa. Golden na mnie czeka. Nie mogę... gdybym nie miała ulubionej rasy i gdybym nie wiazała żanych planów jeśli chodzi o goldeny to naprawdopodobniej Bailey zostałby ze mną, no ale niestety takie jest zycie i lada dzień, albo lada tydzień niuniek zniknie z mojego życia raz na zawsze :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...