xxxx52 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Pani Kozlowska to szefowa TOZ ,a P.Dorota to dozgonna mieszkanka tego schroniska Quote
Rudzia Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Od pani prezes wiem, że pół ziemi jest na TOZ Oddział W Swarzędzu, a pół na TOZ w Warszawie. Dorota to pracownik, jeszcze pracowała u Fitznerowie. Quote
What May NN Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Byłam dziś w schronisku w Swarzędzu wybadać teren.. zawiozłam witaminy, odżywki, leki i karmę. młody Pan wziął "towar" przez płot, był miły! pytałam czego najwięcej potrzebują - kocy, kołder, ręczników itp. na posłania dla psów. pytałam czy i kiedy likwidują schron - do końca grudnia istnieją, dalej nie wiadomo. pytałam czy chcą ogłaszać psy - mają stronę internetową, na moje czy to nie za mało itp. - proszę kontaktować się z Panią prezes. Byłam tam pierwszy raz i jestem w szoku - mnóstwo psów, na tak małym terenie, w środku miasta, smrud, brud i niesamowity hałas.. ale wyjścia nie ma! a psiaki superanckie - cudny labrador biszkoptowy próbował mnie wylizać przez płot ;-) szkoda wielka, że tak to wygląda.. no i co dalej??? Quote
Rudzia Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 I o to chodzi co dalej... Żal tych psów, wspaniałych psiaków. Gdyby znalazły się w innym schronie pewnie miały by, przynajmniej niektóre, większe szanse. Coś trzeba zrobić. I mimo trudności nie odpuścić. Bo idzie o życie - lepsze życie dla NICH. What May NN super ze zawiozłaś tak potrzebne tam rzeczy. Zwierzaki mają tam teraz bardzo ciężko, bo ze sprawą likwidacji schronu wiążą się też problemy finasowe. Quote
itaka Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 No tylko dogadać się z Panią Prezes co może być trudne:angryy: Przecież psiaki mogły by mieć allego, to znacznie zwiększa szansę na dom. A tak tylko ta strona. No i o tym schronisku mało osób z Poznania wie. Moja ciocia szukała psa i dopiero się teraz dowiedziała że tam jest jakieś schronisko. Quote
Rudzia Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Ale jak? Dlaczego p. Prezes nie chce rozszerzyć adopcji o internet. I dlaczego nie reklamuje tego schroniska. O co tu chodzi.Zachodzę w głowę i nie pojmuję. Quote
What May NN Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 może zechce... planuje jechać tam jak będzie p. prezes.. zdjęcia może pozwoli ładne porobić! narazie tym ktore mają największe szanse.. jak się uda jednego uratować może zmieni zdanie.. może się umówimy na jakiś dzień i razem pogadamy?? Quote
Rudzia Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 To dobry pomysł. Trzeba z nią gadać. Z tego co wiem p.Prezes bywa w schronie w soboty, do ok 13 godz. Mam do niej telefon spróbuję się skontaktować, ale nie wiem czy się uda bo nie zawsze odbiera. Quote
itaka Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 Pamiętam psa owczarek niemiecki to był Klaudiusz miał na imię. Miał dysplazję. Wtedy była duża akcja o dom dla niego i dom się znalazł. Nie wiem dlaczego z ta kobieta się nie zgadza na reklamę psiaków, przecież to dla ich dobra. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.