merciful Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Jakiś czas temu byłam na wsi z moim psem. Spacerowaliśmy sobie przy domkach gdy nagle z ogródka wybiegł pies. (Wyszedł dziurą pod ogrodzeniem) Było to naprawdę wielkie psisko. Coś pod tym wyrośniętego mieszańca owczarka niemieckiego. I całkiem bez powodu rzucił się na mojego psa. Próbowałam jakoś odciągnąć tego kundla, bo widziałam, ze Spike jest już we krwi. Wołałam pomoc, ale nikt nie przyszedl, a moj pies wył strasznie więc tego kundla zaczęłam bić jakimś kijem i w tym momencie pies naskoczył na mnie, ugryzl w rękę i uciekł. Nie była to jakaś wielka rana, bo miałam tylko ślad szczęki na ręce, wielkiego siniaka no i troche krwi. Spike za to miał bardzo dotkliwie pogryziony brzuch, rozcięty odbyt i łapę. Szybko pojechałam z nim do weterynarza. Zapłaciliśmy dosyć sporo pieniędzy. Tego samego dnia pojechałam do właścicieli psa, żeby zobaczyć szczepienia. Jak mi ludzie odpowiedzieli "Pies nie był szczepiony bo miał chore ucho". Tylko, ze pies ma 5 lat i ani razu nie miał szczepionki. Przyjechała policja i tylko zabrali psa na kwarantanne, a ludzie dostali 500zł mandatu. Czy to nie jest za mało ? Mogę walczyć o to, żeby oddali mi pieniądze za leczenie psa, które wyniosło więcej niż ten mandat ? Quote
Erica Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 a ludzie dostali 500zł mandatu. Czy to nie jest za mało ? Mogę walczyć o to, żeby oddali mi pieniądze za leczenie psa, które wyniosło więcej niż ten mandat ? Nie rozumiem co ma jedno do drugiego :roll: Mandat swoją drogą ( przecież to nie ty dostajesz te pieniądze), a zwrot kosztów leczenia dla Ciebie swoją. Quote
Grey Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Merciful trzeba znać prawo.Wycenić z nawiązką swoje straty ,albo ugoda albo sprawa w sądzie . Quote
ewtos Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 To wcale nie taki mały mandat, jeszcze ze 2 lata temu za zagryzienie psa jego właściciel płacił 200 zł. Ale tak jak pisze Erica to dwie różne sprawy. Powinnaś założyć sprawę w sądzie, ( z powództwa cywilnego) przedstawić wszystkie rachunki z lecznicy i żądać zwrotu kosztów leczenia. Quote
Martens Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Nie trzeba od razu sprawy - najpierw iść do ludzi i przedstawić rachunki; jak się wypną to dopiero sąd, którą wygrasz raczej bez żadnego "ale", z czego powinni zdawać sobie sprawę i zapłacić dobrowolnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.