Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy Agra pojechala do DT ? A co z druga ONka? Czasem nie rozumiem po co zakladac watek, skoro nie ma na nim biezacych wiadomosci.
W ten sposob trudno oczekiwac pomocy.:-(

Posted

Jak nie ma nowych wieści to co mam pisać?
To, że siedzi i marznie mam pisać w kółko?
Jak na razie nie dostałam oferty pomocy, a ja nie siedzę cały dzień na dogo bo siedzę w schronisku.

Posted

sosnowieckie schronisko napisał(a):
Jak nie ma nowych wieści to co mam pisać?
To, że siedzi i marznie mam pisać w kółko?
Jak na razie nie dostałam oferty pomocy, a ja nie siedzę cały dzień na dogo bo siedzę w schronisku.

Tak, uwazam, ze trzeba pisac, ze siedzi i marznie, bo od kilku dni łudzilismy sie, ze pojechała do obiecanego DT.:-(

Posted

Nie abrałam Abry pomieszało mi się w ogóle w grafiku:roll:. Miałam grype żołądkową przepraszam, a co tel ehh nie będę wdawać się w szczegóły jednym słowem głośnik padł. W ogóle myślałam że sobotę i niedziele mam wolną tyle że sierota, grafiku nie wydrukowałam, wolne mam wtorek środa, więc jak tylko zima pozwoli moim rupietkiem dotrę po agrę do schronu. Przepraszam za brak znaku i w ogóle ale 2 ost dni przeleżałam w łóżku poza chwilowymi poprawami zdrowia

Posted

W ostatecznościu jutro ktoś może mi ją "dostarczyć" ( wiem okropne słowo) koło 20 do pracy. Ja kończe o 20 ojciec po mnie przyjeżdża bo swoim rupieciem ani rusz, z nim może być problem bo coś mu wsppominałam poza wielkością psa ale na pewno go nie każe mi wywalić to tylko ja będę mieć kazanie w aucie;)

Posted

[quote name='sosnowieckie schronisko']Bunia ma teraz na imię Helga, mieszka w domu z prawie 2 letnim dzieckiem, jest ok.[/QUOTE]

wspaniałe wiadomości tak się cieszę :multi::multi::multi:

Posted

Witam wszystkich! :-)
Bunia, teraz HELA (nie Helga ;-) ), jest z nami od wczoraj. Póki co mogę potwierdzić, że to naprawdę grzeczna sunia. MOja największa obawa - kontakt z Miłoszkiem - póki co z wielką miłością z jego strony i wielką rezerwą z jej ;-)
Hela została wczoraj przedstawiona moim rodzicom. Wykąpaliśmy ją też wczoraj - dziś już nawet pachnie :P No i zrobiła się przyjemnie puszysta. Za to była zestresowana kąpielą i jak ją tylko wypuściliśmy z wanny, to uciekła w najdalszy kąt pokoju. Gubi dużo sierści, której nie mogę wyczesać od wczoraj.
Spacery są przyjemne. Tyko ma problem z trzymaniem się blisko nogi. No i komendy - niestety nic nie umie. Dziś rusza nauka :-)
Pozdrawiam wszystkich!
Ania

Posted

Milo nam powitac na dogo nową Pania Heli :lol:
.Zyczymy Wam długich wspolnych lat ze soba.:lol:
To oczywiste, ze poczatki bywaja trudne, ale z czasem wszysto sie ułozy.
Sunia na pewno jest zestresowana nowa sytuacja, ale jesli okazenie jej serce i cierpliwosc, bedzie na pewno najwierniejszym przyjacielem.

Posted

[I]Pomóżcie przetrwać 70 kociakom zimę i nie tylko! Potrzebują na karmę, której nikt im nie da oprócz nas :( Ważne są stałe wpłaty, żeby kociaki miały co jeść przez cały rok, ale każda wpłata jednorazowa jest też na wagę złota. POMOCY!

[URL="http://www.dogomania.178753-Ponad-70-bezdomnych-g%C5%82odnych-kot%C3%B3w-POTRZEBNA-KARMA-DT-dla-4-maluch%C3%B3w%21%21"]klik[/URL][/I]

Posted

serdecznie witamy [B]domagalis[/B]
Trzeba dać Heli trochę czasu a do wszystkiego się przyzwyczai. Pamiętam jak mój Kubuś był przerażony dzieckiem mojego brata, omijał je szerokim łukiem i powarkiwał. Dla niego to było groźne ufo. Teraz po dwóch latach są najlepszymi kumplami.
trzymam kciuki za was :)

Posted

Pojawił się problem w postaci mojego ojca. Mówiłam mu o Agrze bo nie chcę go jak zwykle stawiać przed faktem dokonanym i... jest na NIE:shake: Powiedział że był kot to jeszcze jakoś zniósł ale pies nie bo przecież teraz całymi dniami nie ma mnie w domu to pewnie mieszkanie bendzie zasikane, do tego jest to duży pies a nie jakiś mały kurdupel:-(. Jeszcze będę z nim rozmawiać nie wiem coś postaram się wymyślić chcę ją zabrać bez dwóch zdań. Dam wam znać mam nadzieje jeszcze dziś a co do jutra, jakbym miała ją brać (oby) przyjadę do schronu najwyżej zatrzymam się gdzieś obok na osiedlu tym swoim rupieciem by nie musieć wjeżdżać tam na dół bo pewnie już bym nie wyjechała i tak sobie myślałam by zabrać Milkę i poznać je wcześniej tyle że Milka ma cieczkę do tego w fazie "mam ochotę" i podstawia się każdemu psu:shake:

Posted

no kurcze z moim ojcem tak jest. Zawsze stawiałam przed faktem dokonanym pies był jak on przyjeżdżał była krótka gadka ile on u nas będzie, że się ładuje w dodatkowe koszty, problemy i tyle ale jutro ojciec będzie w domu bo przychodzą ze spółdzielni grzejnik naprawić no więc musiałam mu powiedzieć więc miał nieciekawą minę i gadka że nie. Teraz poszedł się zdrzemnąć jak wstanie to z nim porozmawiam, mam nadzieje że mi się uda, zwłaszcza że przecież to ja będę za psa odpowiadać bo ojciec przyjeżdża do domu na 1 dzień w tygodniu a czasem co 2-3 tygodnie na kilka dni:roll:

Posted

Rozmawiałam z ojcem, na wstępie od razu krzyk, poprosiłam by mi do końca dał powiedzieć, wytłumaczyłam powiedziałam co i jak, pokazałam jej zdjęcia i.... dał mi 2 tygodnie, tylko na tyle się zgodził:shake: Powiedział że pies śmierdzi, dałam mu przykład Rozi w której się zakochał i chciał ją zatrzymać to zmiękł ale stwierdzenie nie chcę na święta żadnego psa. Jednak jeśli nie bedzie z Agrą żadnych problemów będzie grzeczna, bedzie się z Milką dogadywać i nie załatwiać się w domu to zostanie ile będzie trzeba. Ja na święta na pewno jej nie wyrzucę, żadnego psa nie oddałam do schronu mimo wielkich problemów i teraz też nie oddam. Tak więc Agra bidulo mam nadzieje że dogadasz się z Milką i będziesz grzeczna:roll:. Jak z jutrem mam podjechać do schronu czy Kuba mi ją dowieziesz?

Posted

tak w schronie będę koło 11 tylko mam nadzieje że mi auto odpali i dojade na tych moich oponach całorocznych:shake: chcętak dojechać by byli wolontariusze bo kuba123 nie wiadomo o której będzie. Pytanie smycz mam czy mi tam jej obroże zostawią czy swoją muszę zabrać?? Bo mam jakby co dla dużego psa czyli mojej Milki i smycz i szelki więc zabiorę jak trzeba.

Nie ma za co dziękować tylko mieć nadzieje że będzie ok i nie trzeba będzie szukać innego DT że mój ojciec ją polubi tak jak Rozi:roll:no i oby suki się chociaż zaakceptowaly

Posted

weszłam na forum owczarków bo Bunia miała niby tam wątek ale nie odwiedzany jakiś czas a Agra...nie miała w ogóle:roll: Z doświadczenia wiem że ludzie stamtąd pomagają jak mogą. Szkoda że Agra nie miała wątku jak Bunia mimo że trafiły w podobnym czasie ale w to wnikać nie będę...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...