Hania&Andrzej Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 :diabloti: A co, do przewiezienia boksiołeczka przez miasto pomocy nie trzeba. Do tego takiego kochanego okruszka.... Quote
Kapsel Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 [quote name='Hania&Andrzej']:diabloti: A co, do przewiezienia boksiołeczka przez miasto pomocy nie trzeba. Do tego takiego kochanego okruszka....[/QUOTE] Oczywiście dla takiego cuda, to nie tylko kierowcą w jednej osobie można być i opiekunem, ale i wszelkiego rodzaju zawody można zacząć uprawiać, byleby tylko jemu dobrze było. Dla boksiołków wszystko! Ja pewnie śmieciarkę bym poprowadziła jakby trzeba było, a co! :grin: Quote
Lidkad Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 słoneczko za oknem...może to dobry znak dla naszego Ediego!!! Quote
Hania&Andrzej Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 ;) weekendowy uśmiech.... i zabawa, kto też silniejszy... Quote
Kapsel Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Okruszku Ty już na swoim ogródku powinieneś brykać :kiss_2: Quote
Iza i Avanti Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 "Ten Mały Paskud , pomijając ciągle niepoznany faktyczny stosunek do psów, nadaje się dla każdego; dla starszej osoby, do domu z dziećmi. Byle by tylko był kochany, przytulany, miziany, wpuszczany na kanapę ... A wady? Cóż, mistrzostwo w puszczaniu bąków, ale co to za wada ... " Quote
Kapsel Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Mam taką przemożną ochotę wyściskać i wycałować te fafelki Okruszkowe :kiss_2::kiss_2::kiss_2: Quote
Iza i Avanti Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 Kapselku! Widziałaś? http://www.dogomania.pl/threads/193127-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-Sonia-ze-straszliwymi-ranami-już-pod-naszą-opieką... http://www.dogomania.pl/threads/193124-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-Sepia-wróciła-do-nas-w-tragicznym-stanie... http://www.dogomania.pl/threads/193123-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-Lady-i-Dino-para-bokserów-poszukuje-jednego-domku... I wciąż więcej i więcej... Quote
Kapsel Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Taki ładny Okruszek, dobry, grzeczny i domku znaleźć nie może? Dziwne, bardzo dziwne :shake: Quote
Iza i Avanti Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 Kapsel napisał(a):Taki ładny Okruszek, dobry, grzeczny i domku znaleźć nie może? Dziwne, bardzo dziwne :shake: A pamiętasz naszego cudownego Boryska? Też siedział i czekał.... Quote
Iza i Avanti Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 Wieści z odwiedzin w hoteliku: "Edi Okroszek dostał wczoraj w kojcu świńskie ucho, po raz pierwszy taki specjał. Fascynacja uchem wyłaziła wręcz każdym centymetrem ciałka ... , przez chwilę miał problem, mizianie czy to-to na kocyku; ucho zwyciężyło... Ten wyraz szczęścia na pycholku..." Quote
Hania&Andrzej Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Taaaakie kochane cudo :lol:. I ciągle czeka w hoteliku na dom.... Kochaj mnie kochaj.... Quote
Kapsel Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Haniu, Ty chyba specjalnie chcesz żebyś znów ryczała :placz::placz::placz: Quote
Iza i Avanti Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 "Edi Okruszek dostał w sobotę do kojca nowiutkie posłanie ponton; mijają właśnie 2 miesiące jego pobytu w hoteliku, a co, należy mu się . Był też oczywiście i spacer i tradycyjne już świńskie ucho na pożegnanie. Na każdą z tych rzeczy cieszył się w zupełnie inny sposób, wyglądał jak szczeniak; gdyby nie lekko siwe fafle i początek zaćmy w iskrzących oczkach, to nikt by mu nie dał więcej jak 2 lata . Na spacerku jak zwykle - drugi koniec smyczy wyraźnie przegrywał konkurencję z tym co było dookoła... " Quote
Hania&Andrzej Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Deszcz, szaruga, a tacy jedni przyjechali i na spacer wyciągnęli.... Co miałem robić, poszedłem... No to porozmawiajmy poważnie.... gdzie dom, gdzie kanapa? A skoro jeszcze nie teraz, to daj mi przynajmniej tę kiełbaskę... Lubię wycieranie..., te ciotka, nie łaskocz... I znowu wpakowali mnie za kraty. Ja lubię ten swój kojec, ale dajcie mi tu człowieka... No nie, znowu wyszli... Ale świńskie ucho zostawili... Mniam.... Edi-Okruszek ma ogłoszenia w Gazecie Wyborczej, w Internecie, na allegro, rozwieszane indywidualnie. Widocznie ten wyśniony dom , najwspanialszy z najwspanialszych w dalszym ciągu jeszcze o nim nie wie ... Ale jeszcze dzień, jeszcze dwa i się dowie... Trzymajmy kciuki za Okruszka :-) Quote
Iza i Avanti Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 Edi nadal czeka... "Przyglądam się Okruszkowi, jego zachowaniu, okazywaniu zadowolenia, jego potrzebie kontaktu z człowiekiem i sposobowi okazywania tej potrzeby... Chyba dużo wskazuje na to, że był on towarzyszem starszej osoby, która go bardziej chowała a nie wychowywała, tuliła, rozpieszczała. Pan Andrzej z hoteliku, który obecnie 2 razy dziennie zakrapia paskudowi oczka, mówi, że Okruszek coraz bardziej zaczyna mu się wtulać, pakować się łapami na ramiona, całować... Dzisiaj na terenie hoteliku Okruszek wolał być bardziej przy mnie, niż biegać po ogrodzie... A jak spojrzał tymi sierocymi ślepkami, to... to serce od razu miękło... W kojcu dostał wędzone ucho i... i wolał mizianie, głaskanie, przytulanie. Przesłodki mały Eeee, do niczego taka pogoda. Pada, wieje..... Nawet Tigra nie chce się bawić... I nikt mnie nie chce... idę się utopić " Quote
Iza i Avanti Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 Kochani! Okruszek znalazł dom!!! Codowny, wyczekany domek we Wrocławiu!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.