Beat2010 Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Pkerek byl wczoraj na spacerku. Chodzi jak zwykle czyli wolno, nawet nie utyka, tylko jak się zmęczy to musi odpocząc. To duzy psiak i łapiny mają co nosić. Zadowolony ze spaceru a przede wszystkim z kontaktu z ludzmi: przytula się, nalega na głaskanie. Jak w dowcipie o psach i kotach: dla niego człowiek jest bogiem ( u kotów odwrotnie: kot jest bogiem dla człowieka, wiem coś o tym:evil_lol: ) Quote
Beat2010 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Jakaś cisza u Pokerka, to tak jak przed burzą :lol: Pokerek ma szanse na spacerek w niedzielę jak wszystkie "nasze" wolontariuszki przyjadą :painting: . Quote
Diegula Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 To kiedy Pokerka wyprowadzka ze schroniska/ Quote
iwna5702 Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 Chcemy to przeprowadzic razem z Beata a ona wlasnie wyjechala na 10dni, zaplanowalysmy wstepnie pierwszy tydzien kwietnia Quote
Beat2010 Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Wrócilam, już niedługo Pokerek zrobi tak : :painting: tzn odwrotnie, ja powoże on w srodku Quote
iwna5702 Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 POKER od wczoraj w hoteliku u Megii1. Jak sie okazalo nasz bohater siedzial w schronie az 6 lat - mialysmy jego zly numer, w ktorym byl rok przyjecia 2008. To jest wielkie szczescie widziec tak wspanialego psa nareszczie w normalnych warunkach. W sumie Poker mimo tak dlugich lat ciezkiego zycia nie jest w jakims bardzo zlym stanie. Po wizycie u weta wiemy, ze najgorszy problem ma ze stanem zapalnym uszu oraz tradycyjnie jak u starszych ONkow z tylnymi lapkami i kregoslupem, jest tez troszke zaniku miesni z braku spacerow - ale wieksza teraz ich dawka poprawi kondycje lapek Pokerka. Pokera czeka rowniez wielkie porzadkowanie uzebienia - trzeba zdjac fatalny kamien i piesio nareszcie odzyje. Mial robione wczoraj zdjecia podczas wizyty u lekarza i potem juz u Megii, niebawem Beatka je zalaczy. STARSZNIE SIE CIESZYMY !!!:multi::multi::multi: Chociaz nie wiadomo na razie co POKEREK o tym sadzi, mial smutną mine jak odjeżdżałyśmy, będzeimy czekać na wieści od Magii1 jak przebiega jego przystosowanie się do nowego miejsca i towarzystwa. Quote
Beat2010 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Późniejn wstawię zdjęcia, teraz informacja dla Meggi o leczeniu uszu: te zastrzyki, które dostał wczoraj i były na dziś to entrobioflox 5% injecto 1 ml, i metacam inj 3ml, jeżeli Twoja p. dr. stwierdzi, że działa, to trzeba będzie kontynuować ich podawanie, jeżeli stwierdzi,że w uszach fatalnie, to może zamieni na jakieś inne. No i ta pasta do uszu, do podawania jak było napisane na opakowaniu.Zaraz zeskanuję wyniki badania krwi i wypis z lecznicy i wstawię do wątku. W tej chwili najważniejsze jest wyleczenie uszu, kąpiel ( Meggi, prosimy:modla:), nie wiem dlaczego, o kąpieli p. dr mówila parokrotnie :evil_lol: . Po wyleczeniu uszu przyjdzie kolej na zęby, wizytę o okulisty ( Pokerek nie widzi na jedno oko, trzeba drugie sprawdzić) i leczenie stawów, teraz można mu podawać artroscan, 1 tab. dziennie . Megii, przekazemy opakowanie piguł przy okazji bazarku. Gdy minie stan zapalny uszu ,wyczyścimy zęby, na stawy p. dr poleca nowość , iniekcje z carthrophenu, ponoć rewelacyjne wyniki, W wynikach badania krwi wszystko w normie jak na takiego psa z chorymi uszamy i stawami, jedynie podwyższona kwasochłonność, co świadczy o robalach. Pokerek byl wczoraj odrobaczamy 1 raz, jeszcze dziś i jutro i , miejmy nadzieję, że pozbędzie się , towarzystwa. A, Pokerek ma jeszcze powiększony węzeł chłonny pod kolanem, ale dostaje antybiotyki na uszy, które pomogą i na ten węzel. Byłyśmy z Pokerkiem w lecznicy Wila -Vet na Wilanowie, nie zapłaciłyśmy za badanie ani czyszczenie uszu, tylko za lekarstwa i badanie krwi ( 179zł). DZIEKUJEMY BARDZO. Meggi, dostałaś psa do przejściach i do leczenia ( przepraszamy za kłopot z tymi uszami ) ale jak go doprowadzimy do porządku, to domki będą walczyły o niego.:loveu: Quote
Beat2010 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Poker w podrózy-ideał nie pies, nie jęczal, nie piszczał, tylko jechał !!!!! troszke był kłopot z wejściem do samochodu Poker w lecznicy Quote
Beat2010 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Poker zaprasza na bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/205687-Wielkanocne-ciastka-pierniki-pisanki-kolczyki-(quilling)-dla-Pokera-Żurka-do-18.04 Quote
Beat2010 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Pokerka czeka długie leczenie uszu!!!! W przyszłym tygodniu, po kąpieli, będzie czyszczenie uszu i zębów pod narkozą u p. dr w Serocku.. Potem zajmiemy się oczami i łapami. Pokerek chodzi na spacery, poza teren ,z Meggi i Jej TZ, dla nas to olbrzymie radość!!!! dla niego pewnie jeszcze większa. Oprócz pory jedzenia, ma cały czas otwarty boks, może chodzić po posesji kiedy chce. No i oczywiście spacery po wybiegu. Z suczkami nie było problemu po przyjeździe, a i domownik kaukaz przyjąl Pokerka. Myślę, że więcej napisze Meggi w wolnej chwili. Meggi, podliczaj koszty leczenia, będziemy przelewać pieniądze. Quote
iwna5702 Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 Wierzylamm mocno w to ze bedzie dobrze. Poker to psi aniol, co bede caly czas powtarzac, przed nim troche zabiegow, ale jak stanie na nogi to chyba Megiii nie bedzie chciala go nikomu oddac:lol: Quote
iwna5702 Posted April 15, 2011 Author Posted April 15, 2011 APSA - no to wiemy, czego sie teraz mozemy spodziewac:evil_lol: Quote
Beat2010 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 A tak wyglądał Pkerek w chwili przybycia do schroniska, młody, śliczny, usmiechnięty, w czerwcu 2005 Quote
megii1 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Już jestem:) Przedstawiam fotorelację z pierwszych dni Pokerka u nas. Chłopak pięknie się zaaklimatyzował, polubił ze wszystkimi, ma apetyt, potrafi już nawet szczeknąć jak widzi ze miska się do niego zbliża. W tym tygodniu planujemy dla niego kąpiel bo bez tego Pani weterynarz będzie musiała czyścic mu zęby i uszy w masce gazowej. Umówiłam się z Iwną,z e razem z ciasteczkami z bazarku postara się podesłać mi leki na stawy dla przystojniaka bo chodzenie to jego słaby punkt - takie ma sztywne nóżki biedaczek:( Poker mimo, że tyle lat był w schronisku ani razu nie załatwił się tam gdzie nie trzeba czyli w kojcu lub na kostce - zawsze swoje potrzeby załatwia na spacerze lub wybiegu. Quote
megii1 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Pokerek lubi wszystkie psiaki ale szczególnie spodobała mu się nasza Sara. Próbuje nawet konkurować o jej względy z naszym hotelowiczem Goldenem:) Quote
Beat2010 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 a tę miłośc z Sarą było widać już pierwszego dnia, czyli miłośc wiosenna, od pierwszego wejrzenia a i z wzajemnościa :multi:jak widać na zdjęciach:loveu: A z zachowaniem czystości to coś niesamowitego!!!! Megii, może z ciekawośći spróbujcie czy reaguje na komendy, wg mnie rozumie siad i stój, czyli był szkolony odrobinkę Quote
Beat2010 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Megii, narazie wyślemy ludzkie lekarstwo na stawy, a po wyleczeniu uszu weżmiemy się porządnie za łapiny. A może można w tym samym czasie, co? choć vetki wwskie mówiły, ze dopiero jak doprowadzimy uszy do porządku. Quote
iwna5702 Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Jestem tak zabiegana, ze szkoda gadac, wszystko robie na raz a tu Swieta - dopiero od dzis wieczora zaczne cokolwiek robic w domu, przyu okazji mam imieniny corki i proszone ciasteczko. Nie mam nawet kiedu otworzyc kompa mysle ze w Swieta nareszcie spokojnie usiade i podsumuje co trzeba. Widomosc dla Megii - mam usiebie przesylke bazarkowa, natomiast Twoje fanty wyslalam - rozliczenie w naturze obrozkami - nowa, stala dla Pokera po kapieli oraz przeciwpchelna - koszt razem 70 zl, wydatek na bazarek Pokerka 50 zl - czyli bedziemy winne Megi 20,- zl.:lol: W paczce bazarkowej jeszcze nie ma lekartswa na lapki bo musze je kupic, a nie mam kiedy dojsc do apteki - postaram sie jutro kupic i wyslac listem Quote
megii1 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Ja już też mam ciasteczka:) Na lekarstwa cierpliwie czekamy z Pokerem. Po świętach planujemy kąpiel Przystojniaka. Quote
iwna5702 Posted April 25, 2011 Author Posted April 25, 2011 Jeszcze świętujemy Wielkanoc - ale od jutra wracamy do normalnosci. W perpektywie kolejne wolne dni, Moze sie uda pojechac dzieki temu w dodatkowy dzien do naszych psiakow w schroniksu. Tak pieknie wszystko rozkwita a psiaki siedza w zamknieciu . Pogoda wśieta troche sie popsuła, wiec nie wiadomo, czy planowaną kąpiel Pokerka udało się wykonać?:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.