agada Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Lecę po subskrypcjach i taki tytuł? Mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze u Państwa i Zorka pojedzie do domku... Quote
zadra Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 Zorka dzisiaj bedzie sterylizowana.Mam nadzieję,że wszystko bedzie dobrze. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 trzymam kciuki za Zoreczkę - ale przecież jest w najlepszych możliwych rękach - nie tylko profeska, ale też i serce włożone w operację. Musi być okay!! Trzym się malutka sareneczko. Quote
zadra Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 Zorka zabieg zniosla fantastycznie.Spremedykowana została do zabiegu infuzyjnie.Bardzo szybko,doslownie po niecałych dwóch godzinach po operacji juz chodziła.Przez najblizsze dni będzie u mnie.Wolę mieć malutką na oku. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 cieszę się bardzo :) ja niestety tego samego nie mogę o Miodku powiedzieć. Jest bardzo przygnębiony, smutny, nie chce się przemieszczać, leży prawie non stop. Nie reaguje nawet na kota, który dotąd był jego oczkiem w głowie :( Quote
zadra Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 Rodzice Maciusia :) napisał(a):cieszę się bardzo :) ja niestety tego samego nie mogę o Miodku powiedzieć. Jest bardzo przygnębiony, smutny, nie chce się przemieszczać, leży prawie non stop. Nie reaguje nawet na kota, który dotąd był jego oczkiem w głowie :( Po narkozie powienien juz dawno dojśc do siebie.Może wdarła sie infekcja? Quote
Rodzice Maciusia :) Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 nie wiem. Oglądałam i niby nic nie widać. Wczoraj biegał wesolutki i wszystko było ok. Dziś dopiero coś mu nie pasuje :( Quote
zadra Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 Rodzice Maciusia :) napisał(a):nie wiem. Oglądałam i niby nic nie widać. Wczoraj biegał wesolutki i wszystko było ok. Dziś dopiero coś mu nie pasuje :( Taki stan może tez nie byc związany z wykonanym zabiegiem.Może przypętało sie jakieś paskudztwo.Jesli moge doradzic to proponuję zrobić badanie krwi. Quote
Tola Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 zadra napisał(a):Zorka zabieg zniosla fantastycznie.Spremedykowana została do zabiegu infuzyjnie.Bardzo szybko,doslownie po niecałych dwóch godzinach po operacji juz chodziła.Przez najblizsze dni będzie u mnie.Wolę mieć malutką na oku. Byłam dzisiaj w odwiedzinach u Zorki, mam zdjęcia malutkiej, wstawie jutro. Ona jest bardzo, bardzo malutka:loveu: Przykro mi z powodu Miodzika, juz lece na jego wątek... Quote
agada Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Wracam właśnie od Miodka, ale nic nie zauważyłam niepokojącego? Fajnie, ze mała ma to już za sobą, trzymam kciuki dalej! Quote
Rodzice Maciusia :) Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 badanie krwi to poza Krasnymstawem. U nas nie ma tego typu zabiegów, trzeba by albo do Zamościa albo Lublina, a teraz absolutnie ta opcja odpada :( Już teraz na wieczór się rusza żwawiej, zobaczymy co dalej będzie. Jutro dostanie antybiotyki znowu, a jak coś będzie nie tak, to pojedziemy do obejrzenia. Quote
zadra Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 Zorka dzisiaj w doskonalej kondycji.Apetyt jej dopisuje.Chodziimy na spacerki.Potrafi chodzic na smyczy i bardzo ładnie zachowuje czystośc.Jest bardzo dfelikatna i bojazliwa.Juz zprzyjazniła się z Pepcia i małym Marleyem.Jest grzeczna wogole nie interesuje sie ranką.Oczywiście jest zabezpieczona ubrankiem pooperacyjnym. Quote
agusiazet Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Zadro, przydałoby mi się takie pooperacyjne ubranko dla Milki!!! Czy czasem nie macie pożyczyć lub sprzedać? Quote
zadra Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 agusiazet napisał(a):Zadro, przydałoby mi się takie pooperacyjne ubranko dla Milki!!! Czy czasem nie macie pożyczyć lub sprzedać? Nie ma sprawy.Tylko ja wymierz.Chodzi o dlugośc od szyi do ogona.Kiedy planujesz sterylkę? Quote
agusiazet Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Sterylka wstępnie umówiona na 29 września, ubranko zamówiłam u wetka, ma sprowadzić. Mają na pozycki, ale jego stan trochę taki nie tego! Ma mi odpowiedzieć we wtorek, czy maja takie na jamnika:) Jeśli nie wymierzę Milkę i zwrócę się do Ciebie po prośbie! Quote
Tola Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 IVV napisał(a):Tolus gdzie te zdjecia ? ;) Dzisiaj nie dam rady, bo córcia zabrala aparat, ale jutro wieczorem będą:oops: Quote
Tola Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 [quote name='IVV']bbuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :placz: Wstałam "skoro świt" i wrzucam, tylko nie płacz:cool3: Czy nie jest cudna:loveu: Quote
Basia Z. Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Rodzice Maciusia :) napisał(a):nie wiem. Oglądałam i niby nic nie widać. Wczoraj biegał wesolutki i wszystko było ok. Dziś dopiero coś mu nie pasuje :( czy ten piesek dostał kroplówki po narkozie? bo jak nie albo było ich za mało to mogły wysiąść mu nerki. Moja sunie weterynarze wykończyli w taki właśnie sposób, że nie podali jej po operacji kroplówek i ona przez trzy pierwsze dni po zabiegu chodziła normalnie jakby zdrowiała, dopiero czwartego dnia stan zdrowia jej się załamał a piątego dnia umarła w męczarniach. Kilka dodatkowych kroplówek po zabiegu nigdy nie zaszkodzi , ich brak może zabić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.