anita_happy Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 [FONT=Comic Sans MS]I doczekały się MOJE osobiste SUCZE Księżniczki prezentacji.... [/FONT][FONT=Comic Sans MS] [/FONT] [FONT=Comic Sans MS] JA - samica ALFA - przynajmniej TAK mi sie wydaje... TEKLA - moja zastępowa :) Tekla jest ze mną od maluszka. Jej Mamusia TODI przybłąkała się do Firmy, która prowadzi mój Tatas. Po trzech dniach z jednego małego pieska zrobiło się 6...aż łezka mi sie w oku kręci jak przypominam sobie tamte chwile... Nie wiadomo skąd...nie wiadomo jak pojawiła się na terenie firmy malusia sunieczka o urodzie żadnej...podobna do nikogo...strasznie wystraszona i spragniona... Dostała wody...mlesia...psich chroopów i została :) a z nią 5 malcy - każdy inny...W TYM TEKLA, której przez pewien czas nikt nie chciał adoptować bo była brzydka...PRZYNAJMNIEJ ja tak wszystkim mówiłam, że jest brzydka bo wiedziałam podświadomie, że zostanie u nas jako NASZ DRUGI DOMOWY PSIURAS... i tak się stało... Tekla wyrosła na Piękną MOJĄ KSIĘŻNICZKĘ, która do 2009 roku żyła w dobrobycie, spała na puchu, jadała przednią wołowinkę i karmy z górnych półek...aż JEJ PAŃCIA zalogowała sie na DOGOMANII i zaczłęła mocno oszczędzać na TEKLOWYM rozpieszczaniu :) Tekla nie jada już karmy, która ma 57 proc. jagnięciny, ale jada 37 procent :) reszta idzie na Dogomaniacie zobowiazania. OTO MOJA PRINCESSA TEKLA we wrześniu 2009 roku będąc przejazdem w Szydłowcu u Rodziców znajomi wyrwali mnie do Pizzeri na PIFKO...poszło nie jedno pifko...nie jedna pizza... Ze względów zdrowotnych staram sie unikać takich miejsc, ale tym razem poszłam ochoczo...nie wiedziałam jak zakończy się ten wieczór... Zakończył sie tak, że wróciłam do domu po paru pifkach z psem pod pachą... Od dłuższego czasu szukałam drugiego psa jako towarzysza dla Tekla. W 2007 roku odeszła od nas SENIORKA RODU BEFI - pozostała pustka w sercu...Tekla źle znosiła samotność gdy musiała zostawać sama, ale problem był taki, ze TEKLA stroniła od przypadkowych znajomości...ona KOCHAŁA tylko BEFI, która niestety nie mogła żyć wiecznie :( I TAK W PROGU DOMU pojawiłam sie JA po paru pifkach i TULA... TULA - sucza urody żadnej... pies, który był zaprzeczeniem moich psich ideałów ;) 1. ruda = wredna 2. waga piórkowa /wtedy ok 3kg/ teraz 4,5 kg żywca 3. okropnie sterczące uszy w typie radiolokacji Ujęła mnie tym, że w sforze psów, które wałęsały się przy pizzerii TO ta mała drobina wiodła prym...bez pardonu podchodziła do ludzi na zebry...a na koniec prześcignęła moje znajomego, który dość szybko odjechał rowerem.../co teraz jest zmora, która spędza mi sen z powiek!!!/ I tak Tula jednej nocy została psem domowym...była mocno wystraszona, a TEKLA JEJ WOGÓLE nie polubiła :/ upssssssssssssss......nawet gryzła i boczyła się........ Tula ze swoim kartonem po proszku BRYZA pojechała z nami do swojego domu.... a tam czekała nas niespodzianka - moja sąsiadka jak ją zobaczyła WYDAŁA Z SIEBIE okrzyk - o BOZE...to pies mojej siostry..to pies jakiego szuka - to pies z jej lat dzieciństwa!!! i tak po namowach sąsiadki i wizycie rozemocjowanej siostry TULA przeprowadziłą sie do pałacu ... zakupiono jej obroże z cyrkoni...opływała w bogactwa, ale jej było mało... Tula nie pokochała swojej Pańci...wręcz przeciwnie - nie lubiła jej i nawet jej niezauważała w domu...doszło do tego, ze uciekała... Pewnego dnia moja sąsiadka delikatnie opowiedziała mi co sie dzieje u jej siostry...ja w te pędy - JEDZIEMY Z ODSIECZA!!!TULA W POTRZEBIE... Tula - w tamtym domu SISI - po moim przybyciu rzuciła się na mnie i nawet nie chciała słyszeć o swojej Pańci.... TULA WRÓCIŁĄ NA STARE ŚMIECI...zabraliśmy jej karton...dostała w prezenicie obroze itp... oto TULA vel. Drobiazg Tula dopiero od niedawna pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Mamy za sobą psia depresje, dezercje z łapanką na skrzyżowaniu pośród rozpędzonych aut, szkolenie wyzbywające się agresji do zmotoryzowanych...długa droga przed nami... POTEM był czas euforii i zaangażowania w działalność pro zwierzęca dzięki Dogomanii... zaczęło się od Akcji Horroru Psiego w Szydłowcu na Apel AppA... aż Ja i inni Rodacy z Szydłowca dorośliśmy do działalności na własny rachunek, za którą to my sami będziemy się rozliczać przed Dogomanią i przed Bogiem... więcej o nas i naszych udanych adopcjach: http://www.dogomania.pl/threads/182189-PSY-z-szyd%C5%82owieckiej-ULICY-mamy-5-ps%C3%B3w-na-utrzymaniu.-PROSIMY-...-POM%C3%93%C5%BBCIE-... 12 maja 2010 podczas poszukiwań Juniorka szczeniaczka, który na całe życie pozostanie w mojej pamięci, znalazłam przypadkiem psi szielecik. Z samochodu mignął mi i Aimez_moi pies - pomyślałyśmy, że to Juniorek, zawróciłyśmy...podchodzimy - TO NIE ON...miałyśmy puszkę karmy w ręku, nie Juniorek, ale inna bida...zawołałyśmy żeby podeszło - TO podeszło.... dałyśmy kawałek karmy, a to wzięło w pysk i osunęło się... Niewiedząc co TO - sprawdzamy. - obroża na szyi - rozglądamy się czy nie ma kogoś w pobliżu - NIE BYŁO, - ręką sprawdziłam PIES/SUKA - Suka. Jak dotknęłam tego psiaka pod ręką poczułam kościec - można było się anatomii uczyć. Kościec pod warstwą futra. NIE zastanawiając się - pies do auta i kierunek DOM. W drodze kłębiły się myśli - co powie rodzina...Zwariowała... W domu czekało mnie zdziwienie - pokazałam CO TO i jakie chude...natychmiast wanna...a Mamas przygotowała lekki rosołek z kaszką manną... I tak po miesięcznym odsapnięciu od tymczasowiczów znów miałam na kole tymczasa:) http://www.dogomania.pl/threads/185406-LatiKa-owczarek-Colie-10-kg-psa-Sk%C3%B3ra-i-ko%C5%9Bci-znaleziona-na-ulicy-nowe-foty TO to LATIKA, której tymczas zamienił się na wieczność....to co było jest już za nami... OTO LATIKA ZDJĘCIA GRUPOWE.... [/FONT] Quote
anita_happy Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 TEKLA - Princessa vel. Kulczyk, Klusek Quote
anita_happy Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Moje TYMCZASY 1. mój debiut.... LUCKY-pierwszy tymczasowicz, pierwszy watek...zawsze musi być ten pierwszy raz... .... http://www.dogomania.pl/threads/176106-SzYd%C5%81oWiEcKi-zmarzlak-ma-DOM-_-THE-END-z-HappyEndem 2. ASTI - mój mały Książe, pojechał do swojego DS i zamieszał w życiu paru osób...np. moim. wiem gdzie są Bory Tucholskie i na przyszłe wakacje, jak Bóg da, juz mamy rezerwację w agroturystyce obok domku Astusia http://www.dogomania.pl/threads/176687-maA-y-ASTI-FOTORELACJA-Z-AA-cikowego-DOMKU-ASTI-W-DS 3. DORO - po kąpieli u Aimez_moi pomieszkał ze mną 48h - nie miał szans na długie czekanie na DOM....telefony po nim dzwonią nadal!!!! http://www.dogomania.pl/threads/182165-DORO-od-bezdomno%C5%9Bci-do-rado%C5%9Bci-krotka-Historia-z-happy-endem... na kontakty po DORO pojechali do swych domow, kolejno: 3a. BORYS - KUDŁACZ, kt zgarnięty z ulicy w zimę, mieszkał w uzyczonej budzie dokarmiany przez nincie i dzidzie, potem przyjechał do Warszawy na prezentację do domu,kt niby go chciał - u mnie zatrzymał sie na chwilkę i został wykąpany i obcięty - proponowany dom odpadł bo Borysa chciał do budy, a BORYS przez 2 dni z podworkowego bidoka wlazł na kanapy...i tak Borys pojechał droga powrotną do Szydłowca do moich rodziców na DT http://www.dogomania.pl/threads/178220-Czarny-kudA-acz-kolejna-ofiara-przemocy-w-DT-ZBIERA-NA-KASTRACJE-120zA 3b. Sunia z radomskiego schroniska DIORA - przyjechała, wykąpała się i odwiozłam ją do jej DS - ogromniaste cudo, szczeniak ok.20 kg przeraźliwie strachliwy... http://www.dogomania.pl/threads/182615-Diora-Leonberger-ze-schroniska-JU%C5%BB-W-DOMKU-fotorelacja Quote
anita_happy Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Odwiedziny u ASTIEGO - mojego Tymczasaa Bory Tucholskie czerwiec 2010 Quote
Obama Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Świetne masz te psy,taka trójca to musi był wesoła ekipa. Quote
Energy Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Potwierdzam trójca to wesoła ekipa:evil_lol: Anita piękne i szczęśliwe te Twoje suczydełka:loveu: Ale Asti wyrósł, też się psiakowi poszczęściło:lol: Quote
bianka0 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Obama napisał(a):Świetne masz te psy,taka trójca to musi był wesoła ekipa. Ta druga - ludzka trójca to też wesoła ekipa :diabloti: Quote
anita_happy Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 Obama napisał(a):Świetne masz te psy,taka trójca to musi był wesoła ekipa. Wesoła to ja jestem jak ide z nimi trzema do LASU PARADOKS 20 kg lata bez smyczy 13 kg lata bez smyczy 4,5 kg robi za parowóz...dla pewnosci, ze nie nawieje obroza+szelki TULA=DEZERCJA w domu TULA to anioł, melduje sie na każdą komende...to taki domowy cziłała... na spacerze, TULA przypomina sobie o swoim praprzodku, który miał coś wspólnego z PitBulem...BULEM - cokolwiek z ras agresywnych... ostatnio widziałam kaganies w rozmiarze 0 - chyba kupie!!!!!!!!!!!! Energy napisał(a):Potwierdzam trójca to wesoła ekipa:evil_lol: Anita piękne i szczęśliwe te Twoje suczydełka:loveu: Ale Asti wyrósł, też się psiakowi poszczęściło:lol: Asti ma kochającą Rodzinke... Asti to pies, który jak przyjdą GOSCIE chodzi w pionie... syn Pani, kt adoptowala Astiego, jak przyjechał i pierwszy raz poznał Astusia zapytał: "mamao czy ten pies czasami chodzi w poziomie???" ciagnie jak parowóz...może duzzzooo...ale kochają bąbla, a ja bywam u nich często:P w przyszłym roku - jak BÓG DA - zamiast na plazowanie jedziemy do Borów Tucholskich na caaałe wakacje!!!!ile sie DA! :P bianka0 napisał(a):Ta druga - ludzka trójca to też wesoła ekipa :diabloti: WESOŁA - marka zobowiazuje :P Bianka, ostatnio miedzy mną, a tatas jest okres zimnej wojny...ale widzę, ze ktoś próbuje pakt zawiazać JUZ :P wiesz jak jest..FACECI :) wsadzić do rakiety i na ksiezyc wysłac :) Quote
Martinee Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 http://global.images8.fotosik.pl/350/af1ddfaf61459d17.jpg ale ekipa :) Quote
Energy Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 anita_happy napisał(a): wiesz jak jest..FACECI :) wsadzić do rakiety i na ksiezyc wysłac :) O TAK!!!!!:diabloti::evil_lol: Quote
anita_happy Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 a jak ta ekipa w aucie jedzie...heh... Quote
Obama Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 anita_happy napisał(a):Wesoła to ja jestem jak ide z nimi trzema do LASU PARADOKS 20 kg lata bez smyczy 13 kg lata bez smyczy 4,5 kg robi za parowóz...dla pewnosci, ze nie nawieje obroza+szelki TULA=DEZERCJA w domu TULA to anioł, melduje sie na każdą komende...to taki domowy cziłała... na spacerze, TULA przypomina sobie o swoim praprzodku, który miał coś wspólnego z PitBulem...BULEM - cokolwiek z ras agresywnych... ostatnio widziałam kaganies w rozmiarze 0 - chyba kupie!!!!!!!!!!!! w sensie,że atakuje? :) Quote
bianka0 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 anita_happy napisał(a):a jak ta ekipa w aucie jedzie...heh... Macie za małe auto, czas je zamienić na psiobus.:cool3: Quote
anita_happy Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 bianka0 napisał(a):Macie za małe auto, czas je zamienić na psiobus.:cool3: dajemy rade...TATAS przecież leci w rakiecie :P Quote
anita_happy Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 Obama napisał(a):w sensie,że atakuje? :) kiedyś nagram i wrzuce...sądzę, że Obama wymięka przy Tuli i nawet Irak sobie by odpuścił... Quote
Martinee Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 anita_happy napisał(a):kiedyś nagram i wrzuce...sądzę, że Obama wymięka przy Tuli i nawet Irak sobie by odpuścił... heheh mały ambaras Quote
anita_happy Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 zakazy sa po to ABY je łamać :P Quote
anita_happy Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 TULA komandos buszujący po lasach Wesołej - prawie jak jednaostka specjalna [video]http://s876.photobucket.com/albums/ab321/anita_happy/?action=view¤t=S6300188.mp4[/video] Quote
Lolalola Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 ale fajnie:)cala psia historia super do poczytania:) Obama!!!!!!!!!!!!!!!!!masz cudnego bulka w avatarku,kocham bulionerki:)sama mam jedna smieszna bullpieknote:) Quote
anita_happy Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 [quote name='Lolalola']ale fajnie:)cala psia historia super do poczytania:) Obama!!!!!!!!!!!!!!!!!masz cudnego bulka w avatarku,kocham bulionerki:)sama mam jedna smieszna bullpieknote:) ooo ciocia Lolaola nas zawitała.... CIESZYMY SIĘ :P to już ciocia Lolaola zna..bo to specjalnie dla niej taka fotecka .... a tu moje dwie..nie nazywam po imieniu - innowiernne sunie, które ostatnio mają nieziemską ochotę na LOVE..... moje dziewczyny nie tylko kochają SIEBIE, ale również kochają BRĄZ.... Quote
Ewanka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Cuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudne :loveu::loveu::loveu: ... i co tu więcej pisać? Quote
Martinee Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 http://i876.photobucket.com/albums/ab321/anita_happy/S6300146-1.jpg ooo jejuśku jakie to miłe ! i urocze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.