andre Posted September 6, 2006 Author Posted September 6, 2006 podnosze, bo pilne. w kazdej chwili suka moze znalezc sie bez domu, a nawet nie mam pomyslu gdzie ja umiescic... pozostanie w najgorszym wypadku tylko hotel, ale to znowu 15 zl/miesiac, a przez ostatnie 2 miesiace wplat na konto IDZ brak, zas wydatkow... :-( AM Quote
Monia70 Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Andrzej , jezeli z Sabą ma sie cos stac to jak najszybciej tzreba ją zabrać, bo pewnikiem nieszczęście gotowe Quote
andre Posted September 8, 2006 Author Posted September 8, 2006 wrrrrrrrrrrrr.................. biora, obiecuja wspanialy dom z ogrodem, milosc, spacery, wlaciwa opieke, weterynarza, a nawet pomoc finansowa na inne psiaki, a tymczasem psa glodza, nie odrobaczaja, a po kontroli nagle sobie przypominaja, ze jednak maja internet i namiary na nas!!!! a niedawno przyszedl mail z pretensjami, ze czemu jeszcze nie znalezlismy nowego domu!!!!!!!! wrrrrrrrrrrrrrrrrrr........................................................................................................... nie lubie ludzi, nie trawie, nie rozumiem!!!!!!!!!!!!! odpisalem im troche bardziej zdecydowanie, ale zaznaczylem, ze jesli nie sa w stanie dluzej sie nia opiekowac, to maja dac znac z 24h wyprzedzeniem kiedy suke przywioza z powrotem. wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr....................................................... AM Quote
Monia70 Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 wrrrrrrrrrrrrr............. bo to nie ludzie........... Sabuniu, czemu Ci się nie udaje :shake: :-( Quote
andre Posted September 9, 2006 Author Posted September 9, 2006 to jest naprawde PILNE! dzisiaj mi Pani odpisala, ze przetrzymaja suke jeszcze jakis czas, ale byla zbulwersowana, ze napisalem, ze jest chuda, bo taka niby od nas wziela,a na stronie IDZ widziala duzo chudsze psy (!!!) AM Quote
andre Posted September 10, 2006 Author Posted September 10, 2006 "nie chuda" suka PILNIE wypatruje domu - pomozmy jej, poki mloda, przyjaznie nastawiona i nie zaglodzona................ AM Quote
tanitka Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 andre ja ją wstawię na allegro:lol: http://allegro.pl/show_item.php?item=126911071 wszelkie zastzrezenia i zmiany mile widziane. Quote
Monia70 Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Podnosimy Sabunie i dziękujemy cioci z Warszawy za wystawienie.Mam nadziję, że przyniesie wspaniały domek !!!! Quote
tanitka Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 SABA nie bądź nieśmiała, bo cię nikt nie zauważy w tym tłumie!!:lol: Quote
Dina2 Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Sabunia do góry. Jeżeli spotkam się z "opiekunami" to powiem parę słów:mad: Quote
andre Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 dzisiaj tez mialo zostac dodane ogloszenie w GL, ale poki co kompletna cisza... a w razie naglej potrzeby zabrania jej, to nawet chwilowo nie mamy gdzie - hotel dla psow, z ktorego korzystalismy, jest zalany i nie nadaje sie do trzymania psiakow poki co. AM Quote
Monia70 Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Jeszcze i poroblem z hotelem :shake: :shake: :shake: Sabuniu, kto da Ci pełną miskę i nie pzowoli juz błąkac sie po ulicach???? Quote
andre Posted September 17, 2006 Author Posted September 17, 2006 uwaga, uwaga!!!! prosze WSZYSTKICH o trzymanie mocno kciukow!!! jutro z Ewa (dina2) jedziemy odebrac suczke od dotychczasowych "opiekunow" i zawozimy ja 70 km dalej. miejmy nadzieje, ze suczka nie jest w zlym stanie psychicznym oraz jej stan fizyczny nie ulegl pogorszeniu. oby nowy domek ja przyjal z otwartymi rekami i okazal sie tym razem zgodny z opisem i juz super domkiem na kilkanascie lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! AM Quote
Monia70 Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 Nieśmiało się cieszę.... Tak po ciuchutku,by nie zapeszyć:oops: Quote
andre Posted September 17, 2006 Author Posted September 17, 2006 trzymac kciuki, PSIAkrew! ;-) AM Quote
Monia70 Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 Nieeeeeeeeeeeee Krwi psa to my tu nie chcemy :shake: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: ale trzymamy ;) Quote
andre Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 no wiec zdaje relacje. pojechalismy z Ewa rano odebrac sunie. chociaz wczoraj jeszcze wypytywalem dokladnie jak sie miewa i czy ew. wizyta u weta jest potrzebna, to mnie zapewniano, ze ma sie swietnie i nie ma najmniejszej potrzeby kontroli weterynaryjnej. niestety, okazalo sie, ze jest zupelnie inaczej... saba wygladala lepiej od naszej kontroli jesli chodzi o wage, za to pchly zjadaly ja doslownie zywcem. nie zostaly tez wykonane na niej zadne dodatkowe szczepienia itd. co gorsza, lapa saby byla zawinieta bandazem - 'dzisiaj o stol otarla sobie lape do skory'. okazalo sie, ze nie otarla, ale ma glebsza rane z kawalkiem wiszacej skory i nie od dzis, ale od wczoraj przynajmniej. pojechalismy do wet Rys w ZG, ktora obejrzala, zdezynfekowala, dala nam masc, zrobila profesjonalny opatrunek - na szycie za pozno. odpchlismy oczywiscie tez sunie, bo takiej ilosci pchel to czasem w schro nawet mozna nie ujrzec! aha, saba na nasz widok cieszyla sie bardzo, chociaz tak naprawde nie mielismy z nia az tak duzego kontaktu pod wzgledem czasowym wczesniej. w aucie byla grzeczna, tak samo jak wczesniej u pani rys - dala sobie obejrzec rane itd bez kaganca, a wrecz przy glaskaniu odjezdzala :-) w aucie to samo - grzecznie lezala, przy wybojach wstawala rozgladnac sie, a pozniej kladla glowe na siedzeniu spogladajac w nasza strone maslanym wzrokiem. gdzie ta jej szalencza energia? ;-) nowy dom - pierwsze wrazenie dobre. nie widac biedy jak w poprzednim, wlasciciele pozytywni od wejscia, trojka dzieci w wieku ok. 7-11-15 lat. na starcie sami z siebie krytykuja jej porzednich "opiekunow", podchodza bardzo pozytywnie, nie maja zadnego "ale" do samej suczki, ktora komplementuja. saba choc troche zakrecona i zmeczona to reaguje tez pozytywnie na nowa, obca gromadke. na najmlodszego czlonka rodziny, ktory pozniej ukleknal jej nad glowa zareagowala merdaniem ogonkiem :-) panstwo mieli psiaka ze schro, posiadaja konia, takze wet bedzie u niej regularnie i przygotowali sie na wizyte Saby kupujac karme, srodek na pchly, polprodukty na gotowane jedzenie, wypytujac o legowisko wczesniej itd. ogolnie - mamy podstawy sadzic, ze Saba wreszcie znalazla swoj wlasciwy domek! a oto fotki... u lek.wet. Pani Anny Rys: w drodze do nowego domu: na miejscu: zmeczona wrazeniami :-) AM ps. mozecie byc pewni, ze choc wrazenie pozytywne, to kontrola i tak bedzie :-) Quote
Monia70 Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Powiem tylko , że ...............ryczę jak głupia:placz: NIECH BĘDZIE SZCZEŚLIWA i państwo z Nią :loveu: Boże, daj niech to będzie juz ten jedyny i ostatni domek w życiu Sabuni.Juz tak wiele razy jej sie nie udało:shake: Andre, czy Ci państwo wiedzą, ile i jakch domków Saba miała wcześniej? Wiem, wiem, pewnie że wiedzą ale i tak się boje...... Quote
tanitka Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 az strach sie jeszcze cieszyć, żeby nie zapeszyć- trzymam mocno zeby ten dom okazał się tym najwłaściwszym. Saba jest taka w nim uśmiechnięta- niech tak zostanie!:lol: Quote
andre Posted September 20, 2006 Author Posted September 20, 2006 Monia70 napisał(a):Andre, czy Ci państwo wiedzą, ile i jakch domków Saba miała wcześniej? Wiem, wiem, pewnie że wiedzą ale i tak się boje...... znaja dokladnie jej historie, mocno podkreslalem jeszcze wczesniej przez telefon, ze ostatni opiekunowie tez duzo obiecywali, a bylo zupelnie inaczej... AM Quote
Monia70 Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 PYCHOLEK PRZEŚLICZNY :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
tanitka Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 jak nowa rodzina suczki?? sa jakieś wieści na gorąco? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.