fioneczka Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 hankasanok napisał(a):ha, ha, ha smiejcie sie!!!!;) ale podobno mocz ma własciwosci lecznicze , bede miała piekne dłonie:evil_lol: no mam nadzieję że nie wzięłaś sobie tego do serca i nie zamienisz toniku na siuśki :diabloti::eviltong: Quote
hankasanok Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 fioneczka napisał(a):no mam nadzieję że nie wzięłaś sobie tego do serca i nie zamienisz toniku na siuśki :diabloti::eviltong: no chyba raczej nie bo Belluchna nienadażyłaby z produkcjia zeby flakonik zapełnic, no chyba ze bym je dupsko cały czas w Sanie zimnym moczyła:cool3:, sie zastanowie jeszcze powaznie, zawsze człowiek w kosmetycznym by mniej kasy zostawił :evil_lol::evil_lol: Quote
Julia Wielogorska Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 hankasanok napisał(a):no chyba raczej nie bo Belluchna nienadażyłaby z produkcjia zeby flakonik zapełnic, no chyba ze bym je dupsko cały czas w Sanie zimnym moczyła:cool3:, sie zastanowie jeszcze powaznie, zawsze człowiek w kosmetycznym by mniej kasy zostawił :evil_lol::evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
hankasanok Posted October 4, 2011 Author Posted October 4, 2011 Ale zaniedbuje watek mojej dziewuszki :oops: Quote
hankasanok Posted October 4, 2011 Author Posted October 4, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']:mad::mad::mad:;)[/QUOTE] się poprawie, TYLKO NIE BIJ ;):p Quote
zaba14 Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 a ten co wpadł do puszki z farbą? :) http://img690.imageshack.us/img690/2749/img1644lj.jpg fotki znad rzeki super ! :) Quote
hankasanok Posted October 6, 2011 Author Posted October 6, 2011 [quote name='zaba14']a ten co wpadł do puszki z farbą? :) http://img690.imageshack.us/img690/2749/img1644lj.jpg albo sie nazarł cholera wie czego:evil_lol: Ale to autentyk! zaden fotomontaz ani specjalne przygotowywanie modela! koles po prostu był niebieski!!!!! moze gdyby u mamy na działce takie egzemparze były a nie brazowe i czarne to by sie nie piekliła ze jej slimaki zeżarły ogórki:evil_lol: Quote
hankasanok Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 juz chyba mozena pomarzyc o takiej pogodzie......ale miło powspominaccieplutką koncówke wrzesnia....... ....gdzie On tam idzie......... Quote
hankasanok Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 ...bez Nas....... ...wode ogladac....? Quote
fioneczka Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 Bieszczady ... Tatry ... najpiękniejsze miejsca w Polsce pamiętam jak dziś 2 tygodnie ferii spędzone na bieszczadzkich szlakach ... plecaki z pełnym ekwipunkiem, śpiwory, karimaty, żarcie itd ... tak że 30 kg na plecach i kilka godzin marszu dziennie ... qrde jakie miłe wspomnienia :loveu: pamiętam jak schodziliśmy z przełęczy Orłowicza, śnieg tak głęboki że gdyby nie plecaki i przypięte w poprzek karimaty to zapadalibyśmy się po szyję, w tej wielkiej "bieli" ciężko było szlak znaleźć ... zboczyliśmy ... wpadłam w śnieg po pachy a moja noga wpadła między głazy i ups ... koniec wędrowania usztywnili mi chłopaki staw skokowy tzn patyki do traperów szalikami przymocowali aż pod kolano i dalej w dół ... dotarliśmy do szałasu pasterskiego i rozbiliśmy obozowisko ... noc w szałasie przy ognisku brrr zimno było jak cholera, szałas "dziurawy" więc spomiędzy belek śniegiem nas podsypywało a rano na rozgrzewkę bieganie boso po śniegu :stupid: i mycie w przeręblu heh my byliśmy chyba nienormalni :diabloti: okazało się ze staw skokowy ok tylko ścięgna nadwyrężone i dalej w góry ... qrde jak ja Wam zazdroszczę !!!! Quote
hankasanok Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 [quote name='fioneczka']Bieszczady ... Tatry ... najpiękniejsze miejsca w Polsce pamiętam jak dziś 2 tygodnie ferii spędzone na bieszczadzkich szlakach ... plecaki z pełnym ekwipunkiem, śpiwory, karimaty, żarcie itd ... tak że 30 kg na plecach i kilka godzin marszu dziennie ... qrde jakie miłe wspomnienia :loveu: pamiętam jak schodziliśmy z przełęczy Orłowicza, śnieg tak głęboki że gdyby nie plecaki i przypięte w poprzek karimaty to zapadalibyśmy się po szyję, w tej wielkiej "bieli" ciężko było szlak znaleźć ... zboczyliśmy ... wpadłam w śnieg po pachy a moja noga wpadła między głazy i ups ... koniec wędrowania usztywnili mi chłopaki staw skokowy tzn patyki do traperów szalikami przymocowali aż pod kolano i dalej w dół ... dotarliśmy do szałasu pasterskiego i rozbiliśmy obozowisko ... noc w szałasie przy ognisku brrr zimno było jak cholera, szałas "dziurawy" więc spomiędzy belek śniegiem nas podsypywało a rano na rozgrzewkę bieganie boso po śniegu :stupid: i mycie w przeręblu heh my byliśmy chyba nienormalni :diabloti: okazało się ze staw skokowy ok tylko ścięgna nadwyrężone i dalej w góry ... qrde jak ja Wam zazdroszczę !!!![/QUOTE] oj! masz racje Asiu, wole w góry na szlakach sie wymeczyc i wybłocic niz na plaży w pieknym kurorcie drinki popijac! zimne piwko po 7-8 godzinnym marszu smakuje wyśmienicie! Belluchna dobra jest tez dzielnie maszeruje, tylko zabieramy ja na szlaki gdzie nie ma bardzo inetnsywnego ruchu turystycznego, na razie sie nie nadaje, boi sie i reaguje agresywnie na turystów, na Tarnice niestety nie poszła! no i musimy jej pozadne szelki sprawic, Julia juz mi mówiła jakie , pod nie jedno wzniesienie pomaga wyjsc, ciagnie jak parowóz jak ja w tyłek klepnąć :evil_lol: Wodzie że Ty to niezłe przygody miałaś...boso posniegu :crazyeye: zahartowana Baba z Ciebie jest :cool3:, mam nadzieje ze jak bedziesz sie wybierac w Bieszczady to sie odezwiesz do nas......:cool3: My zapraszamy serdecznie!!!!!! Zreszta Sama wiesz ze warto! A i zapomniałam wspomniec ze ostanio na naszej drodze w lesie stanął jejen! potezny byk, ogromne rogi, Beluchna miała irokeza od głowy po sama dope:evil_lol:, ale nas zobaczył i sie oddalił, zdjecia nie zdazyłam zrobi bo jak go zobaczyłam tuz przed nami to zgłupiałam od razu, jedna ze wzgledu na okres jaki mamy to dobrze ze sobie poszedł, one teraz głupawke maja!!!!!! Rykowisko jest! Podobmno taki jelen gorszy od Miska! Quote
fioneczka Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 no szczęście Wasze że odszedł bo faktycznie one w sezonie godowym agresywne jak amstaffy są ;) ... a tak poważnie to potrafią zaatakować ludzi przecież nas jelenie nigdy nie dopadły ale kiedyś pod pionową niemalże ścianę to wbiegałam z plecakiem prędkością kenijczyka ... byki wylazły z zagrody i na drodze stały przez którą szlak prowadził :diabloti: a my durne ludzie myśleliśmy że to króffffki som :roll: ... nie były :diabloti: ... a jak to szybko biegać potrafi :crazyeye: i pod pionowe ściany też potrafi trochę wleźć :evil_lol: jak przejrzę stare zdjęcia to wrzucę jakoś na wątek Monki "stare dzieje" ... ech jest co wspominać :loveu: i myślę że jeszcze kiedyś zawitamy w Bieszczady ... na szlaki, z plecakami ;) aaa to jeszcze Ci powiem że pierwszy i ostatni chyba raz w życiu jak zahaczyliśmy o Cisną to jadłam wiejski chleb, z prawdziwym masłem, prawdziwym białym serem (prawdziwym czytaj od gospodarza ;)) i drzemem z zielonych pomidorów ... smak zapamiętam do końca życia, nic pyszniejszego nie jadłam :p EDIT: oczywiście o dżem chodzi :roll: dobrze że moje dziecię tego nie czyta :roll: Quote
hankasanok Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 [quote name='fioneczka']no szczęście Wasze że odszedł bo faktycznie one w sezonie godowym agresywne jak amstaffy są ;) ... a tak poważnie to potrafią zaatakować ludzi przecież nas jelenie nigdy nie dopadły ale kiedyś pod pionową niemalże ścianę to wbiegałam z plecakiem prędkością kenijczyka ... byki wylazły z zagrody i na drodze stały przez którą szlak prowadził :diabloti: a my durne ludzie myśleliśmy że to króffffki som :roll: ... nie były :diabloti: ... a jak to szybko biegać potrafi :crazyeye: i pod pionowe ściany też potrafi trochę wleźć :evil_lol: jak przejrzę stare zdjęcia to wrzucę jakoś na wątek Monki "stare dzieje" ... ech jest co wspominać :loveu: i myślę że jeszcze kiedyś zawitamy w Bieszczady ... na szlaki, z plecakami ;) aaa to jeszcze Ci powiem że pierwszy i ostatni chyba raz w życiu jak zahaczyliśmy o Cisną to jadłam wiejski chleb, z prawdziwym masłem, prawdziwym białym serem (prawdziwym czytaj od gospodarza ;)) i drzemem z zielonych pomidorów ... smak zapamiętam do końca życia, nic pyszniejszego nie jadłam :p[/QUOTE] no fiesz Ty co! nie odrózniasz bydlecej dziewczynki od chłopczyka?:crazyeye:, dobrze ze nie poczuliscie nieodpartej checi na swieze mleczko......i ktos do dojenia sie nie zabrał .......... :roflt::roflt::roflt: a co do chlebka ,,od gospodarza, to owszem przepyszny i długo lezec moze ale rzucajac nim w kogos to zabic mozna :evil_lol:, taka twarda skórke ma. Cisna to takie małe zadupie (jak wiekszosc Bieszczadów) ale pienka wioska i swietne miejsce wypadowe do łażenia po górach! Dom po Babci mojej bratowej nadal stoi......:cool3:, pusty! Quote
fioneczka Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 tak sobie teraz pranie wieszałam i wpadłam na to że dżem przez rz chyba napisałam ... wchodzę, patrzę i co ... no a jak przez rz :stupid: Quote
hankasanok Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 [quote name='fioneczka']tak sobie teraz pranie wieszałam i wpadłam na to że dżem przez rz chyba napisałam ... wchodzę, patrzę i co ... no a jak przez rz :stupid:[/QUOTE] szybko sie poprawiłas, wszyscy sa wyrozumiali :evil_lol: ale Twoje przejezycznie to nic! przy wjeździe do Sanoka , jak przy wiekszosci polskich miast stoja różne bilbordy, reklamy i na jednym z nic reklamuje sie sanocka firma z głownym hasłem:..... ,, szybko spszedasz, łatwo kupisz", nikt nie poprawiła tej reklamy od jakis 7 lat! no chyba ze.....:hmmmm: to sie nazywa ,,przyciagniecie uwagi klienta"? Quote
hankasanok Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']Zaglądamy i witamy :)[/QUOTE] czesc Ciocia Julka, jak tam Twoje miłości nowe..........:cool3: wymiziane po łapce ;), ode mnie tez go pomiziaj, ja go tylko moge :loveu: przez ekran komputera.......... a Belluchna dzisiaj przyswirowała........ pamietam jak J_ulia marzyła ze kiedys Ruda zamiast w klatce lezec bedzie na kanapie!!!! a ona co?! kanapa jej sie znudziała chyba......dzisiaj spała przez całe popołudnie.......w łazience na dywaniku pod wanną :-o, moze sie tam na noc przeniesie.....wiecej miejsca bedzie w łóżku:cool3: i nie bede sie budzic ze smierdzącymi stopami na poduszce:evil_lol: Quote
hankasanok Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 i na Belusiowym wątku zaprosze na bazrek z biżuterią , torebka i pieknymi szalami na jesien, wszystko to dla Nero, któremu co miesiąc brakuje do czynszu....:-( http://www.dogomania.pl/threads/216263-Biżuteria-galanteria-i-dodatki-na-mieszkanko-dla-Nerusia!-do-26.10-WARTO-ZAJŻEĆ!!?p=17828031#post17828031 Quote
Julia Wielogorska Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='hankasanok']czesc Ciocia Julka, jak tam Twoje miłości nowe..........:cool3: wymiziane po łapce ;), ode mnie tez go pomiziaj, ja go tylko moge :loveu: przez ekran komputera.......... a Belluchna dzisiaj przyswirowała........ pamietam jak J_ulia marzyła ze kiedys Ruda zamiast w klatce lezec bedzie na kanapie!!!! a ona co?! kanapa jej sie znudziała chyba......dzisiaj spała przez całe popołudnie.......w łazience na dywaniku pod wanną :-o, moze sie tam na noc przeniesie.....wiecej miejsca bedzie w łóżku:cool3: i nie bede sie budzic ze smierdzącymi stopami na poduszce:evil_lol:[/QUOTE] :cool3: Zawsze wesoło. Neo kiedys spał w ubikacji na dywaniku ale nie wiem czemu. Wtedy wył poł nocy i sie krecił po całym mieszkaniu, moze miał jakies omamy i uciekl do kibelka przed nimi :evil_lol::evil_lol: Teraz nas budzi o 7 rano i wyje jak wilk bo jakas suka ma cieczke w okolicy i chyba na spacer rano o 7 wychodzi i ten wariuje:razz: Potem wacha wszedzie jak z nim ide i liże trawe. On juz senior a dalej mu figle w głowie. W domu nie moze to szuka obcej............... hehheehe:eviltong: Quote
Julia Wielogorska Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Odiego pomiziam od cioci Hani :p jest kofany i ja co raz smielsza do niego :) Quote
hankasanok Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']:cool3: Zawsze wesoło. Neo kiedys spał w ubikacji na dywaniku ale nie wiem czemu. Wtedy wył poł nocy i sie krecił po całym mieszkaniu, moze miał jakies omamy i uciekl do kibelka przed nimi :evil_lol::evil_lol: Teraz nas budzi o 7 rano i wyje jak wilk bo jakas suka ma cieczke w okolicy i chyba na spacer rano o 7 wychodzi i ten wariuje:razz: Potem wacha wszedzie jak z nim ide i liże trawe. On juz senior a dalej mu figle w głowie. W domu nie moze to szuka obcej............... hehheehe:eviltong:[/QUOTE] a Liza nie zazdrosna? Ona nie kuma bazy ;):evil_lol: [quote name='Julia Wielogorska']Odiego pomiziam od cioci Hani :p jest kofany i ja co raz smielsza do niego :)[/QUOTE] pomiziaj, pomiziaj, jest przepiekny i te oczy.....nikt by nie powiedział ze taki diabełek w nim siedzi........chociaz to nie jego wina :-( Quote
Julia Wielogorska Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='hankasanok']a Liza nie zazdrosna? Ona nie kuma bazy ;):evil_lol: w tym przypadku nie kuma bo ona bez jajniczkow:evil_lol: i nie wie co to poped:cool3: heheheh ale jak ida razem i jakis pies podejdzie to ona zaraz do gryzienia sie bierze. Jak psycholka sie rzuca i dzis takiego małego chlopczyka na drodze spodkalismy ( buldoga fr.) i tylko sie powachały. To Lizka jak pirania skoczyła a chłopak uciekał i nawet z banki Lizy w zeby dostałam bo kucałam przy niej. Neo z daleka z tatusiem stał i najchetniej by zjadł adoratora małego:mad: mam bandytke i bandyte w domu:shake: Quote
hankasanok Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 [quote name='Julia Wielogorska'][quote name='hankasanok']a Liza nie zazdrosna? Ona nie kuma bazy ;):evil_lol: w tym przypadku nie kuma bo ona bez jajniczkow:evil_lol: i nie wie co to poped:cool3: heheheh ale jak ida razem i jakis pies podejdzie to ona zaraz do gryzienia sie bierze. Jak psycholka sie rzuca i dzis takiego małego chlopczyka na drodze spodkalismy ( buldoga fr.) i tylko sie powachały. To Lizka jak pirania skoczyła a chłopak uciekał i nawet z banki Lizy w zeby dostałam bo kucałam przy niej. Neo z daleka z tatusiem stał i najchetniej by zjadł adoratora małego:mad: mam bandytke i bandyte w domu:shake: ale jaka słodka ta bandycka parka! córunia sie do mamusi wdała :evil_lol:;), coś mi sie wydaje ze gdyby byłą takim flegmatykiem to bys sie z nia nudziła a tak przynajmniej masz dni pełne wrażeń!:p ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO GALERII RÓŻNOŚCI!!!! Dla potrzebujących bokserów. NA PRAWDĘ WARTO WPAŚĆ!!!!!!! POMÓŻMY FĄFLASTYM PRZYJACIOŁOM!!!! http://www.dogomania.pl/threads/215936-Galeria-różności-na-potrzebujące-boksery-do-23.10.godz.20.00) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.