fioneczka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 czyli wypoczęte i zadowolone :p super mi się tęskni za Bieszczadami... kiedyś spędzałam tam duzo czasu Haniu do dnia dzisiejszego kierownik nie dostał odpowiedzi na maila którego wysłali z prośbą o pomoc ... chyba firma jednak się rozmyśliła dziękuję w imieniu Szanty za chęć pomocy Quote
hankasanok Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 fioneczka napisał(a):czyli wypoczęte i zadowolone :p super mi się tęskni za Bieszczadami... kiedyś spędzałam tam duzo czasu Haniu do dnia dzisiejszego kierownik nie dostał odpowiedzi na maila którego wysłali z prośbą o pomoc ... chyba firma jednak się rozmyśliła dziękuję w imieniu Szanty za chęć pomocy Asiu w poniedziałek bede w pracy, zadzwonie do nich i dowiem sie co i jak? a teraz pare fotek z naszego wypoczynku i nie tylko.... Quote
hankasanok Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 najpierw Bellusia i smaczny sen..... w naszym łóżku!!!!! i z Wujaszkiem Quote
hankasanok Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 i nasz krótki urlopik, w Bieszczadach, stacjonowaliśmy w Cisnej, tak Ania moja juz bratowa ma dom po Babci, jest ogromny ogród - raj dla Belluchny!!! Bella pali w piecu..... My przynosiliśmy drewienka a Bellusia...... je wynosiła!!!!! Quote
hankasanok Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 i w lesie, na grzybkach...... Bellunia tez znalazła grzybka, szkodo ze nie takiego co trzeba.... Quote
hankasanok Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 .....były też i dobre grzybki.... a tutaj Bellunia, najbardzoej podobał sie jej jednak ogród koło domu, było duuuzo miejsca do zabawy.... Quote
hankasanok Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 i moje ulubione...... szkoda tyko ze Bellcia sie nie zmiesciła cała Quote
hankasanok Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 to nasz dom...... a tak Bellunia odpoczywała wieczorem..... najwygodniej na Wujku..... Quote
fioneczka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 zdjęcia z wyjazdu powalające ... Bella jest śliczniejsza z dnia na dzień normalnie http://img704.imageshack.us/img704/825/dsc02732y.jpg kiedyś na wf kazali nam tak skakać ... pajacyk czy jakoś tak ;) kolejne zdjęcie powinno być z klaśnięciem łapkami nad głową heh http://img808.imageshack.us/img808/2937/dsc02733i.jpg na dyskotekę by mogła iść z takimi ruchami ;) http://img135.imageshack.us/img135/9484/dsc02848a.jpg goopecek :loveu: ... Mona nigdy jeszcze tak się na dworze nie wygłupiła :shake: http://img691.imageshack.us/img691/8705/1004186v.jpg jakby zamiast wujka położyć gałąź to by jak leniwiec wisiała :evil_lol: http://img84.imageshack.us/img84/6178/dsc02746g.jpg Mona też często w kadrze się nie mieści :evil_lol: super fotaski ... i ja też chcę w bieszczady do takiego domkuuuuuuu :placz: Quote
Alicja Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 bowsko :roflt: http://img641.imageshack.us/img641/1152/1004189e.jpg wyginam śmiało ciało ;) http://img704.imageshack.us/img704/825/dsc02732y.jpg http://img808.imageshack.us/img808/2937/dsc02733i.jpg Quote
zaba14 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 skonczna sunia :) i widzę że za patyki do da sie pokroić :P Quote
hankasanok Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 fioneczka napisał(a):zdjęcia z wyjazdu powalające ... Bella jest śliczniejsza z dnia na dzień normalnie http://img704.imageshack.us/img704/825/dsc02732y.jpg kiedyś na wf kazali nam tak skakać ... pajacyk czy jakoś tak ;) kolejne zdjęcie powinno być z klaśnięciem łapkami nad głową heh http://img808.imageshack.us/img808/2937/dsc02733i.jpg na dyskotekę by mogła iść z takimi ruchami ;) http://img135.imageshack.us/img135/9484/dsc02848a.jpg goopecek :loveu: ... Mona nigdy jeszcze tak się na dworze nie wygłupiła :shake: http://img691.imageshack.us/img691/8705/1004186v.jpg jakby zamiast wójka położyć gałąź to by jak leniwiec wisiała :evil_lol: http://img84.imageshack.us/img84/6178/dsc02746g.jpg Mona też często w kadrze się nie mieści :evil_lol: super fotaski ... i ja też chcę w bieszczady do takiego domkuuuuuuu :placz: Belluchna była w siódmym niebie a w Bieszczady zapraszam, teraz juz sa zimne wieczory ale robi sie piękna złota jesień, co do domku należy do mojej bratowej i jej rodziny nie wynajmuja go ale zawsze moge zapytac znajomym..... być może tylko od razu mówie trzeba zaopatrzyc sie w kolczatkę i Monusia musiałaby ja nosic na drugą strone odwrocona wiesz tak na wszelki wypadek zwłaszcza w lesie i wieczorami, niestety pojawiło sie duzo wilkow, atakuja małe psy i nie tylko, w dzien raczej sie nie pojawiaja ale wieczorami i owszem bardzo blisko podchodza! Alicja napisał(a):bowsko :roflt: http://img641.imageshack.us/img641/1152/1004189e.jpg wyginam śmiało ciało ;) http://img704.imageshack.us/img704/825/dsc02732y.jpg http://img808.imageshack.us/img808/2937/dsc02733i.jpg jeest z niej niezła artystka, to fakt zaba14 napisał(a):skonczna sunia :) i widzę że za patyki do da sie pokroić :P a da sie pokroić, chciała zniszczyć mały krzaczek i drzewko na posesji ale udało sie ją w miare szybko powstrzymać :p no i oczywiście musze pochwalic nasza Bellunię, sa wielkie postępy w jej zachowaniu, po tych szkoleniach!!! jest coraz bardziej posłuszna ale jeszcze chodzi w kolczatce bo za bardzo nakreca sie na psy, natomiat ostatnio poznała bardzo dużo nowych ludzi i musze powiedzić ze coraz mniej czasu jej trzeba na przyzwyczajenie sie do nich, nie ma juz tak wilkiego strachu a co za tym szło agresji!!! wszystko jest na dobrej drodze!!!:multi: Oczywiście na pocztaku, przy pierwszym spotkaniu jest zawsze kaganiec ale po 5-10 min juz wszystko gra, ogonek jest w ruchu i kaganiec ściągamy!!! nasza dziewczynka swietnie sie resocjalizuje!!!!:p niestety muszę Wam powiedzieć ze ten nowy treser, u którego sie szkolimy również stwierdził tak jak Pani zoopsycholog ze Bellunia była bita, powidził wrecz cytuje,, ... ten pies był lany a nie bity..." wiecej nie bede cytować nie chce być nie cenzuralna, powiem tylko ze był w szoku!!!! Oj ta nasza Belluchna dobrze ze to wszystko juz za nia!!!!! Teraz leży na kanapie wykapana i pachnaca!!!! no i oczywiście chrapie jak stary chłop po paru piwach :roll: Wyobraźcie sobie ze nasza psica miała zielone skarpetki a nie białe...... brudasek!!!!! A o tym ze sie codziennie musiała wytażać w kretowiskach to już nie wspomne!!!! Quote
zaba14 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 fajnie, że szkolenie idzie do przodu !! :) to najważniejsze :) a my mamy odwrotny problem nasza kocha tak ludzi że za bardzo się nakręca i cieszy :) Quote
fioneczka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 u Was z z zachowaniem do ludzi lepiej a u nas gorzej ... dziś ta wredna pipka napadła w domu na naszego kumpla i uszczypnęła go przednimi zębami w udo :oops: Quote
Alicja Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 U nas na szczęście z ludziowymi spoko ;) Quote
hankasanok Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 zaba14 napisał(a):fajnie, że szkolenie idzie do przodu !! :) to najważniejsze :) a my mamy odwrotny problem nasza kocha tak ludzi że za bardzo się nakręca i cieszy :) mam nadzieje ze Bella też kiedyś stwierdzi ze nie wszyscy ludzie sa bee i przestanie sie ich bać a co za tym idzie agresywnie sie zachowywać..... fioneczka napisał(a):u Was z z zachowaniem do ludzi lepiej a u nas gorzej ... dziś ta wredna pipka napadła w domu na naszego kumpla i uszczypnęła go przednimi zębami w udo :oops: nic sie nie przejmuj, Bellcia nie raz kogos juz uszczypnęła,zwłaszcza jak wyczuła ze ten ktoś sie jej boi, jakbyś widziała ta ruda małpe jak czasem potrafi do kogoś wystartować z zebiskami to wtedy takie tam szczypanie to pikuś!!A zęby maq sama popatrz... choć nie powiem mi też wstyd jak szczypie gosci, robi sie wtedy panika, ten ktoś sie zaczyna bac, a Bella jak to Bella doskonale go wyczuwa, zaczyna obserwować, ten ktos wstaje ona tez, ktoś ruszy ręka ona już reaguje, mówie Ci nie co bądź ale fakt faktem jest duuzo lepiej, wiesz zauważyłam że jesli ktos sie jej nie boi, normalnie przywita, pogłaszcze, nie jest nachalny to Bella zachowuje sie na 5!!!! bez zadnego stresa, nawt na kolanka przyjdzie do nowego ludzia!!!!za jakis czas oczywiście, ogólnie nie lubi jak obcy ja dotykaja bardzo sie spina wtedy, aż dziwne ze przy naszym pierwszym spotkaniu była taka grzeczna i tak szybko sie do nas przyzwyczaiła, dla nas jest wspaniała, nie dominujaca choc na poczatku próbowała sobie sprawdzić na co jej pozwolimy, i tak szybko sie do nas przyzwyczaiła!!! przeciez jak przyjechalismy po nia do Gliwic wczesniej nigdy nas nie widziała!!!! Ona jak jest tylko z nami zachowuje sie tak jakby była u nas od szczenięcia!!! jest taka kochana :loveu: Alicja napisał(a):U nas na szczęście z ludziowymi spoko ;) Ta to ma szczeście...... Quote
Alicja Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 ano przyznaje że mam dobrze ;) Ozzy jedynie zarzuca irokeza na ludzi jak nieładnie się zachowują , ogólnie na element niepewny typu pijacy itp ... wtedy wypręża klatę , idzie na wyprostowanych nogach jak na szpilkach Quote
hankasanok Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 Alicja napisał(a):ano przyznaje że mam dobrze ;) Ozzy jedynie zarzuca irokeza na ludzi jak nieładnie się zachowują , ogólnie na element niepewny typu pijacy itp ... wtedy wypręża klatę , idzie na wyprostowanych nogach jak na szpilkach pewnie ze dobrze, powiem że trochę Ci zazdroszcze, ale mam nadzieje ze kiedyś też Bellusia bedzie sie grzecznie zachowywać, choc nie powiem jakbym miała ją ocenic w skali oo 1 do 6 to z poczatkowej -2 podskoczyła no powiedzmy na -4 Quote
fioneczka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 jedyny plus zachowania Monisi w domu to to że menele zza ściany są baczniejsi i szybko opuszczają klatkę schodową :) a ząbeczki Bellusi imponujące ;) Quote
hankasanok Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 fioneczka napisał(a):jedyny plus zachowania Monisi w domu to to że menele zza ściany są baczniejsi i szybko opuszczają klatkę schodową :) a ząbeczki Bellusi imponujące ;) a widzisz jak to dobrze miec psa obronnego, podszczypujacego :razz: Quote
fioneczka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 hankasanok napisał(a):a widzisz jak to dobrze miec psa obronnego, podszczypujacego :razz: taaaa ... Mona ma to do siebie ze jak jej Krzyś pójdzie gdziekolwiek to lalunia ze złości szczypie moją Mamę :diabloti: Quote
zaba14 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Macie przeboje z tymi swoimi szczypawkami :) moja nigdy nikogo nie ugryzła ani nie uszczypnęła, ewentualnie złapała mocniej zebami ale to w zabawie :) na ludzi warczy gdy jest wieczór i są daleko .. jak się zbliżają to już ogon w ruchu .. :) ona niestety cieszy się za często i za szybko się nakręca na innych ludzi, co jest czasem utrapieniem tym bardziej jak co 3 przechodzień do niej cmoka :[ ale to już nadmiernie cieszącego się psa, niż takiego którego musze bacznie obserwować.. z dwojga złego to ma lepiej ;) ale trzymam mocno kciuki za wasze szkolenia!! aby wszystko poszło po waszej myśli :) no i czekam na więcej fotek Belli bo jest przesłodka!! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.