AniaGucio Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Piesio błąka się po osiedlu domków jednorodzinnych w Chociwlu, 27km od Stargardu Szczecińskiego. Jest młodym pieskiem - najwyżej 2 lata; jest bardzo przyjazny i szuka towarzystwa (lubi dzieci). Na szyi miał plecioną czerwoną obróżkę. Od 3 tygodni szuka kogoś kto go przygarnie, ale bez skutku. Wybrał sobie rodzinę z dziećmi, która była tutaj tylko na wakacjach i wyjechała już do Niemiec, pozostawiając psiaka na łasce losu. Jest bardzo smutny i z rezygnacją odchodzi od zamkniętej furtki. Szukamy dla niego dobrej duszy, która mogłaby go przygarnąć!! teraz jest przez nas karmiony ale ze względu na to, że posiadamy już wiele zwierząt, nie możemy go przygarnąć. Obawiamy się, że pies skończy w schronisku, lub pod kołami samochodu. Kontakt: 501422876 lub 915622253 Quote
Tora&Faro Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Jestem:) Mamo jakie cudo!!!!!!!!!! on się tak po prostu błąka?:( Quote
mysza 1 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 chyba trzeba pisać do ludzi z okolic Stargardu, może ktoś pomoże... My tutaj to sobie poklikać najwyzej możemy :( a psiak na ulicy :( Quote
AniaGucio Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 W dzień chodzi po ulicach osiedla domków jednorodzinnych a wieczorem wchodzi na podwórko sąsiada, który większość czasu spędzają w Niemczech (przyjeżdzają tutak tylko kilka razy w roku). Mama namawiała sąsiada żeby go zostawił, postawił mu budę a ona będzie go karmić jak ich nie będzie, ale to nic nie dało. Na razie go karmimy, jutro zostanie odpchlony i odrobaczony. Dzisiaj powiesiłam ogłoszenie w największej przychodni w Stargardzie. Quote
mysza 1 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Chyba trzeba mu ogłoszenia zrobić w necie, nie podając miejsca przybywania zbyt dokładnie. I ja bym o hotelu pomyślała jednak, może znajdą się deklaracje. Quote
Neigh Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 mysza 1 napisał(a):Chyba trzeba mu ogłoszenia zrobić w necie, nie podając miejsca przybywania zbyt dokładnie. I ja bym o hotelu pomyślała jednak, może znajdą się deklaracje. Calkowicie sie zgadzam z Mysza, psiak jest mlody, niekastrowany........nie o to tez chodzi, zeby go sobie zabral byle kto..... Quote
AniaGucio Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 Neigh napisał(a):Calkowicie sie zgadzam z Mysza, psiak jest mlody, niekastrowany........nie o to tez chodzi, zeby go sobie zabral byle kto..... A dlaczego nie powinnam podawać dokładnego miejsca przebywania?? Gdyby nie to, że bardzo prawdopodobnie będę musiała przewieść tutaj Rufusa (czego wolałabym nie robić, bo będzie miał niewielki kontakt z człowiekiem), psiak mógłby może te kilka miesięcy spędzić na podwórku mojej babci (jest tam buda i porządne ogrodzenie), karmiony i doglądany przez mamę... Niestety nikt się nie odzywał w sprawie adopcji Rufusa :( Quote
pola53 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Podrzucam, Mnie też jest go strasznie żal, tym bardziej, że widzę go kilka razy dziennie, biega za mną, łasi się, szuka swojego człowieka. Nie mogę go wziąćchoć bardzo bym chciała. :(. Quote
Enigma79 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Nieśmiało zaproponuję wysłanie opisu i zdjęć do TOZ-u (jeśli TOZ się zgodzi) ale to tylko miałoby sens, gdyby piesek mógł gdzieś zostać w bezpiecznym miejscu przez jakiś czas.Może ten sąsiad, który przebywa w Niemczech zgodzi się za jakąś niewielką opłatą na budę w swoim ogrodzie.... na Dogo zebrałoby się $. Strasznie szkoda pieska a myślę, że ma duże szanse na adopcję, młody,ładny,zdrowy i przyjacielski... Quote
AniaGucio Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Cholera, psa nie ma od samego rana :(. Zaraz wsiądziemy w samochód i go poszukamy po okolicy. Podobno byl wczoraj wieczorem widziany w innej części miasteczka. Oby się znalazł Quote
AniaGucio Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Neigh napisał(a):No to FATALNIE - kurcze zawsze coś..... Sytuacja opanowana :). 15 minut temu dorwałyśmy psiaka i na razie zamknęłyśmy go w zagrodzie dla psów. Wścieka się co niemiara. Dostał tabletki na odrobaczenie a jutro, jak pogoda pozwoli, damy mu kropelkę przeciw pchłom i kleszczom. Pytanie co dalej?! U mojej mamy nie może zostać, bo oprócz 2 dużych psów, mama ma jeszcze 4 koty domowe i z 7 jak nie więcej podwórkowych :(. Quote
Neigh Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 AniaGucio napisał(a):Sytuacja opanowana :). 15 minut temu dorwałyśmy psiaka i na razie zamknęłyśmy go w zagrodzie dla psów. Wścieka się co niemiara. Dostał tabletki na odrobaczenie a jutro, jak pogoda pozwoli, damy mu kropelkę przeciw pchłom i kleszczom. Pytanie co dalej?! U mojej mamy nie może zostać, bo oprócz 2 dużych psów, mama ma jeszcze 4 koty domowe i z 7 jak nie więcej podwórkowych :(. Najważniejsze, że jest:-) Quote
pola53 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Neigh napisał(a):Najważniejsze, że jest:-) Jest, jest. I kropelkę też dostał. Strasznie chce do ludzi!!! A ja niestety nie mam dla niego czasu. Jeszcze parę dni i wracam do pracy. Zresztą, tak jak Ania pisała, karmię nie tylko swoje koty i psy, ale też 'prowadzę' kocią stołówkę, w której żywi się, podejrzewam, pół dzielnicy. Parę dni temu pojawiły się dwa śliczne kociaczki. Na razie są oswajanie, a potem trzeba będzie wysterylizować. Foxiu jest śliczny :). Quote
pola53 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 I w górę malutki, może ktoś cię jednak pokocha. Quote
Neigh Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 I ja zabiore foksia na poranny spacerek - cały czas myślę, co by tu wykombinować mądrego... Quote
pola53 Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Dzięki Neigh, że chociaż Ty tutaj zaglądasz!!! Ja mam urwanie głowy. Muszę mieć oczy dookoła głowy, żeby zapamiętać kto i kiedy wychodzi. Gucio Ani nie zgadza się z Foksiem ani z Lunką (na zdjęciu), Foksiu nie zgadza się z żadnym moim psem i częścią kotów, koty nie zgadzają się z Lunką. To jest wariactwo. Jeden z kotów karze mnie siusianiem jak nie wypuszczę go wtedy, kiedy on chce. I do tego jeszcze mam chorą mamę. Poza tym w poniedziałek idę już do pracy. Co zaobserwowałam u Foksia: na pewno da zrobić z sobą wszystko, jest ufny, nawet za, tylko w zabawie powarkuje i chwyta zębami, ale bardzo delikatnie, że nie ma żadnych śladów. Odwykł od obroży, choć miał takową jak go znalazłyśmy. Zapięłyśmy mu szelki, ale z nich wylazł. Pewnie zrobiłyśmy to zbyt luźno. Na pewno jest czystym zwierzaczkiem. Wczoraj była fatalna pogoda, więc wsadziłam go do garażu, żeby nie mókł. Garaż jest z oknem, dostał też posłanko. Siedział bardzo długo i nie nasiusiał. Co więcej, po dwóch chyba godzinach od spaceru znowu zaczął hałasować. Pozamykałam pozostałe towarzystwo i wypusciłam go. Zrobił natychmiast kupę. Rozumie komendę 'nie wolno' ale nie zawsze ją wykonuje. Nic więcej nie umie, ale myślę, że szybko można go nauczyć wszystkiego bo jest bardzo młody, skory do zabawy. Jest też bardzo dobrze nastawiony do innych psów. Niestety, moje uznają ten teren za swój i koniec. Myśl, kochana nad jakimś domkiem. Ja też to robię, ale oczywiście nie oddam go nikomu, kto nie będzie tego wart i gdzie warunki byłyby do niczego. Quote
carolinascotties Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Kochani - ja wpadam na chwile, nadrabiam zaleglosci i pedze dalej; Co moge poradzic - to zeby go oglosic na forum terierkowo (dogomania mi wykropkuje adres - ale wpiszcie terierkowo. fora. pl - bez spacji ma sie rozumiec) w dziale - psy w potrzebie. pozdrawiam :) Quote
magdola Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 jak jego reakcja na koty? i kroliki ;) :D Quote
pola53 Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 magdola napisał(a):jak jego reakcja na koty? i kroliki ;) :D Witaj! Z kotami jest różnie - nie rusza kotów, które przed nim nie uciekają, natomiast jeżeli kot ucieka na jego widok, zaczyna za nim ganiać. Ciężko nam powiedzieć, czy chce się z nimi bawić, czy ma inne zamiary - podejrzewam, że to pierwsze. Królików niestety (jeszcze :) ) nie posiadamy,, więc nie wiem ;). A jest jakiś potencjalny nowy właściciel?? Quote
pola53 Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Aniu, nie zapomnij o "terierkowie'. Może wreszcie ktoś się znajdzie :(. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.