Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 86
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='karina']Co tam słychac u łobuza?


Dużo się zmieniło :-)
Już jestem - miałam małe problemy z internetem.
Więc tak: Gizmo już ładnie przytył. To jest małe ADHD, wszędzie go peło.
A jak się fajnie bawi :D
Było pełno telefonów o niego, ale większość to z maymi dziećmi.
Mam namiary na Państwa, którzy pochowali ostatnio 17-letniego psa, ale coś cicho jest. Może się rozmyślili.
Mam internet porobię mu ogłoszenia- pewnie jeszcze większe zainteresowanie będzie

Posted

maciaszek napisał(a):
Stu puk, puk stuk.
Co słychać?


Tyle osób dzwoni o Gizma że szok.
Gizmo cały czas kaszle.
Jeździmy po weterynarzach dostaje jakieś tabletki, ale nic nie pomaga..
Dzisiaj wstawię zdjęcia :-)

Posted

[quote name='protzlav']A więc wyleczyć malucha i dalej do DS-u !!! No chyba,że Klaudia zostawi go jako towarzysza dla Pinia :)

<D.>


Ale śmieszne :-):-)
czwarty pies na stałe? O nieeeee :diabloti:
Ale chyba Pinokio wolałby żeby Gizmo nie zostawał
Nie przepadają za sobą :-)

Posted

maciaszek napisał(a):
A nie wykluł się z tych licznych telefonów żaden domek?




Mamy do sprawdzenia trzy domy. Jeden z domków to pani która jest prezes w jakiejś straży dla zwierząt. Mieszka 100 km od morza :-)
Ale narazie trzeba coś zrobić z tym kaszlem, męczy się biedny a nic nie skutkuje...

Posted

gaga22 napisał(a):
Hej Klaudia mam pytanie o Gizma, jak reaguje na inne psy i koty? czy je akceptuje czy nadaje sie do domu bez innych zwierzat?


Na koty nie mam pojęcia. z suczkami się dogaduje, z psami nie bardzo.
Dom poszukiwany bez zwierząt i małych dzieci :-)

Posted

maciaszek napisał(a):
Jakie wieści? Bo dość martwy ten wątek...



Jakie wieści? Ano takie. Mamy "mały" problem.
Gizmo dostał padaczki!!! Jak codzień wyszłam z nim na spacer. Nagle zaczęło go ciągnąć w prawą stronę i się przewrócił. Od razu wzięłam go na ręce. Ma to samo co mój Pinokio- cały sztywnieje, oczy wychodzą mu na wierzch. Dość długi był ten atak- koło 4 minut. Potem strasznie go trzęsło.
POTRZEBUJEMY POMOCY FINANSOWEJ. Jakieś bazarki, cokolwiek!!!
Nie wiadomo co teraz będzie. Trzeba porobić badania, może ustalimy Luminal (u Pinokia nie pomogło), jutro jedziemy do weta zobaczymy.

Posted

O jeju :(. Niedobrze...

Wejdź na katowicki wątek (w moim podpisie), napisz jaka jest sytuacja, poproś o wsparcie. Poprę Cię.

No i przydałoby się, żeby ten bazarek na Gizmo został wreszcie rozliczony...

Posted

No to mam kilka pytań.

1. Jakie badania miał robione lub będzie miał robione Gizmo? Prosimy o relację na bieżąco. Mieliście być z nim dziś u weta? Jakie wieści??? Byłaś (po 20.00) na dogo, nic na ten temat nie napisałaś. Nie byliście? Jeśli nie to kiedy będziecie?

2. Jaki jest przybliżony koszt badania/leczenia Gizmo. Jaką kwotę (mniej więcej) trzeba uzbierać?

3. Co z domkami zainteresowanymi Gizmo? Dlaczego nie ma na wątku relacji dotyczących tego tematu?
Telefonów i zainteresowanych było i jest sporo.
[quote name='klaudiaaa']Tyle osób dzwoni o Gizma że szok.
Co z tymi 3 potencjalnymi domkami, które miały zostać sprawdzone?
[quote name='klaudiaaa']Mamy do sprawdzenia trzy domy. Jeden z domków to pani która jest prezes w jakiejś straży dla zwierząt. Mieszka 100 km od morza :-)
Dlaczego nie ma tu żadnego info na ten temat?
Rozumiem, że to Wy wydajecie Gizmo i wy decydujecie gdzie trafi, ale jeśli chcecie, żeby dogomaniacy pomagali to dogomaniacy muszą wiedzieć, że domki nie wypaliły, że trzeba szukać dalej.

4. Gdzie i jakie ogłoszenia ma zrobione Gizmo? Gdzie trzeba go jeszcze poogłaszać?

5. Dlaczego coraz więcej osób zainteresowanych adopcją Gizmo skarży się, że nie chcecie psa wyadoptować? Raz mówicie, że Gizmo jest do adopcji, za chwilę zmieniacie zdanie, że jeszcze nie teraz, że to czy tamto. Sama przekierowałam do Was kilka osób i część z nich wróciła do mnie z takimi właśnie "zarzutami". Osoby chętne na Gizmo pytają o psa mnie, bo od Was nie potrafią się dowiedzieć konkretów.
Podkreślam, że nie wiem ile w tym prawdy. Nie oceniam. Pytam po prostu, bo sama jestem pytana, a lubię jak sytuacje są jasne.

6. Dlaczego bazarek, który zakończył się 2 września, a z którego kasa miała iść na Gizmo jest do dziś nierozliczony?
http://www.dogomania.pl/threads/191430-Figurki-zwierz%C4%85t-pluszaki-ubrania.-Na-Gizmo-*do-2-wrze%C5%9Bnia-godz.20.00*
To pytanie kieruję do osoby, która go robiła. Czy doprawdy (w obliczu potrzeb finansowych) nie da się przelać choć części kasy dla Gizmo, który jej teraz potrzebuje?

7. Dlaczego nie jest aktualizowane rozliczenie w pierwszym poście.
[quote name='klaudiaaa']Wpłaty:
- nombre -30zł:loveu:
- Elypsa -100zł :crazyeye::loveu: (bardzo dziękujemy!!)

Wypłaty:
- 60 zł - wizyta u wetrynarza
- 30 zł - wizyta u weterynarza

= +40 zł!
W rozliczeniu tym nie ma 30 zł, które wpłynęły z katowickiego konta. A wpłynęły ponad miesiąc temu.
Z rozliczenia powyższego wynika, że Gizmo ma 40 zł. Plus te "katowickie" 30 zł daje 70 zł na plusie. A jeśli tych pieniędzy dawno nie ma, bo zostały wydane na leczenie/utrzymanie Gizmo to gdzie jest informacja na ten temat? Nie sugeruję broń boże, że coś mieszacie. Nic z tych rzeczy! Ale chyba rozliczenia finansowe powinny być jasne, aktualizowane, krystalicznie przejrzyste - po to by ludzie wiedzieli co się z ich pieniędzmi dzieje, żeby chętnie wpłacali, żeby było wiadomo ile brakuje, jakie są potrzeby, co się dzieje itd., itp.

8. Dlaczego wątek jest martwy?
Gizmo w końcu szuka domu czy nie?
Dlaczego nie ma informacji na bieżąco? Tylko raz na kilka/kilkanaście dni i to najczęściej wtedy, gdy ktoś się o nie dopomina.
Przez to większość osób z wątku odeszła. Osób, które, być może, by teraz pomogły...

9. Dlaczego w pierwszym poście nie ma informacji o Gizmo? O jego charakterze, wieku, wszystko, co może się przydać do ogłoszeń. Albo do karty Gizmo na stronie schroniska (gdzie cały czas "wisi" i gdzie ogląda go sporo osób).

Wiem, że chcieliście dobrze, że wzięliście Gizmo, po to by go uratować i wielkie dzięki Wam za to, ale doprawdy wiele rzeczy tu kuleje. I trzeba to czym prędzej naprawić.

Moim zdaniem, to do dt należy pilotowanie wątku psa, stawanie na głowie, żeby ściągnąć jak najwięcej ludzi. Ludzi którzy porobią ogłoszenia, może coś wpłacą, zrobią bazarek, jakieś allegro cegiełkowe. Wątek Gizmo jest praktycznie martwy (w ciągu ponad 2 miesięcy rozrósł się do 8 stron...). Ludzie, którzy na nim byli dawno się zniechęcili. Bo po co być na wątku, na którym się nic nie dzieje? Informacje pojawiają się sporadycznie. Prawie wszystkie dopiero wtedy, gdy ktoś, zniecierpliwiony milczeniem, zapyta co tam, jakie wieści, czy znalazł się już domek, itd., itp.
W moim mniemaniu wątek psa, który szuka domu, który na dodatek ma problemy zdrowotne, powinien żyć, powinny być na nim info na bieżąco (choćby do ogłoszeń, bo pies przecież szuka domu...), dt powinien pisać czego potrzeba, a jak nie ma na to czasu (bo może wszak tak być) to powinien znaleźć osobę, z którą będzie w kontakcie i która wątek rozhula za niego.
Nie wystarczy napisać, że potrzebne jest wsparcie finansowe. Na wątku, na który prawie nikt nie zagląda. Pieniądze same się nie znajdą. Trzeba działać, ściągać ludzi na wątek, poprosić kogoś o pomoc w ściąganiu. A jak już ludzie będą to pojawią się i pieniądze i bazarki i pomysły.

Tak, jak napisałam poprę Klaudio Twoją prośbę o pomoc, gdy napiszesz na katowickim wątku, że taka jest potrzebna. Jak zrobiłam, tak powiedziałam. Nie wiem ile kasy jest potrzebne, rzuciłam więc propozycję 70 zł. I mi się oberwało.

[quote name='kuba123']powiem coś,co może Wam sięnie spodoba, ale trudno
zbieracie na leczenie katowickich psiaków,
nie znając kwoty za leczenie Gizma -ustalacie pomoc na 70 zł, a jeśli leczenie będzie droższe, to kto dopłaci resztę-rodzice Klaudii??
o tym nie myślicie
przecież Gizmo to psiak katowicki nie fundacyjny, więc chyba na niego zbieracie pieniądze i na przypadki jemu podobne
dlaczego więc tylko dokładacie ''trochę'', a nie pokrywacie większości
Szerzej odpowiedziałam tam, a tutaj napiszę tyle, żeby była jasność, że nigdy nie mówiłam, że koszty utrzymania/leczenia Gizmo pokrywane będą w całości lub większości z katowickiego konta. Co więcej Klaudio, sama, tuż po wzięciu Gizmo, napisałaś, że sami sobie dacie radę, potrzebujecie tylko wsparcia na karmę wysokoenergetyczną. Rozumiem, że teraz wyniknął nieprzewidziany, niespodziewany i kosztowny problem. Ale katowickie konto pomaga pokryć tylko część kosztów (dlaczego? wyjaśniłam na katowickim wątku), pokrycie reszty leży w gestii dt, który, żeby nie zbankrutować, powinien rozhulać wątek, powinien szukać wsparcia u innych dogomaniaków (tudzież poza dogo). A dogomaniacy pomogą wpłatami, bazarkami, może allegro cegiełkowym. Ale żeby pomogli to najpierw trzeba ich tu ściągnąć, "zainteresować" wątkiem.

Posted

A co mam pisać podnosze, podnosze żeby wątek się rozrósł?
Powysyłałam chyba do ponad 200 ludzi zaproszenie na wątek
i to moja wina?

Były 3 domki zainteresowane nim. Jedna Pani przekładała wizyte, bo ona nie ma czasu teraz bo coś tam coś tam. To chyba jej na psie zależy, tak?
Wcoraj dzwoniła Pani z Bytomia miała być jutro wizyta!!!! Gdy dowiedziała się o podejrzeniu padaczki stwierdziła "że coś przerywa" i się rozłączyła do tej pory cisza.

Na wszystkie wizyty mam faktury. Bardzo kaszlał dostawał różne antybiotyki.
A wracając do rozliczeń. Wpisałam wszystko, były wpłaty wypłaty i nie zapisałam. Nie sprawdziłam, czy zapisało. Zaraz wychdzę, jak wrócę to uzupełnię to jeszcze raz.

Leczenie na pewno będzie kosztować sporo. Wiem po moim Pinokiu tabletki zastrzyki,jakieś diety. Nie chcę jeszcze mówić na 100 % bo dzisiaj do weterynarza jedziemy. Wczoraj nie mogliśmy i już.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...