kado Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Lady :loveu: pięknoto i gdzie ten Twój domek? Dogadaj się z Dolarkiem i może się jeszcze to wszystko poukłada, bo jak na razie to z deklaracjami krucho:shake: Quote
Poker Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 zerduszko napisał(a):Niedobrze, może jeszcze indywidualne allegro? też tak myślę,że przydałoby sie osobne.Zapłacę za wyróżnione. Na pierwszy miesiąc hotelu mam zabezpieczenie.Pani Bożenka , " mamusia" :loveu: naszej wspólnej córeczki Belli dorzuca jednorazowo dla lady 70 zł. Ciągle się miotam co zrobić,serce mi pęka.Wczoraj Lady znowu rzuciła się na Dolarka, bo córka zapomniała się i jadła przy nich kabanosa. Ale akcja była krótka. Nadal oddzielamy je przy jedzeniu. Ona naprawdę jest słodka. Wczoraj był malutki, raczkujący wnusio.łaziła za nim i podgryzała delikatnie jak sunia szczeniaka.Oczywiści pilnowaliśmy.Potem wkleję zdjęcia. Lady coraz więcej rozumie. Quote
kado Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Ale tu pustki :crazyeye: Tyle pw powysyłałam...ech. Ale tyle tego nieszczęścia dookoła, że aż strach na nowe wątki wchodzić :shake: Quote
zerduszko Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Po pracy jej zrobię, ale fajnie by było kilka nowych zdjęć nie w tej odblaskowej obroży zrobić. Tak sobie myślę ;) Warto może dopisać, że z dziećmi nie ma spięć. Smycz zna? A jak z zostawaniem w garażu - dobija się albo wyje? Quote
Poker Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 zrobię jej nowe zdjęcia bez odblasku. Na smyczy chodzi ładnie, oczywiście jak widzi psa to drze dziób , ale do opanowania.Zostawiona w garażu na początku kilka minut szczeka i skacze na klamkę ,a potem jest spokój. Na razie niczego nie zniszczyła. Smaczki jej nie interesują. Czasem jeszzce potrafi zrobić sioo w domu ,ale mam wrażenie ,że to ze stresu.Generalnie nie jest to pies zestresowany, nie boi się ręki. To prawda kado, gdy dziewczyny widzą ,że pies bezpieczny , to pędzą na inne wątki. Nawet jak mieliśmy w DT ze schronu albo innego miejsca , ale z dogo, to zainteresowanie natychmiast słabło.Włącznie ze strony osóby , na prośbę której pies znalazł się u nas. Dziękuję Wam ,że jesteście. Quote
Margi Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Ja dzisiaj wyjeżdżam i będę dostępna po 15.09.,ponieważ jeszcze nie wiadomo co z LADY to swoją deklarację finansową uzupełnię po powrocie. Quote
jambi Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Dzieńdobry :) przecudna dziewczynka, wypatrzyłam ją już w piątek, ale zajrzałam dopiero dziś, bo nie miałam dostępu, na razie się melduje, że jestem, a teraz lecę się rozejrzeć co i jak :) rozejrzałam się ;) kilka lat temu przez tydzień mieszkała u mnie sunia olbrzymka znajomej (znajoma była w szpitalu), mój Aron i ona dogadywali sie rewelacyjnie - na spacerach, w zabawie, przy odpoczynku - prawie sielanka - poza jedną sprawą - jedzenie. Przy jedzeniu suka miała mord w oczach i rzucała mi się na Arona. Aron pierdoła, jest dzentelmene - kobiet nie rusza, a druga rzecz, nigdy nie był łakomy, więc je powoli, z przerwami i zostawia; suka wpierniczała swoje w try miga, a potem go atakowała... skońćzyło się rozdzielaniem, suka jadła na balkonie i czekała tam aż Aron nie skończył swojego. Potem juz było git! Quote
Poker Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 Lady dziś jest grzeczna ,ale też i nie było prowokujących sytuacji. Próbuje mnie podgryzać za ręce i nogi , jak mamusia szczeniaczki. Z duszą na ramieniu zostawiłam całą trójkę razem i wyszłam na kilka godzin. Kota zamknęłam , bo nie chcę dziadka stresować ewentualnymi zaczepkami suni,Wróciłam do domu, psy witały mnie radośnie zaspane.Wszystkie całe. Postanowiliśmy dać suni jeszcze szansę i zostawić ją na kolejny tydzień.Mam nadzieję,że coiteczki nie będą miały nam za złe ,że tak kręcimy.Jeżeli któraś z Was nie chce blokować pieniędzy i będzie chciała przenieść deklarację na innego psa, to się nie pogniewam .najwyżej będę prosiła jeszcze raz o pomoc. To samo tyczy LILUtosi.Jeżeli ma chętnego psa do DT , to na razie odblokowujemy miejsce.Jak będzie potrzeba , to poprosimy jeszcze raz o pomoc. Jeżeli nie będzie miejsca, to będziemy szukać gdzie indziej.Mam jednak nadzieję,że Lady znajdzie szybko domek. Zaraz wkleję jej nowe zdjęcia. Quote
malawaszka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 to fajnie! myślę, że będzie dobrze :kciuki: teraz potrzebny domek! a jakies plany odnośnie sterylki już są? Quote
Poker Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 Są plany odnośnie sterylki, myślimy ,żeby w przyszłym tygodniu ją ciachnąć, bo mąż będzie mógł mi przy niej pomóc. Trzeba było odczekać po szczepieniu no i stresie. [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/9017/lady114.jpg[/IMG] Lejducha lubi wyglądać przez okno. [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/5049/lady115.jpg[/IMG] Dama obserwuje co też pańcia pisze na komputerze [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/319/lady112.jpg[/IMG] Już się nauczyła bawić pluszakami [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/8634/lady110.jpg[/IMG] A teraz robi fryzurę jak robiła Dunia czyli "Pieron w miotłę strzelił" [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/4316/lady119.jpg[/IMG] Odpocznę sobie, podumam nad życiem Quote
Poker Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 [IMG]http://http://img525.imageshack.us/img525/3464/lady101.jpg[/IMG][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/3464/lady101.jpg[/IMG] Ratunku!!!coś małego przykleiło mi się go głowy !!! [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/3065/lady103.jpg[/IMG] Mam to wszystko " w nosie" [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/7493/lady116.jpg[/IMG] Czego oni chcą? Przecież tydzień temu się kąpałam.:crazyeye: Quote
malawaszka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 hahahha W NOSIE - ładny mi nos :evil_lol: Quote
kado Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Widzisz[B] Lady [/B]mówiłam Ci..bądź grzeczna, to wszystko się poukłada pomyślnie:p [B]Poker[/B] ona jest naprawdę prześliczna i dzięki wielkie za danie jej jeszcze 1 szansy.:) Wnusia macie przesłodkiego...taki chyba 5-6 miesięczny bobasek..Kiedy nasza [B]Karolka [/B]taka była...teraz pannica 14 m-cy i charakterek już taki, że klękajcie narody:mad: Swoją deklarację zamrażam dla[B] Lady[/B], chociaż wierzę, że nie będzie jej już potrzebować i będzie mogła przejść na inna bidę... [B]Poker[/B] wielki ukłon za to, co zrobiłaś dla [B]Oleńki[/B] :Rose::Rose:. Quote
ona03 Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Przez okno wygląda się superasto :evil_lol:. [B]Pokerku [/B]jesteśmy cierpliwe i wierzymy, że [B]Lady [/B]w końcu zrozumie jak lady :evil_lol: powinna się zachowywać. Ostatnio Cziko i Lolcio poburkują na siebie przy miskach, ale jak tupnę nogą to od razu jest spokój ;). Quote
LILUtosi Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Nie ma sprawy. Sunia jest na prawdę super. Quote
jambi Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 o rajciu... jaka ona jest fajna!!! pięęękna :) a i widzę, że od razu przechodzi socjalizację z kotami i dziećmi - super :) w razie pytań z chętnych domków będzie przynajmniej wiadomo co i jak :) cudniasta lalunia :loveu: Quote
Poker Posted September 2, 2010 Author Posted September 2, 2010 Lady coraz słodsza, jak tak dalej pójdzie ,to zamieni się w cukiereczek :loveu: Ewidentnie rozumie " zostań". Z kotem jest różnie, jeszcze nie mam do niej zaufania.Z rzucaniem się z zazdrości o jedzenie są maciupkie postępy. Staramy się być konsekwentni i zanadto nie rozpuszczać chociaż to nie jest łatwe.Małpa potrafi głęboko patrzeć w oczy i uwodzić wzrokiem. LILUtosi, bardzo dziękuję za pomoc i zrozumienie. Quote
jambi Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Poker, tylko niech Cię nie zwiedzie tym zachowaniem "cukiereczka"... one potrafią być cfffane ;) Quote
sybil Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 [quote name='jambi_']Poker, tylko niech Cię nie zwiedzie tym zachowaniem "cukiereczka"... one potrafią być cfffane ;)[/QUOTE] Oj, nieładnie, takie brzydkie podejrzenia;):evil_lol:. Panienka stara się poprawić, zatrzeć złe wrażenie początkowe, zasłużyć na wspaniały tymczas, a tu takie podejrzenia o "cfffaniactwo"!:lol: Sznaucery wszelkiej maści i wielkości są wspaniałe (zresztą wszystkie inne Pieski też!). Cudna dziewczynka stara się nauczyć poprawnego zachowania, tylko trzeba do Niej anielskiej cierpliwości;). Ona już bardzo "zgrzeczniała":loveu: Quote
Diuna B. Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Powolutku wszystko się ułoży,to wspaniele Poker,że dałaś Lady jeszcze tydzień szansy Quote
kora78 Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 bobasek ma wiecej, niz 5-6 miesiecy, bo w tym wieku dopiero dzieci siadaja pewnie. Poker super, ze daleiscie druga szanse suni :) Quote
Poker Posted September 2, 2010 Author Posted September 2, 2010 Lejducha pracuje nad sobą , a my w tym jej pomagamy.Niesamowita z niej pieszczocha.Dziś wycałowała męża po twarzy.Ciągle podchodzi się przytulać. Z Dolarkiem na tyle się poprawiło ,że klepali się łapami i zabierali sobie z mordek zabawkę. Ona jest niesamowicie żywiołowa, istny wulkan energii. Potrzebny jej jak najszybciej aktywny domek, a nie para starych zgredów. Jak ona się cieszy i wita nas , gdy wracamy do domu.Cała się zwija, biega jak szalona, a ogonem tak kręci ,że jak trafi w nogę , to aż boli. Z jedzeniem nadal uważamy. Umówiłam Lady jutro na 18 na sterylkę.Trzymajcie kciuki za nią. Bobasek ma 11 miesięcy . Quote
malawaszka Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 trzymam :kciuki: za sterylkę! no i czekam na konto i kwotę jaką mam przelać Quote
Poker Posted September 2, 2010 Author Posted September 2, 2010 Jak mam się rozliczyć za sterylkę? Wziąć kwit od weta czy musi być faktura? Mam Ci przesłać kwit czy wkleić na wątku ? Quote
malawaszka Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 wystarczy jak powiesz i dasz nr konta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.