eloise Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 hm, u mnie posypała się edycja postów... dogo-kocham cię jak zawsze :diabloti: Quote
kaskadaffik Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Trzyma mocno kciuki, żeby domki się jeszcze odezwały :) Quote
Murka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Wstawię Wam kilka filmików z Migotką. Takie króciutkie, bo takie kręci ten mój antyczny aparat... do tego ładuje i zapisuje wszystko tak, że herbatę można zdążyć wypić. Nie mogłam uchwycić tego co chciałam. Kupiłam już na allegro nowy (tzn. używany) aparat, żadna tam rewelacja, ale powinien być lepszy i szybciej robić fotki. [video=youtube;iZ4Y60bBfXU]http://www.youtube.com/watch?v=iZ4Y60bBfXU[/video] [video=youtube;p0P9ORvymkI]http://www.youtube.com/watch?v=p0P9ORvymkI[/video] [video=youtube;ggzzeZfw6wM]http://www.youtube.com/watch?v=ggzzeZfw6wM[/video] [video=youtube;1h4a94pk3Xo]http://www.youtube.com/watch?v=1h4a94pk3Xo[/video] [video=youtube;ynwG9xnhVCg]http://www.youtube.com/watch?v=ynwG9xnhVCg[/video] [video=youtube;sYXX_pD_gXQ]http://www.youtube.com/watch?v=sYXX_pD_gXQ[/video] Tutaj macie próbkę reakcji psiaków na obiekt za płotem ;) Słychać tam też szczekanie Migoci [video=youtube;3zK05EQGy4A]http://www.youtube.com/watch?v=3zK05EQGy4A[/video] I jeszcze parę fotek, wyglądają jak nocne :mad: ale było to pochmurne popołudnie... po prostu mój antyk stwierdził, że jest za ciemno i trzeba lampy użyć... Tu bez lampy, ale za to nieostre... We wtorek jak pogoda dopisze przyjedzie muzzy, więc będą profesjonalne fotki :) Quote
agusiazet Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Nie ta sama sunia, co w schronisku, radosna, garnąca się do człowieka i taka słodka:) Quote
Murka Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Migotka zdecydowanie się zmieniła od czasu gdy do nas przyjechała. Jest nadal delikatna i płochliwa, ale porównania nie ma. Straszna z niej pieszczocha :) Przeprowadziła sie dzisiaj z powrotem na odnowiony taras, zamieszkała w budce od Basi1968. Budka jest piękna! Jak pojedzie Aprilka lub może wcześniej Migotka (dziś znów przyszedł mail w jej sprawie z allegro od tego samego pana co już o nią pytał), to tu zamieszka na początek Kundzia. Podobne płytki (gres) zamierzamy zrobić w boksach wewnętrznych, znaleźliśmy tanie źródło ;) Quote
agusiazet Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Budka prawdziwa rewelacja:) A Migotka w niej jak pani na włościach! Quote
Ulka18 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Ale piekna budka, rewelacja i ten kolor taki miodowy :iloveyou: Dziekujemy BASIU :Rose: Ciekawe czy ten Pan z Lublina sie odezwie, bo chcial przyjechac po Migotke. Quote
halcia Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Moze jak dzwonił dwa razy to konsekwentnie przyjedzie... Quote
Murka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 On nie dzwonił, tylko pisał... i takie te maile... nic o sobie, tylko parę pytań. We wtorek po południu ma przyjechać pani z Janowa szukająca małego pieska, chcę zaprezentować jej m.in. Migotkę. Mam nadzieję, że okaże się to dobry domek i jakaś psinka się spodoba :) A Migotka w nocy zrobiła dwie kałuże na tarasie :mad: Ale dzisiaj czyściutko przez cały dzień i do teraz :roll: Quote
Ra_dunia Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 musiała ochrzcić kąty ;) w końcu po remoncie :D Quote
halcia Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 oczywisci...oblewanie remontów wskazane,to prawie tradycja:diabloti: Quote
Murka Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 O remonty się też "okoopuje"? :evil_lol: Ciekawe, że Migocia działa tylko w nocy :roll: Quote
Ra_dunia Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 a co tak będzie przy wszystkich robić? Załatwianie się to bardzo intymna sprawa - widać, że z niej dobrze wychowana panienka :D Quote
Murka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Dzisiaj było czysto, więc nie jest tak źle :) Pytałam Beatki o ten pęcherzyk na rance po sterylizacji (bo cały czas się odnawia mimo moich działań), to jest wydalanie przez organizm szwa, który sie nie rozpuścił. Beatka mówiła, żeby przemywać wodą utlenioną i czekać, a jak się tylko pokaże kawałek nitki to wyjąć to i po sprawie, wtedy wszystko się ładnie zagoi. Tak sobie myślę, że jak się ta nitka nie będzie pokazywać to po prostu zawieziemy przy okazji Migotkę do Beatki, żeby sie z tym rozprawiła fachowo. Quote
Ulka18 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 I niech juz tak zostanie z czystoscia u Migotki :kciuki: Z tym szwem to rzeczywiscie moze lepiej niech wet wyciagnie tą nitke, jesli ją widac choc troche. Quote
Ra_dunia Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Zrozumiałam, że problem w tym, że jeszcze jej nie widać a najwyraźniej jest... ;) Migotka wszystkie kąty ochrzciła to już nie musi się wysilać :) Quote
Murka Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Migotka wczoraj pojechała na wyciągnięcie tego szwa do Stalowej Woli i w końcu udało się z nim rozprawić, nie ma to jak robota fachowca ;) Koszty to tylko droga: 10 zł. Niestety regularnie załatwia się na tarasie :-( Jak była na czas remontu w małej łazience to ładnie wytrzymywala, czyli potrafi. Ale jak ma trochę przestrzeni to się nie krępuje... :shake: A tu sie kurcze coraz zimniej robi... w najgorszym wypadku wróci do łazienki chyba. Quote
Ra_dunia Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 w końcu taras to prawie jak podwórko ;) Quote
Murka Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Tylko jak była na początku w łazience to był taki sam problem... Ale, ale... od dwóch dni jest CZYSTO! CHyba Migoci doopka zmarzła, bo jej powiedziałam, że się nauczy zachowywać czystość to weźmiemy ją do domku :lol: A ta budka jest niestety nieocieplana, ładnie wygląda, ale jest mało praktyczna. Migotce włożyliśmy tam płócienną budkę i grube koce, także póki co nie marźnie, ale do mrózów wolałabym, aby Migotka załapała o co biega z czystością... Quote
halcia Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Migotko,staraj sie,jest szansa na awans u Murki. Quote
agusiazet Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Witaj Migotko i maszeruj na pierwszą! Quote
Ra_dunia Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Przymrozki już są... a zapowiadają, że ta zima ma być gorsza od poprzedniej... Migotko - szybko ucz się zachowywać czystość :) Quote
Murka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Jeszcze gorsza niż poprzednia??? Mam nadzieję, że to ploty w celu np. zwiększenia popytu na opał itd. Bo wymięknę... nie cierpię zimy, a zeszłoroczna to już w ogóle był koszmar... Migotka się dzisiaj niestety nie popisała :shake: Quote
Reno2001 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Nie wiem, czy z tą ostrą zimą to takie ploty. Konie w stajni w połowie września dostały zimową sierśc, przyprawiając tym nas o siwe włosy. Zobaczymy, czy one się pomyliły ;) Quote
Murka Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Jak można wykorzystać kawałek wypranej suszącej się gąbki... czyli Migotka wygrzewa się na jesiennym słoneczku ;) Sunia jest nie do poznania, wesoła, otwarta, szczekliwa. Uwielbia bawić się z Kawą, brykają jak szczeniaczki. Ranka po sterylizacji zagoiła się i śladu nie ma. Tylko z czystością są nadal problemy :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.