Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak o Migotce napisała dziś Murka, suczka dojechała do Hoteliku wczoraj:

Ta sunieczka jest bardzo kochana. Jest jeszcze wystraszona troszkę, ale strasznie lgnie do człowieka, podaję łapkę, pokazuje brzuszek... Za kilka dni powinna brykać z resztą psiaków.
Bardzo jest spokojniutka i grzeczna. Na smyczy troszkę chodziłyśmy już, na razie bez efektów koopkowych czy siuśkowych, ale jeszcze dzisiaj przed nami jeden spacerek, to może coś złapiemy.
Sunia jest niewielka, taki wyrośnięty ratlerek, cudna sarenka ze stojącymi ucholami .


Ta sareneczka była w schronisku ponad rok. Mieszkała w boksie 80.
Jest zaszczepiona, zaczipowana, ma książeczkę zdrowia.
Ma około 4-5 lat.
Migotka toleruje koty :)


zdjęcia na stronie 3 i 4







Taka jestem słodka!


  • Replies 233
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Melduję się na wątku :p
Zrobiłam trochę fotek, ale chyba nie dam rady dzisiaj wstawić, bo mi coś net się ślimaczy.

Na razie więc tylko filmik:
[video=youtube;9-bOBy6rp64]http://www.youtube.com/watch?v=9-bOBy6rp64[/video]

I to jest właśnie cała Migotka. Boi się, płaszczy, ale chce do człowieka, ogonek już nie pod brzuchem, ale nadal opuszczony, coraz częściej w ruchu. Jest straszliwie uległa, cały czas okazuje podporządkowanie. Musiała nieźle w schronisku obrywać od psów, bo się ich boi. Mimo, że spaceruje z bardzo przyjacielskimi psiakami, to wystarczy, że któryś wykona gwałtowny ruch, np. podbiegnie (jak na filmiku Kawa), a ona zwiewa. A jak się psy rozszczekają to już w ogóle totalna panika i pędzi na przepadłe.
Jest też bardzo wrażliwa na wszelkie inne dźwięki, np. traktor. Ale to wydaje mi się kwestią przyzwyczajenia.

Wychodzi już bez smyczy, bo w miarę dobrze się na niej porusza i sama garnie się do człowieka. Upodobała sobie na razie tył domu i tam zwiewa gdy coś się dzieje. Ale wychodzi stamtąd coraz śmielej i na coraz większy teren ogrodu, dzisiaj wieczorem parę razy sama z siebie podbiegła do Hani, także dzieci się nie boi. Zero agresji również do kotów.

Na razie niestety wszystkie potrzeby załatwia w łazience... Dzisiaj ją wykąpałam to tak się zestresowała, że gdy ją odniosłam do koszyczka, to od razu się pozałatwiała... a przedtem chodziłam z nią godzinę po ogrodzie :-(

Aha, czy ona jest sterylizowana?

Posted

Murko, Migotka nie jest sterylizowana. Pamietasz jak byl Mariusz po suczke dla Filipkow, to wtedy Zbyszek powiedzial, ze ma szczeniaki i pojechal Kundzia. Pani Iza w ubieglym tygodniu potwierdzila Halci, ze szczeniaki juz odchowane i ze sunia moze isc do hoteliku. Takze czeka nas sterylizacja Migotki.

Bardzo sie ciesze, ze ta kruszynka juz jest bezpieczna. Ona bardzo zle znosila schronisko. Myslalam o niej caly czas, zeby ja wyciagnac, 2 podejscia byly nieudane.

Posted

Drobniuta,Ty Kasu chyba byłas z nami wtedy....albo majuska.Tuz obok Skoczka.Sunka,korzystaj z głasków,ostatnie to były chyba podczas zdjec...tak symbolicznie....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...