Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Madzia_19 napisał(a):
Ja też go dawno nie widziałam, bo od wczoraj :p Rozleniwił się chłopak, bo nie mamy już tyle czasu na wspólne ćwiczenia, ale przez ferie postaram się nadrobić :smile:

A tak wogóle kiedy masz ferie...mi się już kończą...:(

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dobcia napisał(a):
Madziu-damy rade!;)

Ja też mam egzaminy w miare, ale te kolosy...:roll: Mnie do zaliczenia zostało tyle samo co jeszcze niezaliczonych, byle do ferii...to już tylko 3 tygodnie:loveu:

Wyściskaj Lackusia!

Dobciu, jeszcze dwa tygodnie :p :p :p
Musimy dać radę :p choć ja się przez to chyba wykończę psychicznie... :shake:



Wy kończycie ferie, a my jeszcze nie zaczęliśmy :cool1: A ferii mamy tylko tydzień :shake: ale dobre i to :p ja w sumie dwa, bo mam tylko dwa egzaminy 1 i 6 lutego, a potem wolne :p

Posted

Samturia napisał(a):
ale mnie tu dawno nie było, wybaczysz?

Wybaczam, bo i mnie dawno nie było :eviltong:



Anecioreczek napisał(a):
Co tam u Mojego Kochanego Mordercy:loveu: i panterki?:>:loveu:

Lucky ostatnio dziwnie się zachowuje... Nie ma ochoty na zabawy i chyba zmniejszył mu się apetyt, a dwa dni temu nerwowo zaczął lizać kafelki i gryźć sierść na łapie...

Posted

Madzia_19 napisał(a):

Lucky ostatnio dziwnie się zachowuje... Nie ma ochoty na zabawy i chyba zmniejszył mu się apetyt, a dwa dni temu nerwowo zaczął lizać kafelki i gryźć sierść na łapie...


:crazyeye::-o
Ojejku...a odrobaczałaś Go? bo moze jakieś robaki...?
niemam pojecia co mu moze byc..
biedactwo...:-(:-(

Posted

Madzia_19 napisał(a):

Lucky ostatnio dziwnie się zachowuje... Nie ma ochoty na zabawy i chyba zmniejszył mu się apetyt, a dwa dni temu nerwowo zaczął lizać kafelki i gryźć sierść na łapie...


A czy on tak cały czas robi, czy z przerwami? Czy miał jakieś inne objawy, z pozoru błache?

Posted

Apetyt i ochota na zabawy (czyli brojenie) wróciły. Nie wiem może to tylko była jesienna depresja... Choć dziwi mnie to lizanie... To było w środę wieczorem. I zdarzyło się tylko ten jedehn raz. Spał jak zwykle i w pewnym momencie wstał i zaczął lizać te kafelki i gryźć sierść i dużo pił. Te gryzienie to było raczej takie nerwowe. Później zwymiotował i zaczął gryźć swój sznurek do zabawy, który dostał na święta, ale nie tak w formie zabawy a nerwowo. Tak sobie myślę, że może go kieł bolał, bo ja mu myłam dzisiaj zęby to dostrzegłam kamień i próchnicę przy ostatnim kle i spore zaczerwienienie. Lucky ma myte kły, ale strasznie się przy tym wierci i mlaszcze, dlatego nie zawsze dokładnie mu myję właśnie te ostatnie kły. Myślicie, że to mogłoby być od tego?
I jeszcze gdy dzisiaj jadł swoje suche żarcie i je przegryzał to w pewnym momencie je wypluł, a potem zaczął jeść ponownie. Myślę, że to chyba ten kieł. Być może też dlategomiał mniejszy apetyt...

A wymioty... Hmmm... W środę dostał nową suchą kostkę i to może od tego, bo pies cioci również miał kłopoty żołądkowe w środę po tych kościach.
Co myślicie?



(PS. Zaraz się przerzucę na swojego laptopa to wkleję fotki. Może uchwycę ten kieł...)

Posted

dziękuję Chefrenek... Nie wiem... W przyszłym tygodniu jadę z Lucky'm na szczepienie to spytam się naszego veta w klinice co to może być... Nie chcę się martwić na zapas, ale jak to czytam... :shake:
A i jeszcze po tym przebudzenie w srodę najpierw zaczął mlaskać tak jakby coś mu stanęło w gardle..

Posted

Madzia_19 napisał(a):
dziękuję Chefrenek... Nie wiem... W przyszłym tygodniu jadę z Lucky'm na szczepienie to spytam się naszego veta w klinice co to może być... Nie chcę się martwić na zapas, ale jak to czytam... :shake:
A i jeszcze po tym przebudzenie w srodę najpierw zaczął mlaskać tak jakby coś mu stanęło w gardle..


mój tez tak mlaskał..ale mu przeszło:) a kiedy nowe zdjecia Luckyego??

Posted

Madzia_19 napisał(a):
.... i gryźć sierść na łapie...


wiesz jak tak czytam to też sie zastanowiłam bo Arni obgryza sobie np.sierść na zgięciach łap /na kostkach / i robi to tez tylko czasami
ale jak juz zacznie to wycina zębami sierśc prawie do zera i robi to tak nerwowo - z pasją i dopiero jak skonczy to sie uspokaja .....nawet miałam zapytac wetki ale jak nic wiecej sie nie dzieje to ona bagatelizuje takie sprawy :oops:

zapytaj lepiej weta bo licho nie śpi ....każde inne zachowanie psa o czymś świadczy - niekoniecznie złym ale lepiej mieć pewność ......

pozdrowienia dla Lucka :loveu:

Posted

ale mnie tutaj dluuugo nie bylo:mad::mad::mad:
a fotek przybywa i przybywa:lol::lol:
ale sliczny on jest:loveu::loveu::loveu::loveu:nic tylko calowac w pycholek:loveu::loveu:

Posted

Madzia_19 napisał(a):






Cześć Madziu:lol:
Śliczne zdjęcia prawdziwie wykończonego psa:evil_lol::loveu:

Wymiziaj Luckiego ode mnie, mam nadzieje ze już jest dobrze;)

A co do sesji... zapadać w sen zimowy na ten czas, to super pomysł:cool3:

Posted

Samturia napisał(a):
cuuudnyy :D:D:D:D

:p :p :p




ewatr napisał(a):
różowy ryjek :multi: huuura !!!!

wycałować proszę od kuzyna Armaniego :buzi:

Wycałowany :p :p :p i szczęśliwy :p




Rinuś napisał(a):
ale mnie tutaj dluuugo nie bylo:mad::mad::mad:
a fotek przybywa i przybywa:lol::lol:
ale sliczny on jest:loveu::loveu::loveu::loveu:nic tylko calowac w pycholek:loveu::loveu:

no długo długo :) ale mnie też przez jakis czas nie było :) ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...