boog Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Nataszka nie żyje!!!!!!!!!!!!:-( TO JEST NATASZKA MIAŁA OKOŁO 2 LAT NIESTETY W JEJ KRÓTKIM ŻYCIU PRZEŻYŁA STRASZNĄ TRAGEDIĘ POTRĄCIŁ JĄ POCIĄG, TEN STRASZNY WYPADEK SKUTKOWAŁ TYM, ŻE MAŁA JEŹDZI NA WÓZKU. NIE ZNALEZIONO JEJ DOMU NA KTÓRY CZEKAŁA Z UTĘSKNIENIEM W SCHRONISKU W LUBLINIE [FONT=Arial][/FONT] Quote
Igiełka Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 O matko jaka tragedia- biedna sunieczka. :-(:-( Quote
Igiełka Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Jestem jeszcze raz u Nataszy -taka młoda śliczna sunia i bez domku- wypadek-cud że żyje- czy wózek ma być wyrokiem na schroniskowe życie. O NIE! Ona też pragnie być kochana mieć swoją rodzinę i dom gdzie będzie dobrze traktowana, będzie miała poświęconą uwagę jak członek rodziny. Czy sunia na wózku nie możebyć kochana? Czy naprawdę na to nie zasługuję? Jest normalnym psiakiem jak każdy inny- możebyć wiernym towarzyszem spacerów... Tylko czy Ktoś da Jej szansę na normalne życie u boku kochającej rodziny- trzeba robić wszystko by tak się stało. Nie skazujmy Jej na życie w schronie tylko dlatego że porusza się na wózku. Quote
boog Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 Słuchajcie potrzeba rozpropagować temat i znaleźć tej piękności domek. Pomóżcie bardzo was proszę!!!!!!!!! im więcej istot się dowie to większa będzie szansa-bo dojdzie do tego że ją uśpią. Pomóżcie. Quote
Igiełka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Nie martw się pomozemy. A czy jest możliwy transport do nowego domu? Quote
E-S Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Informacje ze strony schroniska: Natasza Rasa: mieszaniec Wiek: 2 Płeć: suka Wielkość: mały Opis: kod:K1501. Dnia 06.02.09 otrzymaliśmy nietypowe zgłoszenie o wypadku, w którym ucierpiał pies. Rzecz miała miejsce na torach kolejowych, a nie na ulicy jak zazwyczaj. Nasi pracownicy mieli utrudniony dojazd do miejsca wypadku, więc zatrzymali się przy budce dróżnika i poprosili o dokładne namiary na poturbowanego psa. Poszukiwania trwały ponad 2 godziny, nasz pracownik nie dawał za wygraną i opłaciło się. Dojrzał w krzakach jasne futerko, to była Natasza. Pociąg przejechał jej po tylnych łapach i resztkami sił przeczołgała się w krzaki, co utrudniło nam poszukiwania, ale może uratowało jej życie. Po przewiezieniu do schroniska pomocy udzielili jej weterynarze. Natasza czuje się już dobrze, a jedyną pamiątką tego dnia jest niedowład tylnych kończyn. Jest ona niesamowitą suczką, która uwielbia się przytulać, a dzięki zbiórce pieniędzy może również chodzić na spacery przy pomocy wózka inwalidzkiego. Mamy nadzieję, że ktoś przygarnie Nataszę, która jest jeszcze bardzo młoda, bo ma zaledwie 2 latka. Dodano: 11/12/2009r. I schroniskowe zdjęcie: Quote
Igiełka Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Biedne maleństwo jak musiało cierpieć- cud że żyje. Quote
boog Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Myślę, że jak znajdzie się dobry opiekun który chciałby się maluszkiem zaopiekować to coś wymyśli się z transportem Quote
E-S Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Wiesz co boog, jej trzeba zrobić dobre ogłoszenia. No i koniecznie zdobyć jakieś aktualne zdjęcia małej - nie wiem, czy strona schroniska w Lublinie jest aktualizowana, kiedy ją ostatnio widziałaś, tzn. Nataszkę ? Quote
Awit Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Ależ ją nieszczęście dotknęło, nie dość, że bezdomna to jeszcze ofiara pociągu:-( Ale jacy dobrze ludzie w tym schronisku, że pozowlili jej żyć... Dziewczynka jest cudna Quote
Basia Z. Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 koniecznie jak najwięcej zdjęć, bo ludzie reagują jak widzą... a najlepiej jakb y się udało Nataszkę pokazać w TV Quote
Asior Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 kurcze... piękna jest!!! Jak były by nowe zdjęcia to byśmy ją wrzucili na naszą stronę http://www.ktoz.krakow.pl/ Quote
E-S Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Asior, sunia jest śliczna, ale o ile wiem wspólpraca ze schroniskiem w Lublinie jest raczej żadna i nie ma co liczyć na zdjęcia. Quote
Asior Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 cholera :( a moze Temida by pomogła.... ona chyba z Lublina jest Quote
E-S Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Ja też z Lublina a pewnych rzeczy nie przeskoczę ... ktoś, kto tam jest w dobrych układach z dyrektorką. Plastelina może ? Quote
Asior Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 E-S napisał(a):Ja też z Lublina a pewnych rzeczy nie przeskoczę ... ktoś, kto tam jest w dobrych układach z dyrektorką. Plastelina może ? właśnie Temida ma dobre układy z tego o wiem.. czekaj już do niej pisze... Quote
Awit Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 A to wolontariuszki ze schroniska mogą mieć kłopot ze zrobieniem zdjęć? Quote
E-S Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Znam tylko byłe wolontariuszki, aktualnych nie, więc nie wiem. Dlatego piszę, że potrzebna osoba, która nie jest w konflikcie z władzami schroniska. Quote
Igiełka Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Natasza ma wielką wolę życia -wspaniała sunia trzeba zrobić wszystko by znalazła ten jedyny dom. :lol: Quote
ulvhedinn Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 Przydałyby sie konkrety. Tzn, czy niedowład łapek oznacza lekki niedowład, czy całkowite porażenie. Jak sunia się załatwia, czy kontroluje wydalanie. Jakie sa rokowanie, ew rehabilitacja? (z doswiadczenia wiem, że często dobrze prowdzona rehabiliracja stawia na nogi ciężkie przypadki, a zaniechanie moze poskutkować tym, ze zaprzepasci sie szansę).... Quote
majku33krakow Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 ulvhedinn napisał(a):Przydałyby sie konkrety. Tzn, czy niedowład łapek oznacza lekki niedowład, czy całkowite porażenie. Jak sunia się załatwia, czy kontroluje wydalanie. Jakie sa rokowanie, ew rehabilitacja? (z doswiadczenia wiem, że często dobrze prowdzona rehabiliracja stawia na nogi ciężkie przypadki, a zaniechanie moze poskutkować tym, ze zaprzepasci sie szansę).... bo tu taki piesek w pieluszkach jest dowodem,sam ogladałem film,smiga jak błyskawica. Quote
E-S Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 majku33krakow napisał(a):bo tu taki piesek w pieluszkach jest dowodem,sam ogladałem film,smiga jak błyskawica. Loluś, nie ? na przykład. Ale o Nataszy się niczego nie dowiemy, jeśli ktoś zaprzyjaźniony ze schroniskiem nie zrobi wywiadu i nowych zdjęć. Jak już pisałam - ja kogoś takiego nie znam. Quote
ulvhedinn Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 E-S napisał(a):Loluś, nie ? na przykład. Ale o Nataszy się niczego nie dowiemy, jeśli ktoś zaprzyjaźniony ze schroniskiem nie zrobi wywiadu i nowych zdjęć. Jak już pisałam - ja kogoś takiego nie znam. Kurde, prawda jest taka, ze czas działa na niekorzyść. Z moich zwierzaków np Paddy czy Maja zaczęły chodzic, bo od razu wdrozono leczenie, ale juz np Itek przez zaniedbanie stracił łapke, a Sprinter i Dusia ['] wogóle pozostały niepełnosprawne, chociaż byc może szansa była... ....wogóle czy psina szuka tylko DS, czy DT także? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.