agaga21 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 http://i52.tinypic.com/332qzbq.jpg:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
baster i lusi Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 cioteczka fajnie komentujesz fotki.a Dyziulek i Hienka ŚLICZNE. Quote
ewelinka_m Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 [quote name='agnieszka24']Do tego ma wrednych sąsiadów, którzy złożyli na nią skargę w administracji, o to że szczeniak piszczał przez kilka godzin :shock: Jakbym miała takich palantów w bloku to poszczułabym ich moją Hieną! Całe szczęście, że mieszkam w wieżowcu i mam spoko sąsiadów :) Nawet jak maluchy wyją czy szczekają, to nie mam z tego powodu nieprzyjemności. Mi też nie przeszkadza, jak oni imprezują za ścianą :D moi sąsiedzi tylko raz popełnili ten błąd i zwrócili mi uwagę o psa..:diabloti: teraz zachwycają się każdym, który się u mnie pojawia :evil_lol: http://i52.tinypic.com/332qzbq.jpg ależ z niego kochany cudaczek :loveu: cieszę się, że mały jest u Ciebie!! i przepraszam, że nie oddzwoniłam, ale nic mi się nie udało załatwić:-( Quote
agnieszka24 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Dyzio pół dnia spędził w domu z Hieną. Był bardzo grzeczny :) Nic nie napsocił. Płakał tylko gdy wychodziłam, ale szybko się uspokoił. Moment wyjścia jest najgorszy bo skacze na drzwi i drapie z rozpaczy, ale trwa to nie dłużej jak pół minuty. Świńskie ucho wspaniale odwraca jego uwagę. Mały ma zajęcie i rozładowuje stres przez gryzienie swojego ulubionego przysmaku ;) Mały rozszalał się na całego. Wieczorem ganiał jak wariat i darł się na całe gardło. Ciotka andzia może potwierdzić, bo słyszała rozdarciucha :evil_lol: Dyzio nie jest psem nadmiernie szczekliwym, jedynie kiedy zaczepia Hienę zachowuje się bardzo głośno. Zabrałam dziś malucha do weta, żeby nadrobić zaległe szczepienie. Nie ma na co czekać. Za dwa tygodnie kolejne- nie ukrywam, że byłoby miło gdyby ktoś mógł je małemu zasponsorwać, bo w tym miesiącu krucho u mnie z kasą, a czekają mnie spore wydatki (muszę opłacić studia). Dyzio waży już 7 kg :multi: Mały bysiur nam rośnie :cool3: Andziu zaznacz w allegro, że mały jest pierwszy raz zaszczepiony i że bardzo lubi kotki :p Wszystkie moje szczylki są sprawdzane na koty, bo pod blokiem mieszkają 3, więc maluchy często je widują i wszystkie odnoszą się do nich bardzo przyjaźnie, zaczepiając do zabawy. Dla szczeniaków w tym wieku, każde zwierzątko jest potencjalnym przyjacielem i towarzyszem zabaw. Quote
baster i lusi Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 zapłacę mu drugie szczepienie,choć i u mnie z kaską krucho.Rachunek Basterka u weta otwarty.Nie wiem ile zapłacę ale może skóry nie zedrą ze mnie,bo drugi zabieg to trochę ich wina.Pisz cioteczka ile trzeba przelać na drugie szczepienie. Quote
doddy Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 My zasponsorujemy szczepienia, z tym nie ma najmniejszego problemu przecie :) Quote
baster i lusi Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 doddy napisał(a):My zasponsorujemy szczepienia, z tym nie ma najmniejszego problemu przecie :) to ja mu prześlę grosik na smakołyk. Quote
doddy Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Extra :) Aga, a może byś go już też zachipowała przy okazji? Quote
RenW Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Uwielbiam ten wątek, cichaczem go podczytuję, muszę go sobie zapisać..:D:D Quote
LadyS Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Dostałam zapytanie ze starych ogłoszeń Dyzia z adresu: jola2306@gazeta.pl - może napisz, Agnieszko, Pani pyta, czy aktualne. Quote
agnieszka24 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Dzięki doddy za pomoc :) Nie ma problemu, mogę malucha zachipować. Jutro się zorientuję ile chipek będzie kosztował. Dyzio bardzo dziękuje cioci baster i lusi za 6 kg kurczaka!! :evil_lol: To jego ulubiony przysmak, choć psimi ciasteczkami nie gardzi, a w domu ma ich pod dostatkiem. Bardzo posmakowały mu uszy wieprzowe, więc ciągle mu je kupuję, tak samo jak bycze peniski. Żwaczy mu nie daję, bo nie chcę, żeby go pogoniło. Dyzio był bardzo grzeczny przez cały weekend. Bałaganił tyle co zwykle. Godzinę po sprzątaniu dom wyglądał jeszcze gorzej niż przed sprzątaniem :evil_lol: Ale co mu zrobię jak lubi sobie pogryźć różne papierowe tutki, kubeczki po jogurcie i inne duperelki. Niech się bawi. Najfajniej wyrywa się gąbkę z łóżka :cool3: Ale to standard. Jak te smarki w tym tempie będą ja wygryzać, to niedługo nie będą miały na czym leżeć. A drugiego narożnika im nie kupię :eviltong: Będą spać na podłodze :diabloti: Dyzio powinien mieć na imię GRYZIO! Za bardzo nie ma wyczucia i potrafi capnąć naprawde mocno. Poza tym jest strasznie słodki...jak śpi. Jak jutro będzie ładna pogoda, to pojedzie z nami na spacer do lasu. Quote
baster i lusi Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 one najfajniejsze są kiedy śpią:lol:,ale u nas i wtedy kopią i rozpychają się niemiłosiernie:evil_lol:.Rośnij Dyziu Gryziu.:multi: Quote
agnieszka24 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Dyzio był dzisiaj na spacerku w lesie :) Ganiał jak szalony za psami przez 1,5 godziny. Frajdy miał co niemiara. :loveu: Jak wrócił do domu to padł i spał przez 4 godziny. Musze częściej go zabierać na takie długie spacery. Oby tylko pogoda dopisywała, to będzie z nami jeździł :p 18 października będzie miał drugie szczepienie, więc narazie nie może chodzić ze mną i z Hieną na łąke, ale do lasu zabieram wszystkie moje szczylki :) Tam się mogą nabiegać do woli. Quote
baster i lusi Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 To sobie Dyziu poszalał.Mojemu Basterkowi już lepiej zaczyna szaleć. Quote
ania z poznania Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Zapisuję sobie, później w spokoju sobie poczytam :) Quote
anita_happy Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 hej..wiecie co..sporo ludzi pyta o Żabola na FB!!!odsylam emaile do doddy - pewnie cos odcedzi i dla dYZIA :P Quote
Shania Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 dobrze, że mały szkrab bezpieczny:):):)Teraz musi unormować się jego stan emocjonalny a z tymi sąsiadami niestety...ja tez takich miałam...a że wynajmowałam mieszkanie to niestety wyprowadziłam się... Quote
agnieszka24 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Ponieważ dopadła mnie grypa Hiena z nudów zaczęła się bawić z Dyziem :) Maluch jest bardzo szczęśliwy z tego powodu! Mam sporo fotek, ale tylko kilka wstawię dzisiaj. trochę durnych minek Dyzia Quote
agnieszka24 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 umordowany Dyzio wraca do domu po spacerku - spał przez 4 godziny :p Quote
baster i lusi Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 kuśwa ja już go kocham za ten wystawiony ozorek,gdybym mogła to zabrała bym je wszystkie i jak ta Emilka z bajki mówiła,,będę cię kochała ,piesciła aż zapieszcze cię na śmierć" i wszystkie zwierzaki od niej uciekały.Dyzio czy ty wiesz,że PRZYSTOJNIAK z ciebie? Quote
ania z poznania Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 http://i52.tinypic.com/2nuivdz.jpg Aga, przecież oni wyglądają jak mamusia z synusiem :)! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.