Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 465
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dyzio zrobił się straszną przytulanką. :) Pcha się do łóżka, a każda apotowaną piłeczkę przynosi na kolana. Ciągle szuka bliskości i kontaktu. Mały nadal brzydko kaszle. Dopiero kaszel zaczyna mu się odrywać. Wezmę go dziś do weta, choć miałam iść dopiero w czwartek. Może jakiś syropek wykrztuśny trzeba podać.. Bo narazie nie widzę poprawy.

Kilka fotek małego, radosnego psiaka :)








Posted

Witom ciotki klotki, nie mogłam znalezć tego wątku, ponieważ w tytule Dyzia wpisywałam i nie wyskakiwało mi...byłam na wizycie przed adopcyjnej w Gliwicach, jak dla mnie domek ok, i jestem na tak, Pani ma mase cierpliwości i miała do czynienia z amstaffami, miełam wstępnei umówić się z Panią na zabranie Dyzia w weekend, ale może wstrzymac się trzeba ze względu na stan zdrowia maluszka
W każdym razie jestem już na wątku, więc prosze pytać jakby trzeba było coś wyjaśnić....Andzia daj mi jeszcze raz numer do tego domku, kurcze nie zapisałam sobie chyba, a chciałabym do Pani zadzwonić, i napiszcie kiedy przewidywalibyście wydanie Dyzia...a i będe domek monitorowała tutaj w Gliwicach po adopcji, jak wszystko dojdzie do skutku

Posted

Shania dziękuję za przeprowadzenie wizyty :) Umówiłam się z nową rodzinką Dyzia, że przyjadą po niego w przyszłą sobotę. Mały ma przedłuzony antybiotyk o 4 dni, a kaszle jeszcze gorzej niż na początku :( Chcę go wykurować i odrobaczyć przed wydaniem. Każdy pretekst jest dobry, co by odwlec oddanie skarbusia :evil_lol: A tak poważnie to jestem teraz tak zaganiana, że nie dałabym rady siedzieć w domu i czekać na przyjazd rodziny. jeszcze milion spraw mam do załatwienia jutro. Od czwartku oddychnę i wstawię nowe fotaski Dyzia. Mały urósł sporo i jedno uszko ma cudownie klapnięte :loveu: Polubił plastikowe butelki, a jego ukochana piłeczka tenisowa ledwo zipie :p Rozbawił mnie strasznie, jak zaczął oszczekiwać puszkę po coli - z pól godziny do niej gadał, zanim zdecydował się podejść :evil_lol: Słodziak mały teraz śpi. Nauczył się wspinać się na łóżko i na beszczela pakuje się na tapczan Hieny i kładzie się obok :diabloti: W nocy śpi wtulony w moje włosy i budzi się dopiero rano. Nareszcie przestał mnie podgryzać nad ranem, więc wstajemy wypoczęci :)

Posted

Dzień dobry. Wreszcie znalazłam temat maluszka:multi: Strasznie się cieszę,że bąbelek jedzie do swojego domku:multi: Naprawdę:lol: Dyzio bardzo urósł i przybyło mu się troszku kilogramów...nawet:razz: Jest przecudny. Martwi mnie to,że ma taką słabą odporność, ale to chyba jak prawie każdy maluszek ze schronu... Maniunia też była taka lichutka...
Proszę Dyzia mocno wycałować, wymiziać i wyściskać:fadein: Dyziuniu kochany- bądź szczęśliwy w nowym domku:bye::bye:

Posted

Dyzio jedzie do domu za tydzień -w sobotę 18 września. Rodzinka przyjeżdża po niego :) Do tego czasu muszę go wykurować, bo ciągle kaszle :( Plusem jest to, że zaczyna mu się odrywać, więc jesteśmy coraz bliżej końca kuracji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...