agnieszka24 Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Ja też nie jestem za tym by maluch trafił do tego domu. Nie słyszałam hura optymizmu w głosie andzi, gdy informowała mnie o wynikach wizyty. Czyli to nie jest ten dom. Doddy ma ogromne doświadczenie w doborze odpowiednich domków dla psiaków. Całkowicie zdaję się na jej opinię. Nie chcę oddać Dyzia do pierwszego lepszego domu, jaki się nawinie, to musi być NAJLEPSZY DOM! Dyzio jest piękny i młody - możemy poczekac i znaleść mu super domek :) Aż tak bardzo maluch mi nie przeszkadza, żebym chciała się go jak najszybciej pozbyć :eviltong: zobaczycie jakiego maila w sprawie Dyzia dostałam :diabloti: [QUOTE]mam pytanie czy istnieje możliwość przesłania pieska kurierem? mieszkam w woj. małopolskim[/QUOTE][SIZE=1]a może kokardka do tego??[/SIZE] :evil_lol: Quote
doddy Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Mi to się zawsze marzy super start w nowej rodzinie. Ja jakoś tak mam, że skoro tyle osób składa się na te nasze psy to najchętniej bym je oddawała tylko do złotych klamek. Co czasami skutkuje... miesiącami siedzenia w hotelach i czekania... Nie wiem co lepsze... na tym sposobie działania się póki co nie zawiodłam. Quote
baster i lusi Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 wiem,że chcecie jak najlepiej,ale nie wiem czy ja też przeszłabym przez wasze sito gdyby była taka potrzeba.mieszkam na wsi złotych klamek nie ma,ale moje psiaki mają dobrą opiekę ,dużo miłosci. Quote
divia_gg Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 ja pewnie tez bym nie przeszla :evil_lol:, ale wiesz zcasem podejrzewam jest tak, ze po prostu czuc "chemie" i juz nie chodzi o warunki, bo dla psa to nie ma az takiego znaczenia, ale o to cos, blizej nieokreslonego. Chocby i zlotych klamek nie bylo:) Quote
doddy Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Myślę, że spokojnie byś przeszła. Napiszę Ci pw, co mnie zaniepokoiło, bo widzę że mocno dałam Ci do myślenia :) Quote
LadyS Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Szkoda, że domek nie taki. Ale nie taki dla rasy, czy dla szczeniaka? Może dla innego psa będzie dobry? Czy po prostu ogólnie się nie nadaje? Quote
agnieszka24 Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 [quote name='divia_gg']ja pewnie tez bym nie przeszla :evil_lol:, ale wiesz zcasem podejrzewam jest tak, ze po prostu czuc "chemie" i juz nie chodzi o warunki, bo dla psa to nie ma az takiego znaczenia, ale o to cos, blizej nieokreslonego. Chocby i zlotych klamek nie bylo:)[/QUOTE] Ja też bym pewnie nie przeszła wizyty przed adopcyjnej :evil_lol: Złotych klamek brak, mieszkanko bardzo skromne, do tego wynajmowane, suka niewpuszczająca do domu obcych - waląca od razu z bani w ręke itp. itd. :p Divia bardzo dobrze to ujęła, czasami poprostu się czuje, że ta rodzina będzie idealna dla danego psiaka. Miałam tel o Dyzia od wolontariuszki Cichego Kąta, dostałam bardzo obiecującego maila, na kilka innych muszę odpisać, więc zainteresowanie małym jest :) Dziękuję dziewczyny za ogłoszenia!! Teraz możemy wybierać i przebierać :cool3: Quote
baster i lusi Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło.nieraz lepiej poczekać. Quote
agnieszka24 Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Trochę fotek śpiącego Dyzia :) [IMG]http://i52.tinypic.com/2f096k9.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/708kdt.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/de03sm.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/96x8k3.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2jfndzp.jpg[/IMG] Quote
agnieszka24 Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Latający Dyzio :loveu: [IMG]http://i51.tinypic.com/21aygeo.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/mb21eh.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/212bo09.jpg[/IMG] Śpiący Dyzio :) [IMG]http://i55.tinypic.com/xpmueg.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/16h6afm.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/ixbeok.jpg[/IMG] Mały upatrzył sobie nowe miejsce do spania - na pudełko z zabawkami ściągnął sobie kołderkę i tam się usadowił. To jego ulubione miejsce do spania. jest wtedy ze mną w pokoju i ma zaciszny kącik, a do tego bardzo wygodny :) Quote
andzia69 Posted September 2, 2010 Author Posted September 2, 2010 [quote name='ladySwallow']Szkoda, że domek nie taki. Ale nie taki dla rasy, czy dla szczeniaka? Może dla innego psa będzie dobry? Czy po prostu ogólnie się nie nadaje?[/QUOTE] ujmę to tak jak Doddy to ujęła;) dla psiaka ze schronu to domek ok - bo lepszy niz schron...ale dla szczylka, któremu trza znaleźć najlepszy z możliwych domków - to nie;) maluszek śliczniuszek!:):) Quote
LadyS Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [quote name='andzia69']ujmę to tak jak Doddy to ujęła;) dla psiaka ze schronu to domek ok - bo lepszy niz schron...ale dla szczylka, któremu trza znaleźć najlepszy z możliwych domków - to nie;) maluszek śliczniuszek!:):)[/QUOTE] Aaa, i wszystko jasne :lol: Maluszek cuudo! Domki będą się o niego biły! :loveu: Quote
agnieszka24 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Dyzio bardzo brzydko kaszle :( Ale humor mu dopisuje - cieszy się, gania za Hieną , ukradł mi oba kapcie i zaczepia mnie do zabawy. Malutki jest bardzo wesołym pieskiem. Szczeka tylko na Hienę. Jak chce coś ode mnie to mruczy. Wreszcie nauczył się spać grzecznie w łóżku. Już nie tarmosi mnie przez pół nocy, tylko wtula się we włosy i śpi do rana :) Hiena obrażalska jak zobaczy że mały jest na łóżku, to strzela focha i idzie spać do drugiego pokoju :razz: Quote
Atomowka Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Biedny maluszek, chyba ma słaba odporność co i rusz coś łapie. Strasznie się uśmiałam z kapci ( już sobie wyobrażam kurdupelka z wielkim kapciem w mordce) i z obrażalskiej Hieny Chciałabym zobaczyć to na własne oczy :):) Quote
LadyS Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Dyzio ma obserwatora na allegro :) Jak tam z domkami? Quote
agnieszka24 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Nie wiem na kiedy są zaplanowane wizyty. Chyba do wtorku wszystko się wyklaruje. Mały i tak przez najbliższy tydzień nigdzie nie pojedzie, bo jest na antybiotyku. Jutro idziemy na ostatni zastrzyk, a od niedzieli będzie dostawał w tabletkach. Jak wyzdrowieje to dopiero wtedy puszczę go do domu ;) Mały słodziak ciągle chce się bawić, a kiedy nie mogę mu poświęcić uwagi zajmuję go "byczym" (tak nazywam peniski wołowe :evil_lol:) Radochy ma wtedy od groma, biega z nim, gryzie, ale na zjedzenie go potrzebowałby ze dwóch tygodni. W całym domu śmierdzi, ale co tam, lepszy ten smrodek niz szarpanie za nogawkę i gryzienie w nogę :cool3: W niedziele nowe fotki, jak mi się baterie sformatują i naumiem się obsługi nowego sprzęciora, jesli uda mi się zrobić dobre zdjęcia to wstawię. Narazie większość wychodziła rozmazanych, bo Dyziek jest jak perszing, nie można go złapać w kadr, a ja jeszcze nie wiem jak ustawić program dla obiektów będących w ruchu :roll: Quote
andzia69 Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 Domek w Gliwicach prawdopodobnie będzie sprawdzony pon, wtorek. Czekam na wiadomosć od Asior kiedy będzie mogła sprawdzic domek w Krakowie...Aga - co z tym drugim domkiem z 3 psiakami w Krakowie? Quote
agnieszka24 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Narazie nie dostałam odpowiedzi. Jak będę coś wiedzieć, to napewno dam znać. Quote
andzia69 Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 [quote name='agnieszka24']Narazie nie dostałam odpowiedzi. Jak będę coś wiedzieć, to napewno dam znać.[/QUOTE] Aga - Kajtusiowi konczy się dt:( ma go do niedzieli - dasz radę dokoptować malucha do Dyzia? [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/4291/img4402n.jpg[/IMG] Quote
agnieszka24 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Andziu mogę wziąść kurdupla, o ile cioteczki pomogą z ogłoszeniami :cool3: Dyziowi przyda się towarzystwo, a ja będę mogła spokojnie się uczyć. Tyle tylko, że mały mały ma zapalenie migdałków, żeby nie zaraził Kajtusia, bo leczenie Dyźka rąbnęło mnie po kieszeni.. Quote
andzia69 Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 [quote name='agnieszka24']Andziu mogę wziąść kurdupla, o ile cioteczki pomogą z ogłoszeniami :cool3: Dyziowi przyda się towarzystwo, a ja będę mogła spokojnie się uczyć. Tyle tylko, że mały mały ma zapalenie migdałków, żeby nie zaraził Kajtusia, bo leczenie Dyźka rąbnęło mnie po kieszeni..[/QUOTE] napisz do Erki na pw w sprawie kurdupla - finansowo damy jakoś radę - napisz moze ile kosztowały leki i wet do tej pory - coś przeciez trza wymyślić:) Quote
agnieszka24 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Narazie daję radę ;) Do tej pory zapłaciłam za pierwszą wizytę 20 zł, na Skalistej 30 zł, za I dawkę antybiotyku i p/zapalnego 30 zł, dzisiaj 25 zł, jeszcze jutro idziemy na zastrzyki i dostaniemy receptę na antybiotyk. Jakby mi brakowało na weta, to będę krzyczeć :p Ostatnio jestem sceptycznie do wszystkiego nastawiona, bo mam bardzo stresujący okres. Ale towarzystwo dla Dyzia, to najlepsze wyjście :) Będę mogła się zająć swoimi sprawami i nie będę miała wyrzutów sumienia, że zaniedbuję malucha. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.