agnieszka24 Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Jak się nic dla małego nie znajdzie, to przywoź go do mnie. Dwa psiaczki będą się lepiej chowały :) Już widzę minę TZ jak się dowie, że jeszcze jeden maluch przyjeżdża :diabloti: Quote
Alicja Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 agnieszka24 napisał(a):Jak się nic dla małego nie znajdzie, to przywoź go do mnie. Dwa psiaczki będą się lepiej chowały :) Już widzę minę TZ jak się dowie, że jeszcze jeden maluch przyjeżdża :diabloti: zrób fotę miny TZta jak się dowie ;) Quote
agnieszka24 Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Może lepiej nie :evil_lol: Dumam nad imieniem dla malca. Myślę nad Dragon, Ramzes (Rami) i Syriusz - może jakies inne propozycje? Imię musi być ładne, dostojne ale niezbyt twarde, bo maluszek jest słodki i rozkoszny. Wyrośnie z niego piękny pies :) Jest bardzo masywny jak na swój wiek, taki "ubity". Głowę ma przepiękną i mocną. Nie mogę się przestać nim zachwycać. To najpiękniejsze astowe dziecko jakie spotkałam :loveu: Aż dziw, że ktoś pozbył się takiego cuda. Quote
nina_q Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 ooooo psiarnia pachnie ;) Aga musisz do domku sie przenies i wieeelki DT otworzyc :D Quote
agnieszka24 Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Kochana ja myślę nad hotelem dla bezdomnych psiaków. Bo koło kielców nie ma porządnego i przyjaznego psom. Jakbym tylko miała kawałek swojej działki i domek, to zaraz bym otworzyła. Może kiedyś w przyszłości uda mi się spełnić to marzenie... Narazie mogę tylko tymczasować max. dwa kurduple. Quote
doddy Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Ciotka, wydumałaś który jest Hyzio, a który Dyzio? Extra imiona! Quote
agnieszka24 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Wczoraj na niebieskim tak sobie palnęłam dla jaj, że nazwę ich Hyzio i Dyzio, ale skoro imiona się podobają, to niech tak zostanie :lol: Dyziem będzie ten maluch, który jest już u mnie. A Hyzio, to ten zszywaną łapką, który przyjedzie. Dyzio bardzo grzecznie przespał całą noc, albo ja spałam jak kamień i nie słyszałam :p Kupki są już ładne, nie wiem czy to od Smecty, czy od otrębów pszennych, które idealnie sprawdzają się w przypadku biegunek, nie tylko u szczeniaków ale i u dorosłych psów, bo wchłaniają nadmiar wody z jelit. Nie wolno przesadzić, bo nadmiar błonnika powoduje zaparcia. Maluszek je bardzo mało, tyle co kurczaczek. Dlatego po każdym przebudzeniu daję mu miseczkę (nie może stać ciągle na podłodze, bo Hiena by mu zjadła ;) Jest słodziutki. :loveu: Nie umie jeszcze szczekać, tylko popiskuje jak czegoś chce. Quote
Atomowka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Ładniuni ten psiaczek. Tak niewinnie na tych fotkach wygląda. Czekam na foty jego kompana Hyzia Quote
ewelinka_m Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 agnieszka24 napisał(a):Kochana ja myślę nad hotelem dla bezdomnych psiaków. Bo koło kielców nie ma porządnego i przyjaznego psom. Jakbym tylko miała kawałek swojej działki i domek, to zaraz bym otworzyła. Może kiedyś w przyszłości uda mi się spełnić to marzenie... Narazie mogę tylko tymczasować max. dwa kurduple. Aga..Ciszkowa ta co ma hotel za makro..chce go opchnąć :razz: dziś tam będę...dowiem się szczegółów :diabloti: Quote
agnieszka24 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 To wczorajsze fotki Dyzia :) pierwsze chwile w domu Quote
agnieszka24 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 jeszcze kilka monotematycznych.. :roflt::roflt: Quote
agnieszka24 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Teraz dzisiejsze fotki. TZ był początkowo zły, że ledwo wydałam Zuzię i już wzięłam kolejnego szczeniaka i zapierał się, że nie będzie brał malucha na żadne spacery. No i na tym się skończyło. Dyzio pojechał dzisiaj z nami na działkę :lol: TZ już wie, że jeżeli zostawiam szczylka w domu, to nie ma mowy o długim spacerze. Mały piszczał całą drogę zrobił w samochodzie si i kuu, a TZ nawet się nie zezłościł. :cool3: Co więcej polubił malucha jak tylko go zobaczył :mrgreen: Na spacerku Dyzio biegał jak szalony przez 1,5 godziny, a potem padł. z Hieną :) jedziemy na spacerek a to Cezar - od razu polubił Dyzia i próbował się z nim bawić, ale nie bardzo wiedział jak bawić się z takim kurduplem :evil_lol: Quote
agnieszka24 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 poznajemy się :p chłopaki bardzo się polubili :loveu: Quote
agnieszka24 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 [quote name='nina_q']Pasuje Ci taki psiureczek na stałe ;) Nic mi nie mów, bo to pies marzenie. Jak tylko wzięłam go do domu, to od razu przemknęła mi myśl czy by go sobie nie zostawić. Jest cudowny! Wyrośnie z niego bardzo piękny pies. :loveu: Jeszcze kilka fotek pierwsze nieudolne próby zabawy :) fotki nie bardzo wyszły, ale chciałam wam pokazać na dzisiaj starczy ;) Quote
Atomowka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Agnieszka uwielbiam oglądam foty robione przez Ciebie, zawsze oddają charakter psiaka. A kiedy będziesz miała tego drugiego szczyla? Quote
agnieszka24 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Dziękuję Atomówko, to miłe co piszesz :loveu: Nie wiadomo czy drugi maluch wogóle do mnie dojedzie :evil_lol: Jak wszystko pójdzie ok to jutro zamieszka w swoim własnym domku w Warszawie :multi: A wy jeszcze nie widziałyście Hyzia. To on. Miał zszywaną poduszeczkę :( Wygląda jak brat bliźniak Dyzia :) Quote
doddy Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Jak szaleć to szaleć. Jeszcze mały do nas nie dojechał, a już znalazł dom. Quote
agnieszka24 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Jak jutro się uda, to mój rekord w wyadoptowaniu szczeniaka zostanie pobity :evil_lol: Dobry miałam pomysł, żeby podesłać pani fotki Hyzia :) To będzie ekspresowa adopcja. Oby jak najwięcej takich! Quote
Atomowka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 No to trzymam kciuki. A Hyzio faktycznie do Dyzia podobny, tylko trochę "lżejszą" budowę chyba ma. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.