Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich!!
Mam 2,5 letniego psa nowofundlanda. Mam z nim duży problem ponieważ , on na spacerze ciągle ciągnie do innych psów. Wcześniej mi to nie przeszkadzało bo nie bylo to az tak uciążliwe lecz on jest juz wielki i poprostu nie daje sobie z nim rady na spacerzach bo on waży juz 60 kilo i ciężko mi uciągnąć go . Bardzo nie chce go oddawać bo kocham go nad życie i trudno mi sie z nim rozstac prosze pomóżcie jak go nauczyc posłuszeństwa z góry dziekuje

Guest Jacol123
Posted

Szybka pomoc to zastosowanie haltera. (Zobacz na forum wątek o halterze). A najlepsza to oczywiście szkolenie i nauczenie psa chodzenia na luźnej smyczy :)

Posted

Agnulkaa napisał(a):
Witam wszystkich!!
Mam 2,5 letniego psa nowofundlanda. Mam z nim duży problem ponieważ , on na spacerze ciągle ciągnie do innych psów. Wcześniej mi to nie przeszkadzało bo nie bylo to az tak uciążliwe lecz on jest juz wielki i poprostu nie daje sobie z nim rady na spacerzach bo on waży juz 60 kilo i ciężko mi uciągnąć go . Bardzo nie chce go oddawać bo kocham go nad życie i trudno mi sie z nim rozstac prosze pomóżcie jak go nauczyc posłuszeństwa z góry dziekuje
Agnulkaa zacznij go wreszcie szkolić z tego co widzę to pies nie był szkolony i stąd problemy.Do nauki!!! I to biegusiem:scared:

Posted

sadze ze najgorsze jest to, ze od poczatku go nie uczylas chodzenia na smyczy....."by byl maly to ci nie przeszkadzalo" ale mozna sie bylo domyslic ze z biegiem czasu podrosnie :P .........no ale to juz po frytkach ;)

teraz musisz go koniecznie nauczyc chodzenia na luznej smyczy. Nie oczekuj odrazu cudow, bo prawdopodobnie pies nie wie narazie o co ci chodzi, bo wczesniej tego od niego nie oczekiwalas. hmmm nawet trudno powiedziec co zrobic z takim kolosem, ale na naszym szkoleniu nam mowiono, ze jesli pies nie bedzie zwracal na nas uwagi to trzeba go raz a porzadnie pociagnac........ale nie szarac i ciagnac za soba ale jednorazowo.....jak pies sie na nas spojrzy i bedzie chcial nawiazac kontakt wzrokowy to go wtedy nagradzamy :cool3:

i tak za karzdym razem, potem z biegiem czasu bedzie chcial z toba nawiazac kontakt zeby dostac nagrode i to jest poczatek drogi do sukcesu........

nie wiem jak sie zapartujesz na kolczatki ale dla tak duzego psa ja bym proponowala nabyc, a jak jestes przeciwniczka to przynajmniej lancuszek zaciskowy........

zycze powodzenia :D

Guest Jacol123
Posted

Ewa_17 napisał(a):


nie wiem jak sie zapartujesz na kolczatki ale dla tak duzego psa ja bym proponowala nabyc, a jak jestes przeciwniczka to przynajmniej lancuszek zaciskowy........

zycze powodzenia :D

Wystarczy halter, czyli obroża uzdowa :)

Posted

Jacol123 napisał(a):
Wystarczy halter, czyli obroża uzdowa :)



Mam pytanie własnie o halter. Mój Maxio na spacerach rzuca się na duże psy. Ponieważ na spacery zwykle wychodzi z nim moja córa - zakładamy mu kaganiec. Bezpieczniej dla niej i dla niego, choć nie tylko..... kiedyś wysiadając z windy wpadli za rogiem na faceta z ulotkami. Ponieważ Pati się wystraszyła i krzyknęła - Max ruszył do obrony - złapał faceta za nogawkę.
Wracam do haltera. Czy halter zastąpi w wypadku takiego cholernika i obrożę i kaganiec. Wiem, że muszę najpierw nauczyc córkę obsługi" haltera żeby nieświadomie nie zrobiła psu krzywdy, ale nie wiem czy w przypadku takiego zwierza halter wystarczy?

Guest Jacol123
Posted

Tośka_m napisał(a):
Halter to nie kaganiec i nie uchroni przed pogryzieniem - pies może w nim swobodnie otwierać pysk.

Odmianą haltera jest "gentle leader", który ma tę cechę, że można regulować dlugość tasiemki obejmującej pysk i może on funkcjonować jako kaganiec. Oczywiście nie będzie on tak samo działał jak tradycyny koszyk zakładany na kufę psa, ale zawsze to już coś :)

Posted

Pańcia Maxa napisał(a):

Wracam do haltera. Czy halter zastąpi w wypadku takiego cholernika i obrożę i kaganiec. Wiem, że muszę najpierw nauczyc córkę obsługi" haltera żeby nieświadomie nie zrobiła psu krzywdy, ale nie wiem czy w przypadku takiego zwierza halter wystarczy?

Halter (ani żadne inne urządzenie) nie zastąpi szkolenia i wychowania. Trzeba wziąć się za naukę, ponieważ agresywny pies to duże utrapienie, spacery z takim gościem przestają być przyjemnością, a zamieniają się w drogę przez mękę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...