wandul 66 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 pomyślcie , co psiak tej rasy przechodzi w schronisku , nasz RAMBO z Bytomia położył się i czekał na smierć , nawet kupe robił na leżąco , nie podchodził do siatki , nawet nie patrzył na nas , a teraz jest pięknym wulkanem energii , obciety , zadbany , ślicznyhttp://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1966349#post1966349 Quote
wandul 66 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1966349#post1966349 tu nasz Rambo w nowym domku Quote
Kika Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 Słuchajcie wreszcie w nawale zajęć - znalazłam chwilę,żeby porozmawiać z wolontariuszem ze schroniska o Czarnuszku. Dalej tam tkwi :( Pies ma czwarty rok, został oddany przez właściciela, który wyjechał gdzieś na "saksy". Ma przyjacielskie usposobienie w stosunku do ludzi. Mieszka z innym psem w boksie i z nim jest dobrze. Jak trafi na nowego psa lubi powarczeć, ale jak juz go pozna - nie ma kłopotów. Sierść oczywiście ma zaniedbaną , ale do odratowania. Nie zdawałam sobie sprawy, wprowadzając ten watek,że moje wakacje będą pod znakiem strasznej gonitwy - miałam nadzieję że uda mi się cokolwiek zrobić dla psiaków, a tu tak trudno. Quote
Ulka18 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Koniecznie trzeba napisac do tego weta, ktory wystawia aukcje na allegro. Przydalyby sie dobre zdjecia i aukcja allegro. Bez tego na takim koncu swiata, psina bedzie siedziec i siedziec. Quote
wandul 66 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 napewno zrobi mu allegro supergoga , jak dała mojego RAMBA , telefony się urywały Quote
Ulka18 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Mielec tez byl kiedys na koncu swiata, zaczynala Murka i Jogi, a teraz dzieki Bogu jakos sie to wszystko kreci. I ciagle dochodza nowi ludzie, nawet jesli tylko na wakacje, do pomocy. Trzeba przelamac te lody. Kika, jak tam wyglada sytuacja z robieniem zdjec? Napisz kilka slow. Moze by sie zebrac koopa i cos wspolnie zrobic. Quote
wandul 66 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 a mi ta psina nie daje spac po nocach , caly czas widzę te jego oczy , dawno nie widzialam takiego smutku , gdyby był choc trochę bliżej , wzięłabym go choć na tymczas I PATRZYŁA , JAK JEGO OCZKA RADOŚNIEJĄ:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
Kika Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 Kiedy byłam ostatni raz w schronisku mialam bezpośredni kontakt z tym psem. Był pełen radości z takim rubasznym błyskiem w oku- skory do zaczepek i zabawy :) Quote
Kika Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 Ulka18 napisał(a):Mielec tez byl kiedys na koncu swiata, zaczynala Murka i Jogi, a teraz dzieki Bogu jakos sie to wszystko kreci. I ciagle dochodza nowi ludzie, nawet jesli tylko na wakacje, do pomocy. Trzeba przelamac te lody. Kika, jak tam wyglada sytuacja z robieniem zdjec? Napisz kilka slow. Moze by sie zebrac koopa i cos wspolnie zrobic. Zdjęcia można robić tylko trzeba trafić na tego wolontariusza, o którym wspominałam.Reszcie nie chce sie psów z boksów wyciągać, ale sadzę że bardziej przez lenistwo niż z niechęci ogólnej. Quote
tanitka Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 a mi ta psina nie daje spac po nocach , caly czas widzę te jego oczy , dawno nie widzialam takiego smutku , gdyby był choc trochę bliżej , wzięłabym go choć na tymczas I PATRZYŁA , JAK JEGO OCZKA RADOŚNIEJĄ:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: WANDUL, WANDUL!!!!:multi: :multi: :multi: czyli że po prostu potrzebny teransport z Przemyśła do Bytomia tak?? dziewczyny trzeba szukac transportu do domu tymczasowego!!!. Ulka18 ma racje trzeba napisac do weta poprzez allegro- napiszę! Quote
wandul 66 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 wzięłabym go natychmiast , pod warunkiem ,że mój tymczas byłby akurat wolny , a wiecie jak to wygląda w praktyce , dlatego musimy wziąśc go pod opieke , ja podnosze wątek z uporem maniaka , do końca swiata , albo jeden dzien dłużej Quote
Ulka18 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Tanitko pisz przez allegro, na pewno cos razem zalatwimy. Jest nas juz kilka na tym watku. Quote
wandul 66 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 w koncu coś ruszyło z tym nieszczęsnikiem , cieszę się bardzo Quote
wandul 66 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 W GORĘ HOPSA , nie martw się biedaku , wspolnie cos wymyślimy Quote
Kika Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 Pisała do mnie jakaś kobieta z małopolski w sprawie psa- pyta czy nadaje sie do stróżowania i ewentualny transport do niej.Oczywiście to nic pewnego. Tel . do mnie wzięła ze sznaucerów w potrzebie. Quote
wandul 66 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 może cos z tego wypali , strożowanie nie zawsze musi polegac na łancuchu albo ciasnym boksie Quote
tanitka Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Kika koniecznie wybadaj czy to ma być tylko pies na podwórko do pilnowania, czy kobieta ma jakieś ludzkie odruchy;) Quote
kazelot Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Witam! to ja interesuje sie tym psem, i korespondowałam e-mailem. Naturalnie, ze mam ludzkie odruchy :). Pytam, o stróżowanie ponieważ posiadam 7 koni (szkółke jeździcką), i chciałabym aby piesek nocowal w kojcu przy stajni- ale TYLKO NOCOWAŁ! Mam duże gospodratwo rolne, cały czas jestem w ruchu, na jeźdzcie, na ujezdzalni, sprzatam- i bardzo chciałbym aby ten pies cały czas smi towarzyszył! Jesli piesek będzie miał ochote gwarantuje mu hasanie po lesie z 7 konikiami, oraz z moimi dwoma psami (mix teriera). Bardzo kocham psy, przez 14 lat miałam owczarka szkckiego collie- Empir zawsze był blisko, przy mnie- wszędzie! Szukałam psa rasowego, ponieważ chciała widziec jaki moze miec charakter, i predyspozycje. Nie mam zamiaru przwyiązac psa do łańcucha i kazac mu pilnowac koni. Jednak dla odstraszenie potencjalnych złodzieji, chciałabym aby był blisko koni nocą. Jeśli jeszcze jedno ogłoszenie o CTR okaze sie niaktuane, najprawdopodobniej postaram sie o adopcje tego psiaka- jest naprawde uroczy! Quote
Ulka18 Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Radosc z uratowanego zycia psiny schroniskowej jest wieksza niz radosc z zakupu. Polecam jednak adopcje zamiast drogiego malucha za 1300 zl. Praca nad przywroceniem czworonoga do normalnosci daje olbrzymia satysfakcje :p Quote
Kika Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 kazelot - to ze mną korespondowałaś-trzymam kciuki za powodzenie Czarnuszka :thumbs: Quote
kazelot Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Witam! Więc sprawa wygląda tak- BIORE CZARNUSZKA! ale pod dwoma warunkami: 1) jak pisałam, mam gospdarke, więc piesek nie może miec zapędów mysliwskich. Jeśli polowałby na kury, kozy czy świnki morskie, to odpada- niestety nie moge mieć razem ze zwierzetami myśliwego. 2)transport- piesek jest zbyt daleko, zebym mogło jechac po niego. Mogłabym pokryc część kosztów transportu-alejeśli miałoby mnie to kosztowac więcj niz nowy pies, to niestety odpada. Bardzo prosze naoewno macie znajomości, orientujecie się jak wyglądaja takie adopcje. Może przywiozło by schronisko psa do Bytomia lub Krakowa, a ja tam bym po niego pojechała? Prosze was bardzo popytajcie znajomych-jak wyglądała by sprawa transportu. Quote
Ulka18 Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Kazelot, schronisko na pewno psiaka nie przywiezie. Trzeba to zalatwic na dogomanii. Jesli chodzi o zwierzaki i gonienie, moja sunia ze schroniska w Kraku, poczatkowo gonila wszystko co sie ruszalo, ale szybko sie nauczyla, ze nie wolno i juz. To jest kwestai kilku-kilkunastu dni. A co zrobisz jesli zakladajac przez te kilka dni bedzie jednak gonil ? Trudno bedzie zwrocic biedna psine, zdezorientowana nagla zmiana, hektarami do biegania. Quote
tanitka Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 no chyba że wtedy zostaje u kazelota na domu tymczasowym i poszukiwany jest dom docelowy. :lol: Kazelot zdajesz sobei też sparwę, że nie możesz go od razu spóścic ze smyczy na tych swoich hektarach, bo może ino śmignąć i już go nie będzie . Jak to rozwiąrzesz?:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.