Kika Posted August 17, 2006 Author Posted August 17, 2006 Jak sie sprawuje nasz podopieczny? kazelot napisz coś!!! Quote
tanitka Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 halloooo jest tam kto w tym Krakowie???!?!!;) Quote
Kika Posted August 17, 2006 Author Posted August 17, 2006 tanitka napisał(a):halloooo jest tam kto w tym Krakowie???!?!!;) kochana nie w Krakowie - Kraków był tylko stacją przesiadkową :) - w Libiążu !!!! Bardzo jestem ciekawa jak pies w nowym domu, a dom milczy:( Quote
wandul 66 Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 co słychać u naszego psiaka , ciotki chcą nowości Quote
Ulaa Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 W Libiążu???? To jest zaraz koło mnie!! Dosłownie kilka minut drogi autobusem :diabloti::cool3: Quote
kazelot Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 Ulaa, właśie się zastanawiałam, czy jesteś z tego Chrzanowa koło mnie :lol: , jeśli tak to mamy bardzooo blisko ;) . A jeśli chodzi o mojege Dragonka- to rewlacja!! Pieseczek nadal całym soba cieszy się życiem- naprawdę, piekny widok jak pies przez tyle dni potrafi cieszyć sie z błahostek. Wszystko go interesuje, wejdzie w każdą dziurę, wszystko obwącha, wszystko poliże, uwielbia spacery,i nadal jest nie do zatrzymania- nie wiem skąd ten pies ma tyle energii, ale cały dzien schodzi mu na bieganiu dzikim galopem, po podwórku, i jeszcze ma siłe, i nigdy sie nie męczy :lol: . Jak narazie czasami lubi sobie pogonic kota- ale oduczamy go tego. Najbardziej ciekawym miejscem jest dla niego mieszkanie- czasami wchodiz do pokoji ukradkiem, i jak cos go przestraszy to ucieka pądem na podwórko i obszczekuje:eviltong: . Uwialbia słodycze, a swoje jedzonko nadal zakopuje, i jak juz zostaje sam to szybko je:roll: . Generalnie- piesek jest pełen życia, i wiecznie wszystkim zainteresowany :p :multi:. Jak dzisiaj złąpie w kadr ten huragan, to wkleje zdjęcia :) Quote
tanitka Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 dobrze, że odezwałaś sie kazelot i ze w sumie dobre wieści z nowego domu!!!:multi: :multi: :multi: Quote
Ulaa Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 kazelot, może spotkamy się kiedyś na jakimś spacerku? :cool3: Quote
kazelot Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 Sapcerek, bardzo chętnie, ale Drogon jeśli chdzodzi o smycz i spacer, to jest jeszcze na wstępnym etapie edukacji, na smyczy ciągnie jak oszalały, a zeby biegał luzem to sie trochę boje, żeby nie uciekł. Ale lekcje idą nam juz coraz lepiej, i jak dojdziemy do perfekcji, to sie gdzieś umóiwimy :cool3: . Dam Ci znac na PW. Quote
wandul 66 Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 super , kazelot , cieszę się , że przy Swoim nawale pracy na tych 7 ha znalazłaś czas , żeby tu wejśc , ja mam tylko 800 m i nie wyrabiam;) ;) ;) Quote
kazelot Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 Czas jakiś zawsze się znajdzie,razem z kuzunką i znajomymi zajmujemy sie końmi, wiec nie jest tak źle;) Quote
wandul 66 Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 o , to jak pojade do Jaworzna w moje rodzinne strony , to muszę podskoczyc poznac naszego głownego bohatera osobiście , choc boje się koni Quote
Kika Posted August 18, 2006 Author Posted August 18, 2006 [LEFT]Bardzo się cieszę ,że psiak dobrze sie u Was czuje i Wy z nim.On szaleje z radości,że wreszcie opuścił kraty:):):) Kochane jestescie,że go przygarnęłyście!!!! [/LEFT] Quote
kazelot Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 Dragon w swoim ulubionym miejscu- pod bramą Quote
kazelot Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 Kastor, Dragon, Cezar- trzej wspaniali ;) Quote
kazelot Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 Dragon hasa, a w tle budowa nowych stajni :lol: Quote
Kika Posted August 18, 2006 Author Posted August 18, 2006 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: kazelot cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!!Jak miło popatrzec na radosnego psiaka:multi: Widze ,ze faktycznie ma dwóch towarzyszy, jak sie z nimi dogaduje? Podcinałaś mu jeszcze te kudełi, czy tak wypiękniał po kąpieli? Quote
kazelot Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 :):):)- podciełam mu jeszcze trochę dredy, bo zostały mu na łapkach,ale bardzo wypiekniał po kąpieli i czasaniu, jesienią będzie z niego piekny kudłacz :cool3: . Daragon bardzo dobrze dagaduje się z dwoma innymi psiakami, chociaż Kastor i Cezar są o niego zazdrosne to nie robią sobie krzywdy. Dragon wynalazł sobie dzisiaj nową zabwe- ciąganie za koniem- chwyta zebami koński ogon, i jest ciagniety :lol: :eviltong: . Bardzo mu sie to podoba :eviltong: :eviltong: .. Dragon jest genialnym stróżem, nie robi zbyt dużo hałasu, ale potrafi powiadomić domowników, że ktoś obcy przyszedł. Baaaardzo cieszy mnie radośc tego psiak z życia- i bardzo sie cieszę, ze wziałam właśnie psa ze schroniska :multi: Quote
malawaszka Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 ale wspaniałe wieści :multi: :multi: :multi: a czy koń Dragonka nie kopnie za to wieszanie się na ogonie? :crazyeye: Quote
Kika Posted August 19, 2006 Author Posted August 19, 2006 malawaszka napisał(a):ale wspaniałe wieści :multi: :multi: :multi: a czy koń Dragonka nie kopnie za to wieszanie się na ogonie? :crazyeye: Też o to miałam zapytac. Ciesze sie ,ze miałam swój udział w jego szczęsciu, że tak dobrze trafił, bo jak czytam w innych tematach do jakich tragedii może dojśc ...............to aż się myślec nie chce :( Quote
kazelot Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Konie, raczje nie kąpia, sa już przyzwyczajone, chyba każdy pies ma taką mentalnośc, że jaki widzi koński ogon to musi ugryzc:lol: . Ja też się bardzo cieszę, ze tutaj zajrzałam. To taki zbieg okoliczności. Nasz najmomy przyjechał na wkacje do nas z laptopem, i wtedy zaczełam buszowac po internecie- z czystej ciekawości, i przypadkiem zajrzałam na dogomanie, dostrzegłam te smutne oczka Czarnuszka, i nawet miałam taką nadzieje, ze nie znajde zadnego sznaucera ani teriera, i wtedy wezme czarnuszka. Potem znalazł sie transoprt i jak w bajce Czarnuszek- Kapciuszek- staje sie pieknym księciem :):loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.